nowy
nowy

Kto jest bardziej Europejczykiem? Byłoby dobrze opracować listę kryteriów, pozwalającą zmierzyć zawartość europejskości w Europejczykach. Od siebie proponuję kilka: 1) Wymień stolice wszystkich krajów europejskich 2) Iloma językami mówi się w Europie? 3) Ile lat ma Europa? 4) Wymień 5 postaci historycznych, które miały największy wpływ na ukształtowanie kultury europejskiej i oceń ich dorobek 5) Przedstaw się w jednym z języków europejskich, który nie jest twoim ojczystym językiem 6) Kiedy i gdzie powstały pierwsze europejskie uniwersytety? 7) Wymień 3 instytucje, działające w Europie, …

nowy
nowy

Słuchajcie, pewnie w popołudnie na początku lata zabrzmi to tak sobie, ale trzeba wziąć się do pracy. Żadne tam gadu gadu, a tym bardziej spory. Jest mnóstwo rzeczy do zrobienia, a co więcej trzeba zrobić to dobrze.

nowy
nowy

Nie naprawi się niczego z dnia na dzień, mamy do czynienia z sytuacją, która jest wynikiem wielu lat zaniedbań w myśleniu o kraju jako organizacji służącej człowiekowi. Skupienie na instytucjach i zyskach to pokłosie idealistyczno-komunistycznego rozumienia państwa, które oczywiście nie mogło trwać, bo było konceptualnym tworem i dlatego potrzebowało wsparcia przestępczości.

nowy
nowy

Największym hitem politycznym jest człowiek. Politycy przegrywają, gdy w to nie wierzą.

Dziedzictwo genetyczne to wartość całej ludzkości, dlatego jest chroniona. Osłabia je m.in. "in vitro".

Ja myślę, że politycy nie powinni oglądać meczy, bo napatrzą się na ludzi, których niewiele różni, podzielonych na dwie drużyny, z których tylko jedna może wygrać i potem, mając w głowie tylko taki schemat, wszystko im się myli.

Na mojej stronie jest już wiele materiałów na temat wizerunku kobiety w mediach i ogólnie w życiu, nie ma więc potrzeby, by go powtarzać. Podam jedynie kilka ważnych punktów: 1) Jest to temat szczególnie ważny latem, kiedy ciepło i urlopowy klimat sprzyjają zaniedbaniu. 2) Z mojego doświadczenia wynika, że niezrozumienie przyzwoitości wyglądu ma ZAWSZE głębokie powody niezrozumienia kim się jest, czyli pewnego kryzysu tożsamości. Długość spódnicy, rodzaj dekoltu, itd. to kwestie wtórne. 3) Temat wizerunku kobiet jest doskonale rozumiany przez mężczyzn, natomiast niezwykle trudno wytłumaczyć…

Jeśli to nie jest tajemnica zawodowa, chciałabym wiedzieć, jaki wizerunek kobiety planuje na najbliżesze miesiące kolorowa prasa

Kłamstwo nie trwa. Najlepiej widać to na przestrzeni czasu. Obojętnie, czy jest to wypowiedź, decyzja, czy cały sztucznie nadmuchany system - jeśli nie są prawdziwe, nigdy nie zdają próby czasu.

Nie umiem skomentować zjawiska agresji w debacie publicznej. Jest to temat, na który powinni wypowiadać się psychologowie. Mogę jedynie powiedzieć, że na pewno nie można pokonać agresji przemocą, bo tylko się ją rozjątrzy. Jedynym lekarstwem na przemoc jest według mnie łagodność. Przemoc świadczy o braku kultury, ale i o braku siły - zawsze jest to pancerz obronny. A już łączenie przemocy z wiarą chrześcijańską to jakaś pomyłka.

Mam pytanie zwłaszcza do osób, które zajmują się filozofią: czy jest na polskim rynku dostępne jakieś opracowanie na temat filozofii mody? Nie chodzi mi oczywiście o poradnik, dotyczący ubrań, lecz o ujęcie mody od strony filozoficznej. A może ktoś na wydziałach filozofii na polskich uczelniach specjalizuje się w tej dziedzinie? Ja mam z tej dziedziny tylko tekst "Tożsamość i moda", który znajduje się na samym początku działu "styl". To bardzo dobry tekst.

Jest jak jest, nie jak ludzie mówią. Mówiąc to samo w wersji bardziej filozoficznej, trzeba odróżnić porządek ontologiczny od porządku orzekania. Liczy się ten pierwszy. Ten drugi tylko na tyle, na ile jest go w stanie wyrazić. Tylko wtedy możemy mówić o prawdzie.

Mam pytanie do osób, które były zaangażowane w życie polityczne od 4 czerwca 1989 roku - ta wolność na czym polegała? I potem było tej wolności coraz więcej z każdym rokiem czy coraz mniej?

1) Problem z zasadami prawnymi ustalonymi przez większość nie polega na tym, że ustaliła je większość, lecz na tym, co owa większość ma w głowach. 2) Prawo ustanowione w kraju, nie ma wartości absolutnej. Prawo międzynarodowe też nie. 3) Prawo jest tym lepsze im bardziej sprawiedliwe. 4) Temat prawa jest związany ze światopoglądem: relatywizacja wartości absolutnych prowadzi do pustki, którą zapełnia się przez absolutyzację wartości względnych, na przykład prawa.

Dla przypomnienia kilka informacji na temat prawa naturalnego: 1) Prawo naturalne to nie prawo biologiczne, wynika z cielesno-duchowej natury człowieka. 2) Prawo naturalne nie jest dla człowieka zewnętrzne, a wewnętrzne, to znaczy jego źródłem jest sam człowiek, a nie zewnętrzne zasady. 3) Prawo naturalne jest niezmienne, ponieważ natura człowieka jest niezmienna. 4) Prawo naturalne jest bardzo podstawowe, wręcz intuicyjne, dlatego nie dotyczy wszystkich sytuacji życiowych, które mogą być i są regulowane różnymi konwencjami. Ważne, by konwencje (np. prawo stanowione) nie przeczyły prawu na…

"Wyciekły maile" - zdarza się, internet to mało bezpieczne miejsce i wszyscy to wiedzą. Znacząca jest za to reakcja, ponieważ dostępność maili nie oznacza, że można je czytać, skoro należą do kogoś. Sięganie po informację, do której nie mamy prawa, jest niesprawiedliwością.

Marksizm to jedno wielkie kłamstwo. Nie pierwsze i pewnie nie ostatnie, jednak w marksizmie bardziej niż sam ideologiczny fałsz, zwraca uwagę zakrojone na szeroką skalę wprowadzenie go w praktykę życia w postaci komunizmu, co przyniosło skutek państw totalitarnych, ponieważ z marksizmu nic innego nie wyjdzie. W państwach o systemie komunistycznym charakterystyczna jest wysoka przestępczość. Z jednej strony jest ona logiczna, ponieważ jest to system na tyle sztuczny i arbitralny, że inaczej niż siłą wprowadzić się go nie da. Z drugiej nielogiczna, bo przecież trudno uznać przemoc za coś logicz…

O liberalnej demokracji pisałam już wiele razy. To bardzo słaba koncepcja życia społecznego, arbitralna, sztuczna, powierzchowna, oparta na kompromisach, które obniżają jakość życia i na dłuższą metę się nie sprawdzają. Liberalna demokracja to w zasadzie światopogląd liberalny podpierający się zasadami demokratycznymi. Zrodził się w opozycji do komunizmu, lecz przejął jego cechy w kosmetycznie zmienionej formie, przede wszystkim brak wolności narzucony przez struktury państwowe. Typowy dla liberalnej demokracji jest kontraktualizm, czyli opieranie wszystkiego na pewnej umowie, konsensusie. …

Nie można nazywać utrakatolicyzmem elementarnej przyzwoitości.

Każdy człowiek, stosownie do zajmowanego miejsca i pełnionej funkcji, uczestniczy w rozwoju dobra wspólnego, respektując sprawiedliwe prawa i podejmując zadania, za które ponosi osobistą odpowiedzialność, jak troska o własną rodzinę i zaangażowanie we własną pracę. Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego, nr 410 Rozdział "Uczestnictwo w życiu społecznym"

Nie mam zupełnie zaufania do pojęcia "konserwatynwy". Kojarzy mi się bardziej ze sztywnymi schematami rozciągniętymi w czasie niż z autentyczną jakością moralną, która łączy niezmienne wartości z otwartością na wszystko, co nowe i dobre, i zapewnia szybką, docenianą przez wszystkich, dynamikę rozwoju.

Polecam film "Złota dama" - głównym bohaterem jest prawnik, który dochodzi sprawiedliwości w bardzo trudnej sprawie i wygrywa.

Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa. I dlatego właśnie Chrystus-Odkupiciel, jak to już zostało powiedziane, "objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi". To jest ów - jeśli tak wolno się wyrazić - ludzki wymiar Tajemnicy Odkupienia. Człowiek odnajduje w nim swoją właściwą wielkość, godność i wartość swojego człowieczeństwa. (...) Jeśli dokona …

Dobro wspólne społeczności wymaga, by używać prawowitej władzy w jej służbie. Wyobraźmy sobie, że w firmie dobrze pracują wszyscy oprócz dyrektora, który w imię fałszywej skromności nie chce użyć powierzonej mu władzy, by pokierować całością. Co więcej, niezależnie od wymówek, osoba, której została powierzona władza, odpowiada moralnie za wszystko, co dzieje się w obrębie jej sfery kompetencji, nawet jeśli bezpośrednio czegoś nie zrobiła. Dlatego trzeba działać. Inaczej mówiąc używanie władzy to potrzeba i nie tylko prawo, ale obowiązek. Nie można odpowiadać za coś, na co się nie ma wpływu…

Myślę, że partia, która kieruje się Dekalogiem, do której należą ludzie uczciwi i kompetentni, szczerze kochający kraj, to partia idealna dla Polski, która może liczyć na długie lata rządzenia.

Pąki na drzewach, zaraz będą liście. Skąd one wiedzą jak się mają zachować? To nie przypadek, bo przecież niemożliwe, żeby tyle drzew przez przypadek robiło to samo. Mogą być jakieś małe różnice, ale nie są tak duże, by nie można było zobaczyć prawidłowości. I drugie pytanie: jak myślicie, co by zrobiły, gdyby miały możliwość wyboru? To znaczy, gdyby każda gałąź miała rozum i wolę? Jeśli ktoś dojdzie do wniosku, że istnieje w świecie pewne prawo naturalne, będzie mi miło, jeśli to wyartykułuje:)

Zastanawialiście się kiedyś co to oznacza, że w kraju ma dobrze funkcjonować gospodarka, szkoły, szkolnictwo wyższe, służba zdrowia, kultura, komunikacja, współpraca na różnych poziomach zarządzania i we wspólnych projektach, a wszystko to w atmosferze szacunku i pokoju? Plus skuteczna współpraca z innymi krajami? Przy całkiem przeciętnej świadomości, kiedy się o tym zaczyna myśleć, można dostać ataku serca. Trudność jest tym większa, że taki kraj na razie nie istnieje i nie ma skąd czerpać przykładu. Myślę, że uświadomienie sobie tego jest konieczne, by zdać sobie sprawę, że jest to misja…

Chodzi o to, że jeśli nie rozumiemy religii, to niczego nie rozumiemy i przepraszam, że piszę to wprost bez żadnych środków znieczulających. Słyszałam z którejś ręki taką historię: przyszła klientka do fryzjera i mówi, że jest w ciąży i że chce tę ciążę usunąć. Chyba miała dwójkę dzieci. Fryzjerka na to, że lepiej nie, bo przecież dziecko to zawsze coś dobrego. I klientka dała się przekonać. Przytaczam tę historię akurat nie ze względu na temat aborcji, ale dla zilustrowania pewnego zjawiska, a mianowicie podejmowania ważnych decyzji w zależności od tego z kim sobie pogadamy. Oznacza to, że …

Obserwuję pewną trudność w liczeniu dzieci:) Tłumaczę najprościej jak potrafię: dziecko zanim się urodzi też istnieje, proszę zapytać lekarzy. Gdyby nie istniało wcześniej, nie mogłoby się urodzić, bo co miałoby się urodzić, jeśli wcześniej nie istniało?? Jakby ten temat przybliżyć... ? No proszę sobie wyobrazić, że nagle zjawia się na przykład dwudziestolatek. Dziwne, prawda? No więc tak samo nie może nagle pojawić się człowiek na tym etapie rozwoju, który pozwala na życie poza organizmem mamy.

Nauczanie chrześcijańskie to nie droga nakazów i zakazów, lecz niezwykle wzniosły, harmonijny i pełen wzajemnego szacunku styl życia. Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała, że bezkonkurencyjny:))

Odpoczynek jest rzeczą "świętą", pozwala bowiem człowiekowi wyrwać się z rytmu ziemskich zajęć, czasem nazbyt go pochłaniających, i na nowo sobie uświadomić, że wszystko jest dziełem Bożym. Człowiek, obdarzony przez Boga ogromną władzą nad stworzeniem, mógłby zapomnieć, że to Bóg jest Stwórcą, od którego wszystko zależy. Uznanie tej prawdy jest szczególnie ważne w naszej epoce, w której dzięki nauce i technice rozszerzyła się niezmiernie władza, jaką człowiek sprawuje przez swoją pracę. "Dies Domini", nr 65.

Jednym z czynników, który spowodował, że firma Mary Kay odniosła nadzwyczajny sukces, był fakt, że nie miała w ogóle działu windykacji. Cała koncepcja firmy była tak pomyślana, że nie był potrzebny. Jan Gehl to architekt, który stał się znany, bo tworzy projekty "miast dla ludzi". Proponuje w wielkich miastach takie zmiany, które samą architekturą zachęcają mieszkańców do używania środków komunikacji miejskiej i rowerów. "Z czasem miasto zaoszczędza także na budowie kolejnego szpitala" - dodaje żartując. Alimenty, domy dziecka, domy opieki, itd. Ileż kosztów instytucji, które gaszą pożary źl…

Według mnie można na ten cel przeznaczyć cały budżet przewidziany na zbrojenia

Media są wspaniałe czy media kłamią? Ja myślę, że są wspaniałe i bywa, że kłamią. Jak ustrzec się przed kłamstwami gazet? Jak kto chce, ja nie czytam:) Mówiąc serio mechanizm nie chce być inny: jeśli jakieś medium kłamie, jego odbiorcy zostają okłamani. Zero romantycyzmu, raczej brutalne realia. Wszystko jedno czy jest to gazeta, telewizja, radio czy strona internetowa. W tym miejscu można rozpocząć akademicką dyskusję: a jeśli raczej nie kłamie, ale raz na jakiś czas wmiesza się jakiś procencik kłamstwa? Nawet nie kłamstwa, tylko błąd, bo przecież dziennikarze pracują w strasznym stresie? D…

Moim zdaniem Polska potrzebuje teraz bardziej niż kiedykolwiek indziej, nowoczesnych mediów, o sprawdzonej lojalności. Jako kraj nie możemy sobie teraz pozwolić na błąd wspierania jakiejkolwiek instytucji, która ma zredukowaną, czysto materialistyczną koncepcję człowieka, bo w konsekwencji traci na tym kraj i cała globalna kultura.

Proszę zwrócić uwagę, że po przemoc sięgają tylko osoby o poglądach irracjonalnych, a zazwyczaj wynika to z tego, że popełniły jakiś moralny błąd i szukają do niego teorii, żeby się nie zbłaźnić.

W odpowiedzi na skargę, jaką kiedyś złożyłam do KRRiT otrzymałam odpowiedź, że w Polsce każdy nadawca sam odpowiada za treści, które ukazują się w danym medium. Zewnętrzne interwencje dotyczą raczej formalnych naruszeń prawa. Co Państwo o tym sądzicie? Mnie się wydaje, że jest to dobre rozwiązanie przy założeniu, że nadawcy są mądrzy. Kiedy jednak nie są, jest to źródło problemów.

To kwestia podlegajaca opinii, ja osobiście wolę załatwiać coś w małej firmie. Różnica jest następująca: 1) Witamy Państwa w firmie XXXXHHHHHGGGGGDDDDDTTTTTFFFFFF/9756/bft. Dla zapewnienia wysokiej jakości naszych usług, informujemy, że rozmowa jest nagrywana. Przy okazji informujemy, że w ostatnim czasie udało nam się podwyższyć wyniki sprzedaży o 80% i dlatego oferuujemy w promocji produkt HJK/$00000&/KJ w wyjątkowej cenie 0,0099 zł oraz produkt X2457/BJHGFDS w cenie 3,99 zł. Jeśli dzwonisz w sprawie kupna wybierz 1, jeśli dzwonisz w sprawie sprzedaży wybierz 2, jeśli dzwonisz, aby zwię…

Rachunek sumienia jest to przeanalizowanie własnych zachowań w świetle uniwersalnych zasad moralnych, wynikających przede wszystkim z prawa naturalnego. Dobrym i dobrze wszystkim znanym ich streszczeniem jest Dekalog. Pozwala uporządkować własną przeszłość i zrobić dobre postanowienia na przyszłość. Dotyczy czynów, słów, myśli, wyobrażeń, pragnień, zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym; w relacjach z innymi i co najważniejsze w relacji każdej osoby wobec Boga. Nie ma rzeczy neutralnych pod względem moralnym.

Na kim ciąży odpowiedzialność, jeśli z powodu zmanipulowanych komentarzy w mediach szerokie rzesze społeczeństwa popełniają błąd? To znaczy, jeśli pod wpływem pewnej rozpowszechnionej fałszywej opinii w mediach konkretna liczba osób, na przyład 1000 osób (słownie: tysiąc osób) a zazwyczaj znacznie więcej, zostaje wprowadzona w błąd, to kto za to odpowiada? Każdy sam, na tyle na ile ma na to wpływ...

Wolność, demokracja, prawo, wolność słowa, prawa człowieka, postęp, obywatel, Polska, elita, tożsamość, nowoczesność, otwartość, walka z ciemnotą, współpraca, Europa, ludzie, równość, miłość, prawda, władza, sprawiedliwość, państwo, kultura, pokój.

Nie wiadomo, czy nie nadużyją zaufania. Nigdy nie ma takiej pewności. Proszę zwrócić uwagę, że gdyby Bóg kierował się taką logiką, nie stworzyłby świata.

Czasem ma się wrażenie, że słowo "obywatel" jest odnoszone tylko do osób, które nie są członkami partii politycznych, nie pełnią żadnych funkcji, nie są właścicielami dużych przedsiębiorstw, nie pracują w instytucjach międzynarodowych, nie są dziennikarzami ani politykami, ani lekarzami, ani... itd. Jaka szkoda. Dla mnie osobiście bycie obywatelem to najwyższa godność w państwie, a wszystko inne to prace na rzecz innych.

Dojrzałość ma też ten wymiar, że umie podporządkować się prawowitej władzy. Anarchia nie wchodzi w grę, to strata czasu. Mam nadzieję, że wszyscy Czytelnicy polki1 są pod względem obywatelskim dojrzali albo przynajmniej postanawiają dojrzeć.

Wcale nie musi być tylko X albo Y. Zawsze mnie fascynowało w ile słów można ułożyć literki alfabetu:)

Serce rozumne. Refleksje na temat podstaw prawa. (fragmenty) Berlin, 22.09.2011 Pierwsza Księga Królewska opowiada nam, że Bóg pozwolił młodemu królowi Salomonowi z okazji jego intronizacji, aby swobodnie poprosił Go o cokolwiek. O co poprosi młody władca w tej tak ważnej chwili? O powodzenie, bogactwo, długie życie, o zgubę nieprzyjaciół? O nic takiego nie poprosił. Odpowiada mianowicie: „Racz dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra i zła [..]” (1 Krl 3, 9). Biblia opisując to zdarzenie chce nam pokazać, co w ostateczności winno być dla polityka ważne. J…

Przypominam, że mamy w Polsce niedokończony temat prawnej ochrony życia człowieka na wszystkich etapach jego rozwoju.

W Europie problemem jest alkohol, w Azji narkotyki. Na przykład, kiedy szuka się kandydatów na wysokie stanowiska w międzynarodowych korporacjach, trzeba to mieć na uwadze, bo potencjalny kandydat w kraju azjatyckim może być narkomanem. Będzie wtedy wykazywał w niektórych momentach nadzwyczajną siłę umysłu, niemniej jednak nie nadaje się do sprawowania żadnej funcji, ponieważ nie ma możliwości, by narkotyki nie niszczyły pracy organizmu i nie pozbawiały panowania nad sobą. W konsekwencji byłoby nieroztropnością powierzenie takiej osobie kierowania innymi ludźmi.

Zawsze mnie zdumiewało, że osoby, które żyją daleko od Kościoła są tak zabobonne - dosłownie wierzą w każdą bzdurę o rzekomym nadzwyczajnym działaniu. Kiedy prakuje w życiu prawdziwej świętości, zaczyna się sakralizować cokolwiek, choćby i reklamówkę z supermarketu.

Społeczności są ważne, bez dwóch zdań. Także ich zgoda czy solidarność. Jednak nie zgadzam się z opinią, że siła tkwi w grupie. Nie zgadzam się z tym do tego stopnia, że nie uważam, by zbiorowe formy pobożności wyczerpywały konieczne przejawy wiary, jeśli nie towarzyszą im formy indywidualne. Uważam, że jedna osoba, która myśli jest w stanie zrobić więcej dobrego niż tysiące, które robią coś na hura. Grupa jest wygodna, grupa zapewnia anonimowość, działanie w grupie zwalnia z osobistej odpowiedzialności, grupa pozwala ukryć osobiste braki, itd. Co o tym myślicie? :)

Nie jest moim celem, by poświęcać więcej uwagi ochronie życia człowieka. Jest to podstawowa sprawa, podaję w kilku miejscach treści, które rzucają na ten temat światło, bo niepoważne wydaje mi się, żeby osoby funkcjonujące w różnych zawodach jako specjaliści nie szanowały życia człowieka i nie wiedziały kim jest człowiek, ale przy tworzeniu strony nawet mi kwestia tzw. pro-life nie przyszła do głowy.

W historii już były takie przypadki. Głosowanie to bardzo wadliwy sposób działania.

Jeśli już koniecznie trzeba ująć zmiany w kategorii prędkości, jest ich tyle ilu ludzi. Najważniejsze, żeby nie zmylić kierunku. Przy okazji - te sztywne schematy są okropne. "Albo albo", "my i oni", metoda zero-jedynkowa, statyczny nietykalny chaos, konwencjonalne arbitralne podziały. Wszystko to kompletnie nieżyciowe. Można w ten sposób zprogramować automaty, ale nie ludzi.

Powstanie parlamentarnego zespołu pro-life to dobra i zła wiadomość. Dobra, bo każde działanie pro-life jest dobre. Zła, bo to najprostszy sposób, żeby nic nie zrobić dla prawnej ochrony życia człowieka na wszystkich etapach jego rozwoju. Wygląda, że coś robimy jako kraj, bo istnieje nawet parlamentarny zespół... Jest to sytuacja analogiczna do istnienia programów religijnych w telewizji. Nie można narzekać, bo religia ma przecież swój czas na antenie, istnieje w przestrzeni publicznej. Problem polega na tym, że życie człowieka oraz obiektywne zjawisko religijności człowieka nie dadzą się s…

Oglądałam kilka dni temu bardzo ciekawy film o bankrutującej firmie. Co zrobił właściciel, kiedy się o tym dowiedział? W ciągu paru godzin sprzedał ją z korzyścią dla siebie, oczywiście przerzucając bankructwo na kupujących, bo firma nie była w tym momencie nic warta. Coś odrażającego. Film pokazywał też struktury zarządzania: dyrektor miał zarząd, który miał wyższy zarząd, a ten jeszcze nie był ostatni, bo pojawił się jeszcze wyższy zarząd. Wszystko wyglądało jak jakiś kosztowny dziwoląg.

Co by tu zamieścić o kobiecie? Piosenkę, wiersz, fragment filmu, fragment Pisma Świętego, dane statystyczne, kawał... Podoba mi się postać żony króla z filmu "Jak zostać królem", lubię Anię z Zielonego Wzgórza, lubię to, co pisze o kobiecie Edyta Stein. Nie mogę podać żadnej Polki, bo przecież słusznie pojawiłoby się pytanie dlaczego ta, a nie tysiące innych. Przyznam, że mam z podaniem przykładów kobiet pewien problem i aż zastanawiam się dlaczego? Myślę, że dlatego, iż wyabstrahowanie kobiety z jej naturalnych relacji od razu zubaża jej portret. Inaczej mówiąc, należałoby podać przykład…

Gdzieś na blogu jest informacja jak można mnie zdenerwować. Brakuje tam punktu, że nadzwyczaj irytuje mnie, kiedy ktoś oczekuje ode mnie, że wykonam jego robotę. Jestem tłumaczem. Na marginesie swojej pracy zawodowej oraz życia prywatnego prowadzę stronę internetową, traktując to jako pozytywny wkład w tworzenie opinii publicznej. Uważam, że jak na zwykłego obywatela, zupełnie niezwiązanego z mediami ani polityką, ani nieczerpiącego z tego żadnych profitów, to całkiem sporo. Niekoniecznie trzeba mnie naśladować. Ja akurat mam taki pomysł na pomaganie innym, ale można mieć inny. Jednak absol…

Właśnie wróciłam ze spotkania z dyrektorem zakładu poprawczego. Starszy, szlachetny człowiek z ogromnym doświadczeniem. Tytuł tego wpisu, to jego stwierdzenie. Jego wychowankowie to osoby z traumatyczną historią zabójstw, gwałtów, prostytucji. Jak twierdzi: to ofiary. Zło nie bierze się znikąd. Źródła takich zachowań są znane: narkotyki, alkohol, środowisko przestępcze, rodzice po rozwodach. Zwraca uwagę na rosnącą agresję wynikająca z użycia substancji odurzających.

To tytuł tego filmu, o którym wspomniałam, pisząc o integracji muzułmanów. 2014 rok reżyseria Lorraine Levy

Popieram ludzi. Wiesz, to jest X, on jest z partii Y, a tamten jest kojarzony z partią Z. Szukają ludzi, ale tylko związanych z partią XY itd. Tylko ja słyszę takie rzeczy, czy ktoś jeszcze? Bo oto okazuje się, że jeśli chce się popierać ludzi bez względu na podziały, nie można poprzeć żadnej partii. Teoretycznie to absurd, ale w praktyce coś naprawdę dramatycznego. Co więcej, ze względy na to, czym zajmuję się prywatnie i gdzie szanuje się wolność w poglądach politycznych, nie mówię nigdy na kogo głosowałam ani kogo popieram. Mogę powiedzieć ogólnie, że popieram każdego polityka, który …

Muszę powiedzieć, że zabawnie brzmi powoływanie się na światowe media, wszystko jedno czy są one francuskie, włoskie czy czeskie. Sformułowanie jest samo w sobie mrożące krew w żyłach, bo skoro "światowe" media coś komentują, to znaczy, że "świat" tak myśli, a my tu gdzieś na boczku powinniśmy się dopasować. Ktoś wie jak pracują światowe media? Proporcjonalnie mała grupa osób tworząca opinie powielane przez agencje i redakcje. Coś podobnego do rozmowy Kargula i Pawlaka przez płot tylko przy użyciu nowych środków technicznych. Ze światem nie ma to nic wspólnego i nie ma się czego bać. Reakcj…

Niezależne od czego? I zależne od czego? Bo przecież nie jest to próżnia.

Co to jest pluralizm? Pytam na serio, ponieważ mam wrażenie, że jest to hasło, pod którym kryją się mechanizmy przeciwne demokracji. Inaczej mówiąc, wydaje się, że kiedy większość nie chce czegoś poprzeć, wtedy wyciąga się pluralizm, by nadać mniejszości większą siłę. Nie mówiąc już o tym, że czasem hasło to jest używane jako postulat zrównania różnych ideologii, co ewidentnie szkodzi społeczeństwu.

Do ilu błędów jest się akceptowanym na polce1? Nie jest to kwestia ilości błędów, ale tego, czy ktoś się posuwa do przodu

Ludzie tak, błędy moralne nie. Jeśli dobrze rozumiem zarzuty stawiane pod hasłem "mowy nienawiści", zdanie które przed chwilą powiedziałam, wyrażające jedno z kryteriów, którymi się kieruję, może być zakwalifikowane jako mowa nienawiści. Zobaczmy co mamy w alternatywie: błędy moralne tak, ludzie nie...

Przejrzałam różne tytuły z dzisiejszego dnia: jest co robić. Raczej dużo wolnego miejsca, bo fikcja się nie liczy. Poza tym bardzo przyjemny dzień

Chodzi o integrację chrześcijan z muzułmanami czy o fuzję wiary chrześcijańskiej z islamem? To drugie jest absolutnie niemożliwe. To pierwsze jest logiczną konsekwencją faktu, że wszyscy jesteśmy ludźmi, co łączy nas ponad wszelkimi podziałami.

To delikatny temat. Z jednej strony muzułmanie są ukształtowani przez inną cywilizację. Jednak ja jestem ukształtowana przez kulturę otwartości na każdego człowieka. Znam miejsca, gdzie chrześcijanie i muzułmanie żyją pokojowo, gdzie dzieci chodzą do tych samych szkół i gdzie jedni i drudzy znajdują wiele wspólnych wartości. Czy jest to integracja? Chyba w dużej mierze tak, a przede wszystkim reakcją na braki integracji nie może być odrzucenie, bo dokąd ta droga nas zaprowadzi? Jest na ten temat jakiś fajny film, ale teraz nie pamiętam tytułu:) Taki, gdzie okazuje się, że przy urodzeniu by…

Jeśli ktoś w działaniach gospodarczych chciałby się kierować nauką chrześcijańską, polecam punkty 2401-2449 (przykazanie nie kradnij) Katechizmu Kościoła Katolickiego. Przytaczam jeden z nich (2425): Kościół odrzucił ideologie totalitarne i ateistyczne związane w czasach współczesnych z komunizmem bądź socjalizmem. Ponadto odrzucił w praktyce kapitalizmu indywidualizm oraz absolutny prymat prawa rynku nad pracą ludzką. Zarządzanie gospodarką wyłącznie za pomocą planowania centralistycznego zniekształca u podstaw więzi społeczne; (...).

Papież Franciszek to duszpasterz z Ameryki Południowej. Trzeba o tym pamiętać, żeby go zrozumieć. Papieża Franciszka interesują ludzie, wszystkie ich problemy. Interesuje go bardziej to, że ktoś jest chory niż jego dorobek literacki. A przy tym każdy problem puentuje zgodnie z nauką Ewangelii, umacniając w wierności. Jesteśmy przyzwyczajeni do czytania dokumentów papieskich jako wykładni nauki Kościoła. Stąd pewna trudność w zrozumieniu tekstów Papieża Franciszka, który, jak wyżej powiedziałam, jest przede wszystkim duszpasterzem. Niektóre jego wypowiedzi mogą być też niezrozumiałe z tej r…

Nie wierzę w dobre decyzje osób, które podejmują je poruszając się (zresztą samochodem) pomiędzy biurem a restauracją. Kiedy ostatni raz zmieniałeś/zmieniałaś żarówkę w swoim domu? Wiesz, o której dziś Twoje dziecko kończy lekcje? Wiesz ile zarabia ekspedientka w sklepie spożywczym obok Twojego domu? Jeśli nie wiesz, nie uda Ci się mądrze niczym pokierować, obojątnie jaki kapitał ma Twoja firma.

Hegel nie mówi już o poznaniu racjonalistycznym jak Malebranche, Spinoza czy Leibniz. Dla niego rozum nie będzie już nawet maszyną, której genezę trzeba poznać, aby poznać w ten sposób genezę rzeczywistości, co cechowało empiryzm angielski. Dla Johna Locke`a, który jest ojcem liberalizmu demokratycznego idee to twory każdego ducha, zatem państwo nie może nam narzucać zasad. Berkeley od racjonalizmu dochodzi do idealizmu, a konkretnie do skrajnego sensualizmu. Mówi, że świata obiektywnego nikt nie widział, ponieważ nikt nie może wyjść poza swój umysł. Zatem rzeczy istnieją o tyle, o ile je post…

W odniesieniu do niektórych prawd pytanie o czas jest absurdalne.

Niektóre osoby nie kupują jakiegoś produktu, chociaż jest dobry, bo firma, która go produkuje finansuje kampanię, która jest niemoralna. Zatem kupując produkt wspierałyby dobre prosperowanie firmy i pośrednio przyczyniłyby się do wspierania czegoś niemoralnego. Co w przypadku, kiedy coś niemoralnego finansuje państwo? Pytanie przyszło mi do głowy, ponieważ zaczęłam się zastanawiać skąd były pieniądze na realizację filmu "Sztuka kochania"? Jeśli były to pieniądze publiczne, to znaczy pochodzące z naszych podatków, pośrednio wszyscy podatnicy przyczynili się do propagowania treści niemoralnyc…

Schemat Jakobsona w prosty sposób pokazuje na czym polega akt komunikacji: jest nadawca, który za pomocą pewnego kodu przekazuje odbiorcy pewien komunikat. Wszystko to odbywa się w pewnym kontekście i wymaga pewnych zabiegów kontaktu. Z tych elementów wynikają konkretne funkcje językowe, a mianowicie komunikacja mówi coś o odbiorcy (funkcja ekspresywna), przekazuje informację, wywołuje pewien efekt na odbiorcy, itd. W przypadku, kiedy komunikat jest w swojej treści fałszywy, funkcja ekspresywna mówi, że nadawca jest kłamcą, a to z kolei nie licuje z wysoką jakością komunikacji. To dlatego p…

Prawda, że wiele tzw. poważnych problemów bierze się z osobistych problemów z czystością? Dla przypomnienia są to: cudzołóstwo, masturbacja, nierząd, pornografia, prostytucja, gwałt, czyny homoseksualne, poligamia, konkubinat, rozwód, antykoncepcja, aborcja. Jeśli ktoś cierpi na tego typu problem, nie ma co szukać winy w sytuacji politycznej, klimacie, ciśnieniu, konserwantach, wyborach w USA, podatkach, itd.

Pycha, zazdrość, nienawiść, nieczystość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew, lenistwo. Zawsze korzeń problemów tkwi w jednej z wyżej wymienionych wad, które w nauce moralnej nazywane są siedmioma grzechami głównymi. Głównymi, bo w nich mieszczą się wszystkie inne wady. Niestety wystarczy jedna z nich, by dużo popsuć. Problem polega na tym, że przy pewnej pozycji społecznej, statusie finansowym, w pewnym wieku, niezwykle trudno się do tego przyznać. Warto wtedy pamiętać, że tego rodzaju sztywność to także pycha. Świętość ma elastyczność rozluźnionych mięśni.

Polecam książkę "W domu najlepiej" Scotta Hahna

Możemy się chwilę zatrzymać na wątku indywidualności? Proszę nie pomylić z samotnością. Wszyscy należymy do konkretnej rodziny, mamy znajomych i przyjaciół, itd. Chodzi o indywidualność w rozumieniu indywidualnego poczucia własnej tożsamości. Bo na przykład taki schemat myślowy, że ktoś czuje się wolny, gdy ma poparcie wielu osób, to co to jest? Bez poparcia już nie czuje się wolny? To znaczy, że jest ciężarem, nie wnosi, a bierze. To klasyczny brak indywidualności.

Czy katolicy zaangażowani w sprawy publiczne i tzw. prawica polityczna to te same osoby? Pokazuje życie. Dokładnie na tym polega istota myśli, którą chciałam przekazać, a mianowicie, żeby nie tyle mówić, że się jest katolikiem, co dać to innym odkryć przez sposób postępowania, formę wypowiedzi, styl pracy, sposób rozwiązywania konflików. Nie chodzi mi oczywiście o to, by swoją wiarę ukrywać, ale o to, że wiara to nie zawód. Jestem świadoma, że okoliczności są czasem trudne, ale po czymś musi być widać, że jesteśmy wierzący. Byłoby pięknie, gdyby można było poznawać osoby wierzące po profesj…

Istnieją osoby, które dla docenienia czegoś, potrzebują zapłacić za to dużo pieniędzy. Rozumiem więc konsternację, że udostępniam usługę tej jakości, jaką jest strona polka1, za darmo, i powątpiewanie, czy na pewno jest to coś wartościowego. Pomyślę o założeniu konta, na który będzie można płacić za każdą minutę dostępności strony, stosownie do cen usług, z których zazwyczaj korzystamy

Dokładnie nie sprawdzałam, ale zdaje się, że przynajmniej od kilku miesięcy nie pisałam, że właściwie wszystkie tematy prowadzą zawsze do definicji osoby. Koncepcja osoby decyduje o tym, jak rozumiemy wolność, relacje międzyludzkie, społeczeństwo, sens życia, co jest nauką a co zwykłą techniką ingerującą w sposób nieuprawniony w życie ludzi; co to jest ekonomia, prawo, polityka, demokracja, itd. Powiedzieć można dużo, tak naprawdę powiedzieć można wszystko. Tyle, że słowa w żaden sposób nie modyfikują tego, kim osoba realnie jest, jaka jest jej natura. Słowa nie mają mocy stwórczej i są praw…

Dobry scenariusz musi mieć happy end :))

Z okazji Bożego Narodzenia, życzę wszystkim idealnych świąt! To znaczy takich, podczas których nie umknie nam żadna okazja, żeby zrobić coś dobrego i nie zdenerwujemy się, że coś nie wyszło po naszej myśli. Rozumiejąc, co w tych dniach świętujemy, można pomyśleć, że trzeba być Chrystusem, żeby znać ten świat, a mimo wszystko przyjść na ziemię i chcieć go zbawić; nieść miłość i pokój tam, gdzie panuje nienawiść. Jednak nie uderzając w żaden patos, można powiedzieć, że to właśnie się dzieje, przy współpracy ludzi dobrej woli. Ktoś zna dziennikarza, który zajmuje się dziennikarstwem, bo zawsz…

Osoba z wieloletnim doświadczeniem na wysokim stanowisku w międzynarodowej korporacji, która odniosła wiele sukcesów, dała mi kiedyś cenna radę: jeśli chcesz być zrozumiana, musisz formułować zdania tak, jakbyś mówiła do uczniów najwyżej z szóstej klasy, także kiedy mówisz do osób starszych. Wszystko jedno jakie te osoby mają wykształcenie, osobiste doświadczenie i na jakich są stanowiskach. Zawsze tego przestrzegam, kiedy coś mówię lub piszę i dlatego jestem zawsze rozumiana:)

Nigdy na tej stronie nie dziękowałam. Świadomie. Nie żebym nie była wdzięczna, ani też nie z dumy. Nie dziękowałam ze względów nazwijmy to pedagogicznych:) Zawsze mi się wydawało, że to Czytelnicy są beneficjentami i to oni powinni dziękować, i bardzo mi zależało, by to było jasne. Jednak na tym etapie, mając pewność, że wszyscy to rozumieją, bardzo dziękuję za pomoc w tych wszystkich sytuacjach, kiedy trzeba było obronić mnie lub którąkolwiek z zamieszczonych ważnych rzeczy.

To skrót od Profit, People, Planet i oznacza cel integralnego, harmonijnego rozwoju firmy. To znaczy nie można mówić o tym, że firma dobrze prosperuje, kiedy owszem przynosi zyski, ale ludzie są niezadowoleni. Albo przynosi zyski, ludzie są zadowoleni, ale nie dba o środowisko. To koncepcja inspirowana nauką społeczną Kościoła, szczególnie ostatnich Papieży Benedykta XVI oraz Franciszka. Opiera się na założeniu oddzielenia struktur i instytucji społecznych od Kościoła, przy jednoczesnym ich przeniknięciu zasadami miłości, co jest konkretnym wkładem Kościoła w rozwój społeczeństwa.

Wydaje się wszystko jedno, prawda? W sumie zwał jak zwał... Proszę więc znaleźć "trzy szczegóły", które różnią następujące sposoby myślenia: 1) Każdy ma prawo do swojego sposobu myślenia i postępowania, najważniejsze, by pomiędzy autonomią poszczególnych osób nie było konfliktów. Nad tym (i właściwie tylko nad tym) powinno czuwać prawo. Jakiekolwiek zaangażowanie to ograniczenie autonomii, a więc nie wchodzi w grę ani małżeństwo ani własciwie żadne zobowiązanie dotyczące przyszłości. Przykazanie "nie cudzołóż" jest niezrozumiałe, bo skoro dwie autonomiczne wole czegoś tak samo chcą, to nielo…

Nie jestem zwolenniczką takiego stylu, w którym trzeba omawiać szczegółowo wszystkie sytuacje i jak się należy w nich zachować. Wolę oprzeć się na dojrzałości i myśleniu każdej osoby lub jak kto woli wierzę w wyczucie każdej osoby. Wszystkie sukcesy i ewentualne porażki są na indywidualnych kontach.

Horrorów nigdy nie polecam, bo nie znam ani jednego. Nigdy nie oglądałam żadnego horroru. Wolę takie normalne życiowe tematy.

Tak zwane wolne związki, czyli wspólne mieszkanie bez ślubu, kolejne związki po rozwodach, mieszkanie razem przed ślubem, mają wspólną cechę braku wolności. Miłość - czyli oddanie siebie komuś - wymaga "posiadania siebie", panowania nad sobą, bo nielogiczne jest usiłowanie dania czegoś, czego się nie ma. Żyjemy w kulturze, w której trudno jest wyegzekwować zobowiązanie dotyczące jednego dnia, a co dopiero mówić o całym życiu. Najwygodniej więc nie podejmować zobowiązań na całe życie, bo są one ciężarem nie do udźwignięcia. "Zobaczymy jak się ułoży", "tak się potoczyło", itd. Jakby życie było…

Muszę przyznać, że pokusa politycznej poprawności jest bardzo duża: postępować tak, by mieć jak największe poparcie ludzi, różnych środowisk... Tylko po co?

Czy ja już przestrzegałam przed nadwrażliwością na swoim punkcie? To przejaw pychy (jeden z wielu). Objawia się tak, że kiedy komuś nie poświęca się ciągle uwagi, zaraz czuje się upokorzony. Taką osobę trzeba ciągle zbierać łyżeczką z podłogi, bo sama nie ma siły. Wszystkim się przejmuje, wszystko odnosi do siebie, we wszystkim upatruje podstęp. Uff:)

Pedantyzm to brak porządku. To takie skupienie się na jakimś punkcie, że zapomina się o wielu innych, również ważnych. U osób, które do podjęcia decyzji potrzebują wizji całości, grozi spolaryzowaniem uwagi na jednym aspekcie, a w efekcie podjęciem nerwowej, nietrafionej decyzji. Pedantyzm jest typowy dla osób, które myślą, że są nadzwyczaj uporządkowane.

To jedna z zasad wynikających z filozoficznej teorii przyczynowości. Daje wiele ciekawych wniosków w zarządzaniu

Ilu ludzi w Polsce ma status VIP? Zawsze myślałam, że to Prezydent, Premier, Przewodniczący Sejmu i Senatu oraz Prezydenci kilku najważniejszych miast w kraju, ale mam coraz więcej wątpliwości

Moim zdaniem im więcej trzeba wysiłku do rzeczy najzupełniej normalnych tym mniej wolności. Wolność jest tam, gdzie człowiek czuje się bezpiecznie, nawet nie myśli, że coś mu może zagrażać. Gdzie może być sobą

Ktoś z moich znajomych (cudzoziemiec) poszedł do fryzjera, chcąc się obciąć na jeżyka i powiedział, że chce się obciąć "na Jerzego"... Albo koleżanka (musielibyście ją zobaczyć: wykładowca akademicki, filigranowa, zawsze elegancka) chciała zrobić coś w kuchni i potrzebowała cydr. Sprawdziła w słowniku jak się mówi wino jabłkowe i co poprosiła w sklepie...? Niestety jabol!

Wszystkie zabiegi stylistyczne, wyrażające emocje, czy to w tekstach mówionych czy pisanych, ów tekst osłabiają. Polecam wykreślić słowa bardzo, ostatni, gigantyczny, zabija, radykalny, hitleryzm, faszyzm, to już koniec, itd. Chyba, że komuś zależy, by tekst wzbudzał emocje i był niepoważny.

Pytanie o to, co jest typowo polskie, to jest temat. Pomyślałam o tym widząc jak rozpowszechniła się w Polsce sprzedaż granatów. Nie mówiąc już o pizzy, której pewnie nasi dziadkowie nie jadali. Gdyby tak sięgnąć do genezy zupy pomidorowej, kotleta schabowego, czy - o zgrozo ziemniaka! - temat staje się coraz bardziej skomplikowany...

Jak dla mnie nowoczesne państwo to takie, które idzie do przyczyn, a nie miłosiernie niweluje skutki

Jeśli wyobrazić sobie sytuację człowieka w momencie śmierci, to wśród prawd, o których mówi nam wiara, zwraca uwagę indywidualność. Indywidualność rozumiana w najbardziej radykalnym tego słowa znaczeniu, to znaczy jako kontynuacja siebie. W tym sensie nie będzie zaskoczenia: wieczność to kontynuacja wyborów dokonanych przez nas samych, z tą różnicą, że w momencie śmierci nie będzie już możliwości zmiany. Dlatego nasza wolność jest czymś w najwyższym stopniu poważnym: ma decydujący wpływ na nasze życie. Wyobraźmy sobie kilka scenariuszy tej sytuacji: 1) Osoba mówi, że owszem kultywowała swo…

Można powiedzieć, że bardziej niż na osoby wierzące i niewierzące, dzielimy się na osoby mające nadzieję Nieba i tych, którzy ją stracili, i dlatego chwytają się czegokolwiek, co mają pod ręką: skoro i tak nie wyjdzie zbawienie, trzeba wygrać wszystko, co się tylko da. I w ten oto sposób, idąc od buntu do buntu, można się autentycznie zgubić. Najwięcej o Niebie mówi nam Komunia sakramentalna, która jest "zadatkiem przyszłej chwały". To "komunia z Bogiem", a tym właśnie jest Niebo. Komunia święta mówi nam o Niebie więcej nawet niż mistyczne opisy świętych, choć te logicznie są bardziej obrazo…

Wolimy rzeczy ładne czy rzeczy brzydkie? Pragniemy pokoju czy wojny? Podoba nam się szacunek czy brak szacunku? Lubimy miłą atmosferę czy nieprzyjemną atmosferę? Lubimy smaczne jedzenie czy niesmaczne jedzenie? Mamy większe ambicje czy zadawalamy się czymkolwiek? Lubimy jasny horyzont czy czarne chmury? Pragniemy miłości czy nienawiści? Lubimy dobre osoby czy złe osoby? Cenimy pomoc czy egoizm i chciwość? I tak dalej Ktoś zna partię lub kraj, gdzie ludzie wolą drugą kolumnę? Pod podziałami mamy bardzo dużo wspólnego.

Publiczne znaczy niczyje - ta postkomunistyczna myśl na różne sposoby jest wciąż obecna w kulturze. To dlatego na nowych przystankach pojawiają się graffiti, to dlatego nie dbamy o porządek w miejscach publicznych ani nie zależy nam na tym, co się stanie z czymś, co nie jest naszą prywatną własnością. Jednak ten temat jest dużo bardziej złożony. Bo jednak osoby, które bliżej zajmują się polityką, mają poczucie, że rzeczy publiczne to rzeczy państwowe, to znaczy... to znaczy należą do tych osób, które akurat sprawują władzę. To ewidentny błąd, ale proszę szczerze powiedzieć, czy nie dlatego wł…

Ponieważ przygotowywany jest kolejny protest, warto zdać sobie sprawę o co walczy grupa osób, formułując hasła typu "nie dla Kościoła w polityce", itd. Gdyby chodziło o to, by polityką nie zajmowali się księża, moglibyśmy wszyscy się pod takim hasłem podpisać. Ale przecież nie chodzi o to. Jest to postulat bardzo konkretnego światopoglądu, opartego na ateistycznej wizji świata, z konsekwentnym chaosem moralnym i nieszczęściami, jakie zawsze mu towarzyszą. I tak znaleźliśmy się w smutnej sytuacji, nie wykorzystując okazji do uchwalenia prawnej ochrony życia ludzkiego na wszystkich jego etapac…

Nie chciałabym wchodzić na nie swój teren, ale skoro pojawiło się pytanie o stan zakonny, postaram się choćby w pewnym uproszczeniu na nie odpowiedzieć. Otóż duchowość zakonna - bo to ona jest typowa dla stanu zakonnego - charakteruzyje się podkreśleniem wartości eschatologicznego wymiaru rzeczywistości, w odróżnieniu od duchowości świeckiej, która podkreśla wartość rzeczywistości stworzonej. Oczywiście obie mają dużo wspólnego: całą naukę chrześcijańską. Chodzi o pewne położenie akcentów. W przypadku duchowości zakonnej owo oddalenie od świata widoczne jest w stylu życia, sposobie ubrania …

A czym mieliby się kierować skoro sumienie to nic innego jak osąd rozumu? Każdy człowiek kieruje się własnym rozumem, zatem i politycy także. Kiedy przestają kierować się rozumem, wtedy zaczynają się problemy. Logicznie dzięki wierze politycy, którzy są katolikami, mają prawdziwe i dużo szersze spojrzenie na rzeczywistość, dlatego przynajmniej teoretycznie ich decyzje powinny być bardziej trafne. Król Belgii Albert Baudouin, którego lubię dawać za przykład dobrego polityka, abdykował, by nie musieć podpisać ustawy aborcyjnej. Powiedział wówczas, że skoro każdy obywatel kraju ma prawo kierow…

Najnowsze trendy stawiają na tzw. kompetencje soft, czyli kulturę osobistą, dyskrecję, stabilność charakteru, dojrzałość, porządek, itd. Okazuje się bowiem, że mają one ogromny wpływ na pracę, a kompetencje techniczne wszyscy mają mniej więcej podobne.

Rozwiązania ekonomiczne to pole możliwych różnych opinii. Poniżej kilka punktów, które warto mieć na uwadze: Istnieją dwie główne linie, od których zależy koncepcja ekonomii w państwie: 1) państwo poprzez coraz bardziej szczegółowe prawa i kontrolę organizuje struktury ekonomiczne - gospodarka scentralizowana 2) państwo tworzy bardzo mało rozbudowane, ale skuteczne ramy prawne do wolnego rozwoju ekonomii - wolny rynek Pierwsza koncepcja daje obywatelom poczucie bezpieczeństwa, sprawia wrażenie nieskończonych możliwości finansowych państwa, jednak jak pokazuje doświadczenie są to pozory. T…

To część kultury. Podobnie jak demokracja, psuje się tylko wtedy, gdy opiera się błędnej koncepcji osoby. Zaczyna wtedy płynąć na fali antywartości. Nikomu się to nie podoba! Nawet osoby, które na tym zarabiają, tak naprawdę znają i szanują prawdziwą sztukę. Rozumiem, że nie jest łatwo przyznać, że zawsze mam rację:) Ale przyznać rację sobie każdy może. To łatwe

Są miejsca, w których nie można być nawet ogrodnikiem, bo każda złotówka pochodzi z jakiegoś procederu. Tak może być na przykład z kliniką aborcyjną. Ale nie tylko. Ktoś z moich znajomych - wykładowca akademicki - odmówił niedawno poprowadzenia jednego z przedmiotów ekonomicznych, ponieważ nie chce nauczać oszukańczych mechanizmów, polegających na tym, że ludzie muszą płacić dwa razy za to samo.

Nie sądzę, by ktoś na serio budował swoją tożsamość na tym, co posiada, ale ponieważ wszystkim nam grozi zatarcie różnicy pomiędzy tym, co realne a tym, co złudne, szczególnie, kiedy dysponuje się pewnymi dobrami materialnymi, polecam sympatyczny film "Bezcenny dar". Dość schematyczny, bardzo łatwy w odbiorze. Głównym bohaterem jest człowiek posiadający fortunę, z którą nie wie co dalej zrobić, ponieważ spadkobiercy się do tego nie nadają...

Chrześcijanie nie różnią się od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem. Nie mają bowiem własnych miast, nie posługują się jakimś niezwykłym dialektem, ich sposób życia nie odznacza się niczym szczególnym. Nie zawdzięczają swej nauki jakimś pomysłom czy marzeniom niespokojnych umysłów, nie występują jak tylu innych, w obronie poglądów ludzkich. Mieszkają w miastach helleńskich i barbarzyńskich, jak komu wypadło, stosują się do miejscowych zwyczajów w ubraniu, jedzeniu, sposobie życia, a przecież samym swoim postępowaniem uzewnętrzniają owe przediwne i wręcz paradoksal…

Nie zapominajmy, że niezależność w postaci czystej nie istnieje. Zawsze jest zależnością od kogoś innego lub czegoś innego, a najczęściej od własnego kaprysu. Bardziej niż dążyć do niezależności, warto więc zastanowić się od czego chce się być zależnym, by wybór był świadomuy. Tak się przejawia wolność.

Nie, nie uważam, że z powodu zamachu trzeba cokolwiek odwoływać lub zatrzymywać. Raczej trzeba żyć normalnie. Według mnie nie ma innej drogi walki z nienawiścią, zawiścią, złością, brakiem szacunku w relacjach prywatnych i publicznych, jak potężna zmiana, która przechyli szalę na stronę kultury miłości. I nie ma co się zastanawiać co mają zrobić Arabowie albo Prezydent Francji. Lepiej, żeby od jutra postarać się o to w swoim otoczeniu i na tych polach, na które mamy realny wpływ.

Byt to to co widzimy. Fałsz: byt to to, co jest, co ma istnienie. Widzimy tylko to, co ma materię, a istnieją też byty duchowe. Transcendentalne właściwości bytu to jedność, prawda, dobro i piękno. Prawda: to cechy wszystkich bytów. W pełni ma te cechy Bóg, dlatego nazywa się je transcendentalnymi. Byty przypadkowe charakteryzują się tym, że ich istnienie nie jest ich istotą. Prawda: Tylko w Bogu istotą jest istnienie. Całe stworzenie to byty przypadkowe, to znaczy mogą nie istnieć. Zasada niesprzeczności polega na tym, że byt jest dla nas ewidentny. Fałsz: zasada niesprzeczności mówi o tym…

A może test? Trzeba powiedzieć, czy poniższe zdania są prawdziwe czy fałszywe. Jutro podam odpowiedzi. Byt to to co widzimy. Transcendentalne właściwości bytu to jedność, prawda, dobro i piękno. Byty przypadkowe charakteryzują się tym, że ich istnienie nie jest ich istotą. Zasada niesprzeczności polega na tym, że byt jest dla nas ewidentny. Teizm to irracjonalna postawa wobec Boga. Byty przypadkowe zawdzięczają swoje istnienie innemu bytowi. Istnienie Boga jest prawdą, którą można poznać jedynie z Objawienia. Akt i możność to pojęcia dotyczące struktury bytu, które pomagają zrozumieć z…

Co to jest Opatrzność? Człowiek został stworzony in statu viae. To znaczy jest przeznaczony do doskonałości, ale tutaj na ziemi wciąż jesteśmy "w stanie drogi". Zdarzenia, przez które Bóg nas do owej doskonałości prowadzi to własnie nazywamy Opatrznością. W praktyce oznacza to, że każda sytuacja i okoliczność może nas udoskonalić, jeśli tylko podejdzie się do niej mądrze, a przede wszystkim z miłością.

Chyba napisałam coś intrygującego, pisząc, że według mnie może to być dobry rok dla Rosji. Dlaczego tak uważam? Bo patrzę na to, co się dzieje w perspektywie zbliżającej się setnej rocznicy objawień w Fatimie. Zdaję sobie sprawę, że jakkolwiek jest to wydarzenie historyczne, nie dla wszystkich jest ważne, dlatego powiedziałam, że to moja subiektywna opinia. Rosja ma piękną literaturę, piękne miejsca, piękną historię... Pamiętam, że parę lat temu czytałam książkę "Historia Kościoła Katolickiego w ZSRR w latach 1917 - 1939". Książka dobrze udokumentowana, ze zdjęciami dokumentów zarówno władz k…

Proszę zwrócić uwagę, że Rosja, Rosjanie, polityka Putina oraz komunizm to nie synonimy. Uogólnienia są niesprawiedliwe i w odniesieniu do tych pojęć naprawdę rażące. Osobiście uważam - to moja jak najbardziej subiektywna opinia - że może to być bardzo dobry rok dla Rosji.

To film, który powstał w środowisku protestanckim, co jest dość mocno wyczuwalne. Podejmuje jednak tematy uniwersalne, więc warto go choć raz obejrzeć. Z komentarzy, które do mnie dotarły wynika, że panowie na nim zasypiają, ale paniom się podoba... Można ten fakt potraktować jako argument za obejrzeniem tego filmu, bo już świadomość, że kobiety i mężczyźni odbierają rzeczywistość według innej optyki, pozwala uniknąć w życiu wielu poważnych problemów.

Zdumiewa jaką wagę przywiązują święci i Ojcowie Kościoła do radości. Niektórzy mówią wprost: albo smutek albo działanie Ducha Świętego. Jest wiele bardzo sugestywnych wypowiedzi na ten temat. Na przykład takie zdanie, które zachęca do poszukania przyczyn smutku: jeśli jesteś smutny, to znaczy, że jest jakaś przeszkoda między tobą a Bogiem. Można sobie dodać dalszy ciąg: usuń tę przyczynę, a będziesz radosny. Ciekawe prawda? Żeby to zrozumieć, trzeba zdać sobie sprawę, że smutek - niezależnie od formy, w jakiej się pojawia: zniechęcenie, upadek ducha, zamknięcie się w sobie, bunt, narzekanie…

Wszystko Cię drażni i widzisz wszystko czarno. Łatwo się denerwujesz i tracisz kontrolę nad sobą. Przeraża Cię nawet to, co będzie jutro. Przerastają nawet codzienne obowiązki. Martwisz się o siebie i nie rozumiesz dlaczego świat tak się zmienił. Nic nie cieszy. Na dodatek nikt Cię nie rozumie i nikt tego nie widzi, co Ty widzisz. Lepiej nie myśleć jak to będzie dalej... Nie martw się, nic złego się nie dzieje. To tylko zmęczenie:)

Chodzi o to, że nie można być subiektywnie niezadowolonym, jeśli obiektywna sytuacja jest dobra, bo świadczy to o zamknięciu, czyli pysze. To zasada, którą można odnieść do wielu sfer życia, zaczynając od osobistej, na publicznej kończąc. Jaką mamy reakcję, gdy ktoś jest niezadowolony? Chcemy zadowolić, czujemy się winni - na tym polega manipulacyjny aspekt niezadowolenia. Bez odniesienia do oceny obiektywnej ulegamy owej manipulacji. Rzeczy dobre same w sobie nie wymagają "tolerancji", ale uznania jako takie. Jest to możliwe tylko dzięki pokorze, czyli otwarciu. Toleruje się coś, co jest …

Ronald Reagan powiedział kiedyś w pewnym przemówieniu, że polityka nie dzieli się na lewicę i prawicę, ale na górę i dół. Podobno każdy polityk wygłasza w życiu jedno mądre przemówienie:) Może polscy politycy też dadzą się namówić?

Po co to robisz? Jeśli z któregoś z wymienionych powodów, zobacz później komentarz, który znajduje się dalej: 1. Bo według mnie tak będzie dobrze 2. Bo wszyscy tak robią 3. Z przyzwyczajenia 4. Bo denerwuje mnie co oni robią 5. Dla zabawy 6. A trzeba wiedzieć po co? Ad. 1 OK Ad. 2 Ajjajjaj Ad. 3 Starzejesz się Ad. 4 Nie bądź dzieckiem. Chyba musisz się przewietrzyć Ad. 5 A to jest śmieszne? Ad. 6 Można nie wiedzieć, ale wszystko jest po coś

Polka1 nie ma zastrzeżonych praw autorskich. Wszystkie zamieszczone treści sa do Państwa użycia - po to są zamieszczone. Prosiłabym tylko o lojalność, by nie zmieniać ich sensu.

Papież Franciszek wydał nowy dokument - Adhortację Amoris laetitia (radość miłości). Jedno zdanie ze wstępu: Mam nadzieję, że każdy poczuje się przez lekturę wezwany do troszczenia się z miłością o życie rodzin, ponieważ one nie są problemem, są przede wszystkim szansą.

Dobro wspólne to główne pojęcie w funkcjkonowaniu państwa. Oznacza taki układ struktur publicznych, urzędów, prawa, podziału władzy, które jak najlepiej służą jednostce. Na dobro wspólne składa się wolność, sprawiedliwość, solidarność, zasada pomocniczości. Idealna jest taka sytuacja, kiedy wszystkie struktury państwowe są zdrowe i nie za bardzo rozbudowane, ponieważ już sama ingerencja państwa w życie osobiste obywateli jest barierą dla dobra wspólnego i przeczy zasadzie pomocniczości, która mówi, że instancja wyższa interweniuje tylko tam, gdzie instancja niższa sobie nie radzi.

Zawsze, kiedy napiszę lub powiem coś o Unii Europejskiej, zaczynam myśleć o Robercie Schumanie. To jeden z moich ideałów dobrego polityka. Czytałam kiedyś jego biografię, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Napisana przez jego przyjaciela. Nie wiem też czy jest po polsku, czytałam po francusku. Nie chciał zajmować się polityką, namówili go do tego znajomi. Prawnik. Niezwykle pracowity. Jak wiadomo pełnił różne funkcje w burzliwych powojennych czasach. Był Ministrem Finansów, Ministrem Spraw Zagranicznych, Premierem. Udało mu się skutecznie przeprowadzić wiele spraw, właśnie dzięki praco…

No cóż, fakty mówią same za siebie: kiedy powstało państwo polskie? Kiedy Mieszko I przyjął chrzest. Dlaczego Mieszko przyjął chrzest? Bo jego żoną była Dąbrówka. Nawet feminizm nie jest potrzebny, wystarczy popatrzeć na historię i jasno widać jakie kobiety mają znaczenie:) Że w niektórych zawodach jest mniej kobiet? Świecie ty mój jedyny! Jakie to szczęście, że nie musimy zajmować się wszystkim! Osobiście zdecydowanie wolę upiec ciasto niż nosić worki we młynie

Uprzedzam, że będzie o religii. Bo jak to się mówi, my tu gadu gadu, a Żyd śliwki rwie. Spokój to efekt spowiedzi. Zaczęłam się zastanawiać jak najlepiej ująć temat spokoju i według mnie nie da się inaczej, jak tylko doprowadzając do tego, że jest się w porządku wobec Boga, wobec siebie i wobec innych. Oczywiście może być jakaś namiastka spokoju, spacer po lesie, wyłączenie telefonu, myślenie, że jednak nie odbiega się od średniej krajowej, czy międzynarodowej, itd. Ale mówię o innym spokoju. Są takie osoby, które na przykład dużo mówią, jakby chorobliwie bały się ciszy. Nie mają spokoju. I…

Polecam film "Apostoł", jest o muzułmaninie, który nawraca się na chrześcijaństwo. Bardzo ładny

Co to za środowisko, w którym jest tak duża przestępczość wobec kobiet i gdzie rodzi się tyle upośledzonych dzieci?? W takim przypadku rozwiązaniem nie jest aborcja, lecz bardziej skuteczne stosowanie prawa karnego i zapewnienie odpowiednich terapii.

Skoro okazuje się, że wyprzedzam wszystkie media o kilka lat:) stwierdziłam, że ujawnię jakie mam strategiczne kierunki na przyszłość. Może ktoś zechce dotrzymać mi kroku zamiast błądzić po meandrach medialnych poszukiwań? POKÓJ. SOLIDARNOŚĆ i SZCZERE ZAINTERESOWANIE TYM, CZYM ŻYJĄ LUDZIE W POLSCE I W INNYCH KRAJACH. SKONCENTROWANIE NA TYM, CO ŁĄCZY, NIE NA TYM, CO DZIELI. UZNANIE TEGO, CO DOBRE U INNYCH NIEZALEŻNIE OD NARODOWOŚCI, RASY, KONDYCJI SPOŁECZNEJ PROMOCJA ROZWOJU RÓŻNYCH DZIEDZIN ŻYCIA ORAZ PROFESJONALIZMU PRACY ZAWODOWEJ INTEGRALNA WIZJA OSOBY. WSPIERANIE OSÓB, NIGDY BŁĘDÓW MI…

Byłam o krok od wywiadu z Joaquinem Navarro Valsem. Na tyle, że go nawet Państwu zapowiedziałam, bo się zgodził. Jednak intensywność zajęć uniemożliwiła mu choćby krótką wypowiedź. Szacowna pani, pełniąca funkcję jego asystentki, robiła co mogła. W pewnym momencie już przestałam nalegać, bo to jednak starszy człowiek, wciąż aktywny zawodowo, z tym że wrócił teraz do medycyny. Co można napisać o Janie Pawle II, żeby miało choć nutę oryginalności? Miałam okazję być w Castel Gandolfo, kiedy papież spotkał się z Bono z U2. Wszyscy o tym wiedzieli i zerkali na ulicę z nadzieją, że może akurat uda…

Żeby skończyć ten ciąg tekstów na temat ochrony życia, coś zacytuję: Zarodki, których istnienie zostało stwierdzone, mają więcej niż jedną potencjalność, gdyż biorąc pod uwagę biologiczne formy ich dalszego rozwoju, mogą stać się człowiekiem, mogą stać się linią komórek macierzystych i/lub przedmiotem badań naukowych, wreszcie mogą nie uzyskać żadnej formy dalszego życia, gdy czeka ich los zarodków spontanicznie lub celowo utraconych. Co Państwo o tym myślicie? Gdyby na takich przesłankach oprzeć prawo, byłoby to prawo bezpieczne? Kto decyduje w przytoczonym cytacie o tożsamości zarodka, czy…

Czy ja już kiedyś mówiłam, że nie jestem związana z żadną partią? Nie jestem. Nie zajmuję się polityką. Owszem przyglądam się naszej debacie publicznej, w której ostatnio pojawił się temat ochrony życia (proszę nie nazywajmy tego tematem aborcji; konsekwentnie jestem za tym, by zajmować się życiem, a nie śmiercią). Myślę, że to doskonały czas, by każdy indywidualnie zastanowił się nad różnymi aspektami tego tematu i oparł swoje osobiste poglądy na poważnych fundamentach. Często pojawia się argument, co w sytuacji, jeśli oboje rodziców dobrowolnie podejmie decyzję o aborcji? Przyjrzyjmy się te…

Temat aborcji to teoretycznie prosty temat. Aż trudno uwierzyć, że w praktyce można go tak skomplikować, a nawet "chronić prawnie", choć jest to wykroczenie przeciwko najbardziej fundamentalnemu prawu człowieka - prawu do życia. Niezmiennie mnie razi, że muszą się tym tematem zajmować biskupi. Jako świeccy wypadamy w tym kontekście źle, bo to do nas należy dbanie o wszystkie stworzone dziedziny życia. Nie znamy się na tym temacie? Nie zależy nam? Jakakolwiek byłaby przyczyna zaniedbania przez nas tego tematu, należałoby coś z tym zrobić. Myślę, że temat ochrony życia od poczęcia do naturalne…

Proszę tego tytułu nie zapamiętywać, nie ma takiego podziału myślenia. Napisałam to tak sobie:) Myślenie powinno być zawsze racjonalne, to znaczy odpowiadające racjonalności rzeczywistości. Emocje przeszkadzają w myśleniu. Albo jest myślenie albo do głosu dochodzą emocje.

Zdarzyło ci sie w ostatnich dniach komentować coś na temat decyzji polskiego rządu o uchodźcach? Mam takie pytanie: a jak tam u ciebie w domu? Ile czasu i uwagi poświęcasz swojej rodzinie? Kiedy ostatni raz kupiłeś żonie kwiaty/ przygotowałaś mężowi jego ulubione danie? Co o tobie mówi żona/mąż, dzieci? Ludziom trzeba pomagać, ale miłość ma swój porządek, a ty biegniesz, przeskakując co dziesięć stopni, wykrzykujesz coś o miłosierdziu, a najzwyczajniej w świecie oszukujesz:)

Pamiętacie Państwo takie tematy jak pozytywizm naukowy, pozytywizm prawny, relatywizm jako ideologiczna podstawa liberalnej demokracji? Były jasne? No więc stawiam 10:1, że amerykańscy politycy "zatroskani" o demokrację w Polsce tych tematów nie rozumieją, choć jest to niezbędnie konieczne, aby się nie pomylić przy tworzeniu struktur państwowych, jeśli się chce, by były sprawiedliwe. Ciekawe co sądzi o tym Prezydent Obama?

Wszystkim, dla których stwierdzenie, że należy odmówić wykonania niemoralnego polecenia wydaje się zbyt mocne, zwracam uwagę, że powoływanie się na rozkazy było główną linią obrony hitlerowców. Tak tak: gdyby mieli nawyk myślenia jaki jest przedmiot rozkazu i męstwo, by odmówić jego wykonania, uniknęlibyśmy II wojny światowej. Teraz mamy inne realia, na szczęście przykład z hitlerowcami jest radykalny i nas nie dotyczy. Przywołuję go tylko po to, by pokazać pewien mechanizm, w tym przypadku bardzo czytelny. Zachęcam, by być jak najbardziej otwartym na to, co mówią przełożeni. Jednak mamy s…

Szef nie może zlecić nic takiego, co zmusza podwładnych do zachowań niemoralnych. Wtedy jego polecenie nie obowiązuje. Prawo cywilne powinno w takim wypadku chronić pracownika. Nie jest to nieposłuszeństwo. To szef jest w takim wypadku nieposłuszny wobec uniwersalnego prawa, obowiązującego wszystkich.

Ja myślę, że mogą być tylko dwa powody takich zachowań: fundamentalizm i narkotyki. Jedno i drugie uniemożliwia racjonalne myślenie. W obu przypadkach jestem za jak największym ograniczeniem wpływu takich osób na otoczenie. Osoby, o których otoczenie wie, że biorą narkotyki (zazwyczaj wiadomo) nie powinny sprawować żadnych funkcji publicznych, ponieważ są niepoczytalne i nie mogą wziąć odpowiedzialności za to co robią.

Obiecałam, że wrócimy do pytań, które zadałam wczoraj rano. Przepraszam, że tak późno i trochę się obawiam, bo mam za sobą cały dzień świętowania:) Ale jutro będzie trudno, więc lepiej dziś. W każdym razie gdybym gdzieś zgubiła wątek i napisała coś niejasno, proszę dać mi znać, OK? Otóż najlepiej widać te wszystkie kwestie w perspektywie tak zwanej Historii Zbawienia, to znaczy w ujęciu historii od samego Stworzenia. Chodzi oczywiście nie o chronologiczne ujęcie procesów biologiczno-fizycznych i ich datowanie, lecz o transcendencję zawartą w tych wydarzeniach., opisaną w Piśmie Świętym. Zate…

Jutro rozpoczyna się Triduum Paschalne. Liturgia uobecni ustanowienie sakramentu Eucharystii, sakramentu święceń kapłańskich, męki i śmierci Chrystusa oraz Jego Zmartwychwstania. Podczas Wigilii Paschalnej będzie czytana Historia Zbawienia. Jeden wielki ciąg wydarzeń, wyrażających miłość Boga do człowieka. Zachęcam, by na nią odpowiedzieć swoją obecnością w parafiach oraz jak najbardziej dojrzałym odnowieniem przyrzeczeń chrztu.

Islam to religia monoteistyczna głoszona przez Mahometa. Trzeba odróżnić religię od ideologii. To ta druga jest polityczna i totalitarna. 1 200 000 000 ludzi na świecie to muzułmanie. 41,5% ludności Afryki to muzułmanie. To kontynent islamski. Islam daje proste odpowiedzi na egzystencjalne pytania. Mahomet urodził się w Mekce ok 570 roku. Gdy miał 40 lat przeżył intensywne doświadczenie mistyczne, od którego nabył przekonania, że jest prorokiem Boga. Koran to święta księga, która nie ma autorów ludzkich. To księga, która "zstąpiła" na Mahometa. On zarejestrował w swoim umyśle boskie słowa i…

Na kogoś jeszcze można krzyknąć albo go wyśmiać, ale co zrobić, kiedy człowiek zdenerwuje się na siebie? Można się nie denerwować na siebie, udając przed sobą, że zawsze wszystko jest OK. Inna możliwość to załamać się sobą... W tym tygodniu liturgia pozwoli nam uczestniczyć w wydarzeniach, w których pojawi się postać Judasza. Na czym polega tragizm tego człowieka? Zdradził Jezusa, ale skończył źle nie z tego powodu, lecz dlatego, że nie pozwolił sobie pomóc. Jakkolwiek ocena Judasza nie sprawia żadnego problemu, trzeba przyznać, że pycha, jaka go dopadła po popełnieniu zdrady, to częsty powó…

Masz w sobie coś z Kartezjusza, ale nie poczytuj sobie tego jako komplement. Raczej ciesz się, że zdarza Ci się to tylko od czasu do czasu. Zwróć uwagę na takie zjawisko w przestrzeni publicznej: nic nie jest pewne, absolutnie należy odrzucić wszelkie autorytety. Nawet źle widziane jest użycie trybu oznajmującego "jest tak a tak", bo to zbyt agresywne. W takim kontekście, dla wyjaśnienia pewnych głębszych kwestii, zaprasza się do wypowiedzi ekspertów, którzy "swoim skromnym zdaniem" tłumaczą jak jest... Oczywiście specjaliści wnoszą bezcenny wkład w poznanie. Chodzi jedynie o pewien zabieg…

Konia z rzędem temu, kto zrobi rzetelne opracowanie na temat czym jest demokracja i przeanalizuje jak ona funkcjonuje w różnych krajach, najlepiej w porządku alfabetycznym, żeby uniknąć zarzutu tendencyjności. Po co robić coś takiego? Po to, by porównać z wolnością w Polsce, gdzie ponoć notorycznie łamiemy "standardy demokracji". Cieszę się, że coraz więcej osób docenia jakim dobrodziejstwem jest ta strona:) Polecam na temat demokracji świetny artykuł Any Marty Gonzalez o tym, że najbardziej demokratyczne prawo jakie istanieje, to prawo naturalne (artykuł jest świetny nie dlatego, że znajduj…

Nie powiem ci. Każdy sam musi wiedzieć. Polecam do przeczytania w Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego punkty dotyczące Dekalogu (442-533). To treści dotyczące nas wszystkich, relacji z innymi, osobistej postawy wobec transcendencji, zasad uczciwości w życiu prywatnym i publicznym, obowiązków władz cywilnych kraju. Każdy coś na te tematy myśli, nie tylko katolicy. Założę się, że nawet jeśli jesteś osobą niewierzącą zaskoczy cię ile rzeczy będzie dla ciebie oczywistych i normalnych. Proszę nie zapomnij mi potem powiedzieć, że wygrałam zakład:) Tekst KKKK chyba jest w internecie. Jeśl…

Zanim cokolwiek powiemy na temat samej władzy, przyznajmy uczciwie, że żadna władza tak do końca nie będzie nam się podobała, bo wszyscy mamy w sobie trochę pychy i nie lubimy komukolwiek podlegać. O jakiej władzy można powiedzieć, że jest dobra? Kiedy jest to grupa ludzi, a nie jeden człowiek? Ilu tych ludzi musi być? Kto ich ma wybrać i według jakich kryteriów? Można te pytania mnożyć, dochodząc w końcu do wniosku, że kluczem nie jest ilość osób, które sprawują władzę, choć logicznie musi to być liczba proporcjonalna do ilości pracy, jakiej sprawowanie władzy wymaga. Czy bardziej satysfak…

Dziś jest trzecia rocznica wyboru papieża Franciszka. To dobry dzień, żeby się zastanowić - zwracam się logicznie tylko do osób wierzących - jak kochamy aktualnego papieża. Oczywiście Głową Kościoła jest Chrystus, nie papież. Ale Chrystus wybrał Piotra i każdy jego następca jest nazywany wikariuszem Chrystusa. Gdybyśmy żyli w tamtych czasach, pewnie od razu pojawiłyby się komentarze - nie tylko ze strony liberalnych środowisk, które mają prawo nie znać się na sprawach wiary i moralności - że nie był to specjalnie dobry wybór... Rybak? Na pewno były osoby dużo lepiej przygotowane, światłe. No…

Nie rozumiem dlaczego polityka (mająca być z definicji współpracą na rzecz dobra wspólnego) dzieli do tego stopnia, że szukanie płaszczyzn porozumienia nazywane jest zdradą.

Kto to jest elita? Jest to środowisko osób, które w sposób szczególny czuje się odpowiedzialne za społeczeństwo i ciągnie je w górę. Ponieważ jest to duży ciężar, społeczeństwo obdarza te osoby pewnymi przywilejami, proporcjonalnym wynagrodzeniem. To inwestycja, by elita pokazała jak żyć. Logicznie nie uprawnia do bycia elitą status ekonomiczny, pochodzenie, snobizm, popularność. To okoliczności, które mogą być pomocne, ale nie należą do istoty elitarności. Jeśli wiążą się z egoistycznym skoncentrowaniem na sobie są raczej przejawem prostactwa, czyli czegoś przeciwnego do elitarności.

Czy czasem nie mylimy pojęć i nie uważamy, że zasady życia publicznego odnoszą się jedynie do instytucji państwowych? Przecież przedsiębiorstwa prywatne, media komercyjne, to też instytucje publiczne, choć nie państwowe. Różnica polega na tym kto jest właścicielem kapitału. Jednak wszystkich tak samo obowiązują zasady konstruktywne dla społeczeństwa. Oczywiście każdy może robić co chce, starać się o atrakcyjność i konkurencyjność swojej oferty - to też jest konstruktywne. Pytanie brzmi: czy jest przejawem wolności propagowanie treści, które od wewnątrz osłabiają społeczeństwo i struktury, kt…

Taki tytuł z dwóch powodów: po pierwsze chciałam, żeby był wstrząsający (udało się, prawda?), a po drugie w ten sposób św. Katarzyna ze Sieny nazywa grzech i myślę, że jest to jak najbardziej precyzyjne określenie, a o tym chcę napisać. Wyobrażam sobie, że temat może się niespecjalnie spodobać, ale cóż, gdybym kierowała się kryterium, że zamieszczam tylko to, co się wszystkim spodoba, strona składałaby się ze zdjęć kwiatów. "No bo katolicy tyle mówią o grzechu! Gdyby nie to, wiecej osób przekonałoby się do Kościoła". Tylko po co być w Kościele, jeśli nie chce się uznać wyraźnego podziału na …

To ciekawe, że Rzym stosunkowo szybko stał się stolicą chrześcijaństwa. Zastanawiałeś się kiedyś, drogi Czytelniku, jak to się stało? Poniżej kilka możliwych odpowiedzi: 1) Bo Cesarstwo Rzymskie było słabym państwem, mało rozwiniętym, nie miało wystarczającego wojska, gospodarki, prawa. Samo chyliło się ku upadkowi. 2) Bo święty Piotr i Paweł byli bardzo bogaci, więc mogli kupić sobie szybkie rydwany i łatwo objechać basen Morza Śródziemnego, załatwiając sprawy tak jak chcieli. 3) Bo garstka pierwszych chrześcijan miała jasną swiadomość, że być chrześcijaninem to być normalnym człowiekiem, …

Po pierwsze chciałabym uspokoić wszystkich, którzy zrozumieli moją poprzednią wypowiedź jako pozostawienie bez ochrony ludzkiego genomu. Zachęcam, żeby uważnie czytać to, co piszę i nie poddawać tego osobistym interpretacjom, bo utrudnia to wzajemne zrozumienie. Był czas, kiedy na stronie polka1 pisałam tylko o potrzebie ochrony życia człowieka od początku jego istnienia, podając także argumenty z genetyki, więc zakładam, że wszystko jasne i nie ma potrzeby do tego wracać. Jśli chodzi o pozytywizm, mamy z nim dużo do czynienia w dziedzinie prawa. Jest to taka koncepcja prawa, która powoduje…

Czytelniku zlituj się, jest sobota wieczór! To nie czas na takie tematy. Chodzi o to, że człowiek ma niektóre operacje czysto duchowe, np. myślenie, pragnienie czegoś, dążenie, itd. Ma takie coś czy nie ma? No ma. Nikt nie zaprzeczy, że myśli:) Czyli człowiek ma w sobie jakąś część duchową. Na pewno wiesz, że duch nie może być pochodną materii. Reasumując człowiek ma część duchową, która nazywana jest powszechnie duszą. Muszę biec, przepraszam. Możemy wrócić do tego innego dnia.

Kiedyś jedna z gazet podała informację, że amerykańscy naukowcy odkryli gen poligamii, co uzasadnia zachowania poligamiczne w różnych kulturach. Zapytałam znajomego biologa co o tym sądzi i powiedział, że to mniej więcej tak jakby odkryli gen złości na teściową:) Czasem można mieć wrażenie, że ludzie to automaty, za wszystko odpowiadają geny, płaty mózgu i ewentualnie hormony. Plus oczywiście ciśnienie i dieta. Takie ujęcie to determinizm biologiczny, który neguje wolność człowieka, jego zdolność panowania nad sobą i kierowania własnym życiem.

Słyszałam kiedyś, że w Polsce wychodzi dziennie osiemdziesiąt tytułów. Nie wiem, czy to aktualna informacja, ale jeśli nawet nieco mniej, w skali roku są to tysiące. Zasadnym jest więc zastanowienie się jakimi kryteriami kierujemy się, wybierając tekst do czytania. Bo wszyscy czytają? Bo książka leżała w księgarni blisko drzwi? Jest mi trudno pisać na ten temat obiektywnie, bez sugerowania mojego własnego stylu. Osobiście mam dość wyśrubowane kryteria, by wziąć coś do ręki, ale wśród warunków, które tekst musi spełnić nie ma takiego, by był bestsellerem. Zdarzyła mi się kiedyś taka sytuacja…

Pewien człowiek złowił złotą rybkę. Złota rybka chciała, żeby ją wypuścił, więc obiecała w zamian spełnić jakieś jego marzenie. - To ja bym chciał autostradę łączącą Warszawę z Nowym Jorkiem. - No chyba oszalałeś, coś takiego jest niemożliwe - odrzekła złota rybka. - Dobra, to może spraw, żeby można było zrozumieć kobiety. - Zrozumieć kobiety?? - jęknęła złota rybka. - To ilu pasmowa ma być ta autostrada?

Proszę nie pomylić utraty pracy z utratą przywilejów. To drugie JEST sprawiedliwe

W mieście, z którego pochodzę była duża fabryka ręczników. Właściwie jest nadal, tylko w ciągu dwudziestu lat przeszła tyle zmian własnościowych, że garstka ludzi, która na koniec została nawet dokładnie nie wie kto jest aktualnym właścicielem. Z braku możliwości innej pracy, każdy godzi się na bardzo dziwne warunki i malutką pensyjkę, bo oczywiście lepiej pracę mieć niż jej nie mieć w ogóle. Inne przypadki to ciągła niepewność pracy na umowę na trzy miesiące, niepewność trwająca latami. Albo przyjmowanie przez pracodawców tylko młodych ludzi na staż, bo wtedy koszty pracownika są bez porówna…

Cierpienie jest wpisane w kondycję człowieka - każdy człowiek cierpi, podobnie jak każdy człowiek kiedyś umrze. Religia chrześcijańska uczy, że także i ten wymiar życia może mieć sens pozytywny. Uczy tego sam Chrystus, który pokazał, że cierpienie może mieć skutek zbawczy. Nie dzieje się to jednak automatycznie. Tak naprawdę nie samo cierpienie ma pozytywny sens, lecz jego złączenie z Krzyżem Chrystusa. Decydujący jest zatem sposób przeżywania cierpienia. Istnieją kultury, w których wręcz nie wypada podejmować tematu cierpienia i śmierci, bo jest to źle widziane. Jest to cecha kultury hedon…

Jan Paweł II użył kiedyś takiego sformułowania, że nasza cywilizacja potrzebuje ekspertów od rozumienia człowieka. Sam niewątpliwie takim ekspertem był. Jednak żeby rozumieć i kochać ludzi nie potrzeba czekać aż zostanie się papieżem. Pamiętam na przykład taką sytuację, że młode małżeństwo wprowadziło się do nowego mieszkania w bloku. Pierwszej nocy ich dziecko nie chciało spać i cały czas płakało. Rano mama po pierwsze myśłała co temu dziecku jest, po drugie była niewyspana, po trzecie denerwowała się czy nie będzie problemów z sąsiadami. Nagle dzwonek, patrzy przez wizjer, a tam... sąsia…

Mogę dołączyć do rozmów? Są dziś wyjątkowo ciekawe. Otóż nawiązując do mojego wczorajszego stwierdzenia, że nie znam w Polsce żadnej osoby, która żyłaby według doktryny Marksa, trzeba powiedzieć, że lata wprowadzania komunizmu w Polsce w sposób systemowy, mają swoje skutki, dające się ciągle odczuwać. Widać to przede wszystkim w głębokim braku własnej tożsamości. Pisałam o tym wiele razy. Bo czymże jest, jeśli nie brakiem tożsamości, ciągłe szukanie oparcia psychicznego i dobrego samopoczucia w alkoholu, narkotykach, zabawie, zmienianiu partnerów, lokali, gdzie trwa akurat impreza, itd. To t…

Uważam za nieludzkie stwierdzenie, że ktoś jest taki a taki. Ludzie się zmieniają, kiedy ich miłość jest większa niż błędy.

Byłam kiedyś z grupą gości na Mszy świętej w Kaplicy św. Leonarda pod Katedrą Wawelską, gdzie młody kapłan Karol Wojtyła odprawił swoją pierwszą Mszę. Potem wyszliśmy na poziom Katedry i chwilę się modliliśmy. Było wcześnie i wszystko było zamknięte. Nagle z krypty wyszedł jeszcze jeden człowiek, który był przypadkowo z nami na Mszy. "Co pan tu robi?" - spytał strażnik "A poszedłem się jeszcze pomodlić do Marszałka Piłsudskiego". Przyznaję że niezależnie od powagi miejsca mocno mnie to rozbawiło. Inne osoby nie, bo byli to cudzoziemcy i nie zrozumieli. Jest to w naszym kraju pewien kłopo…

Przejrzałam szybko co się dzieje w sieci i nic z tego nie rozumiem: przysłowiowy chleb, mydło i powidło. Żadnego ładu i składu. Znowu widać, że mnie nie było cały dzień:) Skąd się biorą problemy? Z pewnej dysfunkcji, którą każdy ma i która objawia się we wszystkich wymiarach życia człowieka, mając na nie mniejszy lub większy wpływ, w zależności od tego, na ile na to pozwalamy. Owa dysfunkcja przejawia się w tym, że łatwo mylimy się w osądzie, sami nie wiemy co jest prawdą a co fałszem; unikamy prawdy, która zobowiązuje do większego wysiłku; ulegamy krytycyzmowi, ukrywamy prawdę, itd. Wszystk…

Sporo dziś w różnych miejscach o zwierzętach. Cała ta dyskusja o traktowaniu zwierząt ma różne, nazwijmy to, światłocienie. Niewątpliwie zwierzęta należy dobrze traktować, to znaczy nie znęcać się nad nimi. Jednak zostawmy zwierzęta na swoim miejscu. Istnieją trzy stopnie życia: wegetatywne, sensytywne i rozumowe, czyli inaczej licząc od dołu rośliny, zwierzęta i ludzie. Rażące jest nie tylko maltretowanie zwierząt, ale także zrównywanie ich z ludźmi. Nigdy relacja zwierzę - człowiek nie dorówna relacji człowiek - człowiek. Zatem nie ma sensu używanie w odniesieniu do zwierząt słów opisu…

Trzeba przyznać, że sformułowanie "inwigilacja internetu" brzmi bardzo smiesznie, trochę tak jak "inwigilacja tego, co ludzie wystawili na balkon". Nie wypada się na to gapić albo jest to strata czasu, ale nie inwigilacja. Ktoś kiedyś wierzył, że internet to sfera prywatna?

Znacie Państwo film "Lincoln"? Wojna secesyjna w Stanach Zjednoczonych, ciężka praca prezydenta, aby przegłosować 13 poprawkę do Konstytucji, znoszącą niewolnictwo. Republikanie są za, demokraci przeciw, ale pojedyncze osoby zaczynają się przekonywać i w ostatecznym głosowaniu oddają głos za poprawką, dzięki czemu - o włos! - niewolnictwo zostało zniesione. Co znamienne, osoby, które w trakcie całego procesu zmieniały zdanie z przeciwników poprawki na jej zwolenników były przez kolegów z partii uważane za... zdrajców.

Nie znam za bardzo tematu religii wschodnich, ponieważ nigdy mnie specjalnie nie interesował, ale ze względu na coraz większą popularność praktyk wschodnich napiszę krótko to, co wiem. Otóż wskutek pewnych ćwiczeń i praktyk każdy może otworzyć się na działanie sił kosmosu i stać się ich medium. Może wówczas nabyć moc na przykład uzdrawiania, czy robienia rzeczy, które przekraczają naturalne ludzkie możliwości. Problem w tym, że otwierając się na owe siły kosmosu, nie może ich filtrować i staje się medium również złych sił (inaczej złych duchów), które mogą pozornie i doraźnie coś rozwiązać, …

Pamiętacie Państwo, że jesienią pisałam różne rzeczy z takiego kongresu o wolności? Otóż przypomniał mi się jeszcze jeden temat, a mianowicie psychiatrzy stwierdzają, że aktualnie dominują dwie smutne pasje: fatalizm i poczucie bezsilności. Dlaczego mi się to przypomniało? Ciepło..., ciepło..., tak: przeglądałam informacje w sieci. Krach, będzie katastrofa, dziś finansowa, jutro klimatyczna, pojutrze bakteriologiczna. A jesli ktoś przeżyje, to politycy rzucą nas w przepaść. Tamci znowu się pokłócili, nie wiadomo co zjeść, żeby człowiekowi nie zaszkodziło i nie było rakotwórcze, zresztą tak s…

Polecam jego książki, na przykład "Człowiek, który był Czwartkiem" - o anarchii. Lepiej nie czytać tej książki w miejscach publicznych, bo trudno powstrzymać się od śmiechu, a naprawdę nie można oderwać się od czytania.

Proszę wyobrazić sobie tę błogą ciszę, gdyby każdy wypowiadał się tylko na te tematy, na których się zna:)

Jakie osoby pracują w tabloidach? Ktoś konkretny tabloidy tworzy i zastanawiam się kto to jest? Jaką ma mentalność? Jaką sytuację rodzinną, jaką biografię, jakie CV? Co mu się podoba, co daje satysfakcję? Czego się wstydzi? Czego boi? Jak odpoczywa? Co uważa za nietykalne? Co myśli o sobie...? Pewnie jak każdy człowiek pragnie być dobry i szanowany. Żadna praca nie hańbi, ale ciągle poruszać się pomiędzy złośliwością i kłamstwem hańbi. Czasem pewnie ma ochotę to wszystko rzucić, bo ile można taplać się w błocie. Zwłaszcza, że basen z czyściutką wodą jest tuż obok... Środowisko wywiera presję…

Co cztery lata nauczyciele etyki spotykają się w jakiejś części świata i kilka lat temu mieli swój kongres w Warszawie. Przyjechała, by wziąć w nim udział, moja znajoma, która uczy etyki w wyższej szkole w Nairobi (Kenia) o profilu ekonomicznym. Ponieważ zatrzymała się w moim domu, to choć miała napięty rozkład, wspólne posiłki pozwoliły mi dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Mają około sześciu tysięcy studentów na różnych kierunkach. Każdy student, niezależnie od swojej ścieżki naukowej, musi zaliczyć czternaście przedmiotów humanistycznych, w tym cztery z działu etyki (!). Zaniemówiłam. - U…

Zawsze, gdy pojawia się gdzieś temat pewności siebie, zwraca on moją uwagę. Coś na zasadzie dzwoniącego alarmu, że coś się dzieje. Zazwyczaj temat brzmi: co ma zrobić kobieta, by czuć się pewną siebie? Po pierwsze stawiam dziewięć do dziesięciu, że sprawa nie dotyczy tylko kobiet. Po drugie pewność siebie to konsekwencja porządku w życiu, głębokich korzeni, solidności różnych sfer życia. Wtedy, nawet, gdy pojawia się jakieś tąpnięcie, zmieniają się okoliczności zewnętrzne czy wewnętrzne, nigdy nie jest to powód do utraty pewności siebie. Jak płytką trzeba mieć własną tożsamość lub jak źle z…

Co roku odbywa się w Rzymie międzynarodowy kongres dla młodych ludzi. Kilka lat temu kongres był na temat "Power of beauty". Zaproszono jak zwykle ciekawych gości, którzy mówili o pięknie w różnych dziedzinach. Jednym z zaproszonych gości był Ennio Morricone. Po powrocie Asia - jedna z uczestniczek - zdaje relację: opowiada o japońskim architekcie, który kontynuuje pracę Gaudiego w Barcelonie, jaką ma koncepcję, jak rozumie architekturę, czym jest piękno, które ona wyraża i tak dalej. - A co powiedział Ennio Morricone? - Mówił... o ... przeważnie o muzyce. Właściwie trudno powiedzieć, co po…

Najwyższy czas dojrzeć.

Jaka jest Twoja tolerancja? Tolerancja oznacza akceptowanie czegoś, co jest samo w sobie złe. Jeśli coś jest dobre nie potrzeba tolerancji, lecz fundamentalnej pokory, by to uznać. Tolerancja może być dwojakiego rodzaju: 1. Realistyczna Oparta na realnej rzeczywistości, która przy całym swym bogactwie i zmienności ma też elementy stałe, takie jak natura człowieka, logiczna dynamika procesów zachodzących w świecie, przczynowość i celowość rzeczy. W tym ujęciu tolerancja oznacza nie podejmowanie żadnych represji ze strony władzy wobec zachowań fałszywych. 2. Relatywistyczna Oparta na różn…

Przyszłość zarysowuje się wspaniale: Wszystkie struktury ważne dla państwa nabierają solidności, a urzędy pracują coraz bardziej konstruktywnie. Wszyscy zaczynają jasno widzieć, w którą stronę należy iść i co robić, by uniknąć błędów popełnionych w innych krajach. Opozycja cichnie, bo powoli zaczyna sobie zdawać sprawę, że właściwie żadna krzywda jej się nie dzieje. Idealnie nie jest, błękit nieba ma dziś jeszcze nie taki odcień, jak byśmy sobie życzyli, ale na razie to zostawiamy. Może z czasem uda się i o to zawalczyć. Personel medyczny zrozumiał, że dla ich pacjentów państwo to bezpośred…

Miałam kiedyś taką sytuację: zachęcałam moją przyjaciółkę, pełniącą funkcję dyrektora w dużej firmie, żeby każdego dnia znalazła parę minut na osobistą modlitwę. Mówiłam jej, że to inwestycja, dzięki której lepiej wykorzysta czas, będzie widziała wszystko jaśniej, będzie miała więcej siły, itd. Ona na to, że bardzo chętnie, ale niestety w jej przypadku to niemożliwe, bo jest bardzo zajęta, bo i tak wcześnie wstaje, bo ja nie zdaję sobie sprawy w jakiej ona jest sytuacji, itd. I tak przez kilka miesięcy. Nagle przyjechała kiedyś do mnie cała rozpromieniona i już od proga, jeszcze zdejmując pł…

Wróżka na czacie?? A to w imię wolności czy demokracji? :) Zazwyczaj to pomysły osób, które zarzucają wierze, że jest irracjonalna. Wiem, że działa, w tym cały problem. Jednak to kierunek odwrotny do racjonalności.

Z okazji Nowego Roku życzę mediom, abym w 2016 roku miała na nie jak największy wpływ:) Na serio życzę Państwu bardzo udanego roku w życiu prywatnym oraz wielu sukcesów w życiu zawodowym!

Że Król jest malusieńki i że płacze wprawia nas w pewną konsternację. Moje pierwsze życzenie jest takie, byśmy nigdy nie popadali w śmieszność myślenia, że jesteśmy od Niego więksi. Z okazji Bożego Narodzenia życzę Państwu radości, szczęścia, dobra, przebaczenia, szczerej życzliwości, wielu ludzkich gestów, dających ulgę i pozwalających bardziej zrozumieć na czym polega Jego panowanie. rys. Barbara Figurna

Jakieś światło nad Betlejem się rozchodzi W środku nocy przerażony światłem budzi Dzisiaj Chrystus dla nas właśnie się narodził Do nas przyszed, bo ukochał wszystkich ludzi. A ze wschodu przyszli pieszo trzej królowie Każdy myślał coś wielkiego dziś zobaczę i dziwili się ci wielcy monarchowie Że ich Król jest malusieńki i że płacze. Teraz śpij Dziecino mała Teraz śpij Dziecino miła Ziemia bogactw Ci nie dała Bo bez Ciebie biedną była rys. Michał Mazurkiewicz (ma 10 lat)

Wiesz co to liturgia? Uprzedzam, że łatwo w odpowiedzi powiedzieć coś, co zostało odrzucone przez Kościół jako herezja albo coś, co mówił na przykład Marcin Luter:) Zbiór czynności..., ryty..., zebrana wspólnota.... Na sprawowanie liturgii składają się pewne czynności, gesty, słowa. Liturgia sprawowana jest według jakiegoś rytu, który może byś różny w zależności od czasu i miejsca. Liturgia jest zawsze czynnością Kościoła, niezależnie od tego ile osób w niej uczestniczy i niezależnie od godności szafarza. Z tego powodu między innymi niepoważnie brzmi argument, że ktoś nie chodzi na mszę, b…

Argentyńczycy opowiadają taki żart: - Wiesz dlaczego Pan Jezus urodził się w Betlejem? Bo skromność nie pozwalała Mu urodzić się w Buenos Aires

Wyobraźmy sobie pyszną sałatkę posypaną... na przykład cementem. Albo piękną wieczorową suknię z kilkoma plamkami. Dlaczego nie pasuje? Proporcjonalnie to drobiazgi

Nie wiem jakie będzie odtąd prawo, wiem, że to, które było dotąd było często niesprawiedliwe. Ostatnio doświadczyłam tego... wczoraj. Zapłaciłam zgodnie z przepisami, choć całkowicie bez sensu 278, 77 zł. Nie będę Państwu zawracać głowy o co chodziło, zapewniam, że o sprawę absurdalną, którą każdy na zdrowy rozsądek rozumie. Jednak argument przepisów jest nie do pokonania. Sprawa mało znacząca, ale muszę powiedzieć, że poczucie bezsilności, że moje słowo nic nie znaczy wobec jaśnie wielmożnych przepisów, to mocne i bardzo nieprzyjemne doświadczenie. Nie dziwi mnie, że nie rozumieją tego wydz…

Zawsze mnie to zadziwiało, że mali chłopcy, kiedy rozbiją sobie nos i zrzucą się z kanapy, nie tylko się na siebie nie denerwują, ale są jeszcze lepszymi przyjaciółmi.

Proszę sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby Jezus z Nazaretu wybrał tradycję swojego narodu - szlachetnego, czasem niewiernego, ale jednak wybranego - zamiast misji zbawienia wszystkich ludzi? Tradycja narodowa to okoliczność, nie istota, przynajmniej dla chrześcijanina.

Zaczyna się kontrola prasy? Hahaha. A do tej pory to niby co było? Wolność? Ta bieda z nędzą, która była w prasie to efekt wolnośći??

Przeczytałam wczoraj artykuł na temat zmian w mediach i określenia ich zasad etycznych. Dużo o tym myślałam i skłaniam się osobiście ku opinii, którą na tej stronie wyraziła kiedyś Covadonga O'Shea na temat mody - wystarczy Dekalog. Nic tak nie hamuje rozwoju, czy to indywidualnego, czy korporacyjnego, jak tysiące różnych zasad, które na dodatek zmieniają się za każdym razem, kiedy zmienia się szef. To sytuacja, która powoduje, że wszyscy są zmęczeni zanim tak naprawdę zaczną pracować. Oczywiście należy określić zasady zabezpieczające lojalność wobec firmy, ale wystarczy kilka prostych i jas…

Jak to kiedyś trafnie skonstatował Lech Wałęsa wszystko ma swoje plusy pozytywne i plusy negatywne:) Weźmy takie na przykład słońce - też czasem razi i bywa gorąco. Nie mówiąc już o plaży - mokro, wieje i tego piachu tyle... Życzę miłego listopadowego wieczoru!

Nie no można skupiać się cały czas na SOBIE, angażować wszystkich wokół SIEBIE. Tylko potem nie narzekaj, że to życie jest jakieś takie dziwne i nudne.

Sokrates twierdził, że cnota jest sprawą intelektualną, że wystarczy wiedzieć jak postępować, by tak postępować. Sokrates i pewnie nieraz każdy z nas. Bo "jesteśmy przecież dorośli, nie trzeba nam kilka razy tego samego powtarzać, bo sami wiemy co mamy robić i bierzemy za to pełną odpowiedzialność". Zdarzyło ci się, drogi Czytelniku, na przykład nastawić budzik na 8 i wstać o 9? A kiedy masz do wyboru po pracy wrócić do domu i naprawić zamek w drzwiach albo pojechać na zakupy, to co wybierasz? I jak to sobie tłumaczysz? Jesteśmy cienkie Bolki. Tego nie wziął pod uwagę Sokrates. I nawet nie …

Co to była za ksiązka, chyba Makbet, w której bohaterka zabiła męża i potem miała cały czas poczucie, że ma krew na rękach. Istnieją czyny, które pozostawiają bardzo głębokie poczucie brudu i w konsekwencji niechęci do siebie. To nie tylko emocje, więc nie pomoże tutaj terapia psychologiczna ani żadne z dóbr konsumpcji, żeby tak to ogólnie nazwać, bo poczucie problemów będzie się tylko pogłębiać. Ale jest to stan w pewnym sensie zbawienny, trochę jak gorączka, gdy w oranizmie coś niedobrego się dzieje. To przejaw zdrowia organizmu, który chce się pozbyć infekcji i domaga się odpowiedniego le…

Cenzura kojarzy się nam w Polsce szczególnie z cenzurą komunistyczną, czyli źle. Wtedy cenzura chroniła system komunistyczny, jak wiadomo sam w sobie zły. Zrobienie czegoś pomimo zagrożenia ze strony cenzury było heroizmem. Czy teraz jest potrzebna cenzura? Idealnie jest, kiedy każdy dobrowolnie może robić co chce. Jakie Państwo macie doświadczenie pod tym względem? Ja mam takie, że kiedy nie ma żadnej instancji egzekwującej przestrzeganie zasad etycznych, wówczas z dużą łatwością w kulturze, medycynie, mediach cenzurowana jest etyka.

Albo się bawisz albo denerwujesz. Przepraszam jak ty rozumiesz normalność?

Żony szuka się przed ślubem, nie po ślubie. Po ślubie drogą do prawdziwej miłości jest zawsze ta sama osoba. Myślisz, że można kogoś oszukać, zawieść, rozczarować i znaleźć miłość w zupełnie innej osobie? Widać bardzo wprowadziła cię w błąd produkcja literacka i filmowa, a na domiar złego utwierdziło w przekonaniu ustanowione prawo. I do tego to nieznośne, ciągłe poczucie niepewności, które będzie ci towarzyszyło dopóki wszystkiego nie uporządkujesz. Jak to śpiewają u Rubika jedenaste nie sprawiaj bólu.

Zdarzyła mi się niedawno tragikomiczna sytuacja. Rozmawiam ze znajomym prawnikiem, który mówi, że sąd w jakiejś sprawie wydał taki a taki wyrok. Ale to niesprawiedliwe! - wyrwało mi się. Na to zdziwiony prawnik: A co ma prawo ze sprawiedliwością?

Już wiem gdzie jest problem. Kiedy mówimy "wszyscy Polacy" rozumiemy przez to "wszystkie ideologie", a to błąd. Nie można ot tak przyjmować wszystkiego, co znajomy znajomego przywiózł z wakacji w Tajlandii albo tego, co dziadka bratowej kuzyna syn dowiedział się rwąc truskawki w Norwegii. Nie chodzi o to, że te rzeczy nie są rdzennie polskie ani że nowe. Uczymy się mnóstwo od wszystkich, jak i inni od nas. Chodzi o te tematy, w których zostaje zmieniona koncepcja osoby, bo na tym polega sedno ideologii. Wtedy zmienia się koncepcja małżeństwa, koncepcja rodziny, koncepcja prawa, itd. Znajom…

Miałam kilka pomysłów na ten wpis, a ponieważ nie wiem który wybrać napiszę wszystkie. Po pierwsze jak wszyscy jestem wstrząśnięta wiadomościami o atakach terrorystycznych we Francji. Logicznie taka ilość śmiertelnych ofiar, bólu, lęku co będzie dalej, paraliżuje. Jednak to nieprawda, że raz dobro, a raz zło zwycięża. Świadomość, że dobro zawsze zwycięża jest w takich sytuacjach konkretnym pocieszeniem i ulgą nie tylko emocjonalną. Jest w terrozyzmie coś diabelskiego. Z jakiegoś powodu katechizm Kościoła mówi, że nie do przyjuęcia jest nazizm, terroryzm i komunizm oraz te formy kapitalizmu…

Ja myślę, że ludzie oglądając telewizję chcą co najmniej nie cofać się w rozwoju, więc nie wszystko musi być zabawą. Był kiedyś taki kawał: (Na dworcu) Uwaga! Pociąg z Poznania do Krakowa odjedzie o godzinie dwudziestej drugiej czterdzieści osiem. Uwaga ogłoszenie dla milicji: Pociąg z Poznania do Krakowa odjedzie o godzinie dwa dwa cztery osiem. Uwaga ogłoszenie dla ZOMO: Pociąg z Poznania do Krakowa odjedzie o godzinie łabądek łabądek krzesełeczko bałwanek.

Odrobinę razi mnie sformułowanie "w rocznicę X została odprawiona mszą święta". To kwestia co jest w centrum: historia czy Bóg. Msza święta jest zawsze na pamiątkę Ofiary Chrystusa, która jest jedyną doskonałą Ofiarą, z którą można łączyć swoje ludzkie. Osobiście od ponad dwudziestu lat jestem na mszy codziennie. Nie, żebym nie miała nic innego do zrobienia ani też nie czuję się zagubiona w życiu ani tak wspaniała. Po prostu uważam ją za priorytet i jak wielu zwykłych chrześcijan jestem na mszy niezależnie co się dzieje, czy jestem w domu czy w podróży, czy mamy gości, czy intensywne codzien…

Od razu zaznaczam, że nie jest to moja opinia na temat ogłoszonego dziś składu rządu, ale rzecz bardziej ponadczasowa. Proszę koniecznie doczytać do końca, bo w połowie można się zdenerwować:) Otóż żyjemy w kulturze charakteryzującej się kryzysem użycia rozumu. Lubię/nie lubię podoba mi się/nie podoba mi się To najczęstsze komentarze. Są one typowe dla mentalności konsumpcyjnej z mocnym akcentem na subiektywną, czysto emocjonalną ocenę. O ile co do koloru samochodu czy mebli można sobie pozwolić na taką ocenę, a nawet dobrze jest wszystkiego nie problematyzować, o tyle nie można z takim na…

Podobno w przemówieniach Benedykta XVI pojawia się myśl, do której kilkakrotnie wracał, że na historię ludzkości decydujący wpływ miały nie większości, lecz mniejszości. Co więcej jest utopią myśleć, że ktokolwiek zrobi od razu coś wielkiego. Jednak realne jest zawsze rozpoczęcie różnych procesów. Najbardziej skuteczne są więc mniejszości inicjujące pozytywne procesy.

Po tych wszystkich stwierdzeniach o wolności i wyższości człowieka nad maszynami, muszę powiedzieć, że bez prądu jest jak bez ręki:) Bo co można zrobić bez prądu? Pogadałam z panią kwiaciarką, ale ile można przeciągać kupowanie kwiatów? Z omówieniem kilkumiesięcznych robót na naszej ulicy wyszło 10 minut, a prądu nie było... 16 godzin! To rekord. W końcu wzięłam się za cięcie kartek, bo szczęśliwie gilotynę mamy nie na prąd. Przypomniała mi się historia, którą opowiadał znajomy prawnik. Otóż był na rozprawie, bo były więzień domagał się odszkodowania za złe warunki w celi. Konkretnie było s…

Newsweek podaje, że Hollywood walczy z księżmi-pedofilami swoim nowym filmem, który zbiera pozytywne recenzje. Mam nadzieję, że Hollywood pociągnie temat konsekwentnie dalej i rozprawi się ze wszystkimi grzechami przeciw cnocie czystości w swojej kulturze. Jak podaje katechizm jest to cudzołóstwo, masturbacja, nierząd, pornografia, prostytucja, gwałt, czyny homoseksualne, sterylizacja i antykoncepcja.

Proszę Państwa ja naprawdę nie wiem co się dzieje. Usłyszałam dziś w telewizji, że będzie premiera filmu, który jest o tym, że w głównej bohaterce budzą się różne ludzkie żądze i pasje. Dla mnie ta zapowiedź brzmi tak, jakby autor scenariusza wyszedł na scenę i powiedział: Ludzie jestem głupi. Moje wychowanie przebiegło niefortunnie. Nie nauczono mnie najbardziej podstawowych rzeczy o człowieku ani w domu ani w szkole. Moje środowisko akceptuje mój stan myślenia i chyba go popiera skoro robi filmy na podstawie scenariusza, który mi przyszedł do głowy. Ale ja jestem całkowicie zgubiony i sam …

Że halloween to zwyczaj spoza naszej tradycji to słaby argument, by go odrzucić, bo każdy tradycyjny zwyczaj miał swój początek. Jednak trzeba mieć świadomość, że jest to zwyczaj pochodzący z kultur mocno zlaicyzowanych, a więc o bardzo ograniczonej wizji rzeczywistości. Nie ma powodu, by w Polsce cofać się i zubażać koncepcję rzeczywistości, którą mamy. Drugi mocny argument przeciw halloween jest taki, że - bez wchodzenia w głębsze rozważania, żeby nie zanudzać - piękno jest konnaturalne z dobrem. Inaczej mówiąc brzydota jest konnaturalna ze złem, a obrazy upiorów jak by na nie nie patrzeć …

Ja myślę, że czyściec będzie polegał między innymi na tym, że trzeba będzie czytać swoje własne komentarze z internetu.

"Autorytaryzm. Cynizm. Hipokryzja. Nieudacznictwo. Pycha. Polityczna paranoja". Profesor Magdalena Środa wyczerpuje w swoim tekście znamiona poglądów feministycznych, odnosząc się rzecz jasna nie do działań tego środowiska, lecz do możliwych wyników wyborów. Zdaje się psychologowie nazywają to projekcją. Prowadzi czytelnika do światopoglądowego fikołka w oparciu o pseudowartość, która wytłuszczona nie jest, a stanowi sedno problemu: to tzw. wolności indywidualne. To rodzaj "wolności", która każe szanować absolutnie wszystko, co komu ślina na język przyniesie, od rzeczy rzeczywiście ważnych …

Jest kilka prostych sposobów, żeby mnie zdenerwować: 1) Zapytać mnie, co sądzę o Translate Google. 2) Sformułowanie "państwo katolickie czy świeckie". 3) Kiedy kobieta, zwłaszcza katoliczka, myli młodość z nieskromnością i skromność z zaniedbaniem. 4) Kiedy ktoś jest tak niepoważny, że nawet nie można z nim pożartować, bo po prostu ręce człowiekowi opadają. 5) Tępe noże w kuchni i skrzypiące drzwi w domu.

Dobrze, opowiem jeszcze jak Bosco uciekł. Kiedy był chory, poprosił o jakieś lekarstwo i dali mu syrop. Na dnie zostało trochę i zauważył, że syrop się skrystalizował. Poprosił więc więcej tego syropu i trochę zwlekał z piciem go, aż porywacze zapomnieli. Kiedy syrop był już w postaci stałej, rozbił butelkę i zrobił z niego małe narzędzie, którym można było podnieść haczyk, na który były od zewnątrz zamykane drzwi. Jak wiadomo był architektem, więc miał zdolności konstrukcyjne. Jednego dnia, znając już rytm ludzi, którzy go pilnowali, wyczuł że w tym momencie nie ma nikogo z drugiej strony i…

Dziękuję bardzo za wszystkie wirtualne kwiaty:) Należę do tego typu nauczycieli, który lubi egzaminy, bo uważam, że podnoszą jakość nauki, a za najlepszy egzamin uważam samo życie, dzień po dniu, chwila po chwili - to tam najlepiej widać ile kto się nauczył. Wracając do historii, to porywaczami okazali się młodzi ludzie, zupełnie niedoświadczeni. Chyba im się spodobało to, co usłyszeli, bo "lekcje" trwały jeszcze póżniej. Jednak nie wiadomo co się dalej z nimi stało. Porwanie Bosco Gutierreza trwało dziwięc miesięcy aż w końcu udało mu się uciec, przechodząc przez pokój, w którym spali poryw…

Słyszałam kiedyś taką historię: porwano człowieka. Było to w Meksyku, człowiek zamożny, ojciec sześciorga dzieci, praktykujący chrześcijanin. Historia ma wiele ciekawych wątków, z których opowiem dwa. Otóż po kilku tygodniach porwania, śni się temu człowiekowi, że umarł. Staje przed Bogiem i słyszy, że nie może pójść do nieba. Jak to? - zdziwił się mocno. Mówi, że przecież był porwany, że to wszystko było bardzo ciężkie. Na to usłyszał: a co zrobiłeś, żeby zbawić swoich porywaczy? Obudził się i chociaż był to tylko sen, zaczął nad tym myśleć. Ponieważ zbliżało się Boże Narodzenie, zapropo…

Oczywiście od kilku dni z wdzięcznością myślę o 45 rocznicy TVP2. Nic do tej pory na ten temat nie pisałam, bo przy całej mojej sympatii do Dwójki, mam wobec niej mieszane uczucia. Niedawno, przy okazji kongresu filozofii w Rzymie, miałam też okazję spotkać się ze starszym, mądrym profesorem, który powiedział, że nie jest przypadkiem, iż w kulturze, w której żyjemy najbardziej atakowane jest małżeństwo i praca. To dwa filary stworzenia i wygląda jakby diabeł chciał niszcząc je, stworzyć nowe stworzenie. Bardzo mocno zapadły mi te słowa w pamięć. Myślę więc o tym, jaki obraz osoby, rodziny, …

Środowisko estetyków z całego świata spotyka się cyklicznie na konferencji. Dwa lata temu taka konferencja odbyła się w Krakowie. Dzięki temu, że była tam moja znajoma, wykładająca Estetykę, mogłam się trochę dowiedzieć o czym mówiono. Jednego dnia pewna młoda dziewczyna mówiła o swoim projekcie: wstrzykiwali myszom środek fluorescencyjny i potem te myszy świeciły. Konferencje te coraz częściej są organizowane w jakimś kraju azjatyckim, bo w odczuciu organizatorów na Zachodzie skończyła się kreatywność.

Jaka jest różnica pomiędzy kiczem a sztuką? Sztuka się podoba, kicz rozśmiesza. Sztuka pociąga, kicz wzbudza współczucie. Sztuka daje do myślenia, kicz rozleniwia. Sztuka wywołuje całą gamę uczuć, kicz pozostawia obojętnym, co najwyżej wywołuje trochę nerwowego napięcia. Sztuka jest cenna, kicz jest tani. Sztuka trwa w czasie, kicz nie trwa w ogóle, bo nie ma w sobie żadnej siły. Ktoś, kto ma do czynienia tylko z kiczem, nigdy tego nie odróżni.

Niedawno w pewnym kraju wydarzyła się taka sytuacja. Zaproszono do programu zdeklarowanego homoseksualistę oraz ojca rodziny, aby porozmawiać na temat adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Po programie, już na luzie rozmawiają dalej. "Czy wy naprawdę chcecie adoptować dzieci?". "Co ty, chłopie, my się nie możemy dogadać kto ma wyprowadzić psa, a co tu mówić o wychowaniu dzieci" - odpowiedział homoseksualista.

Państwo finansując lekcje religii nie robi nic nadzwyczajnego. Obowiązkiem państwa jest zadbać o integralny rozwój obywateli, w tym o wymiar religijny, ponieważ każdy człowiek ma w sobie pragnienie Boga. Należy dzieciom i młodzieży zapewnić rzetelną wiedzę, by mogły ów wymiar religijny rozwinąć. Z tego samego powodu państwo nie powinno finansować niczego, co by psuło osobowość i hamowało harmonijny rozwój obywateli.

Nieważne dokąd biegniesz, ważne co czujesz, kiedy biegniesz. To motto relatywistycznej kultury, a jednak meta ma przecież sens. Nikt też nie twierdzi, że biegnąc do mety nie mamy się dobrze czuć:)

2 października liturgia Kościoła wspomina Aniołów Stróżów. To byty stworzone (w odróżnieniu od transcendentnego wobec całego stworzenia Boga), czysto duchowe (w odróżnieniu od ludzi, którzy są bytami duchowo-cielesnymi), rozumne. Nieustannie chwalą Boga i pomagają ludziom na ich drodze. Anioła Stróża ma każdy człowiek, także miasta, instytucje. Jest wiele opowieści o tym, jak Anioł stał się widzialny na przykład dla świadków wypadku, w którym ktoś mógłby zginąć, ale "był przez kogoś podtrzymywany", chociaż osoba jechała sama. Mówi się, że dwóch rzeczy Aniołowie zazdroszczą ludziom: cierpien…

Czyli samookreślenie i samorealizacja, ale podoba mi się jak to brzmi po włosku:) Miałam ochotę przytoczyć w kontekście wolności niektóre wypowiedzi naszych polityków i komentatorów medialnych, ale nie chcę tą wypowiedzią nikogo znokautować:) Po pierwsze szukanie władzy, udział w polityce, to pewne mity wolności. Można zapytać: władza i co dalej? Filozoficznie pochodzą jeszcze od Kartezjusza, politycznie rozwinęły się podczas rewolucji francuskiej i były kontynuowane przez komunizm, z konsekwentnym podporządkowaniem jednostki państwu. Wolność to realizacja natury, jej pełnia. Dzięki wolnoś…

Pewna mama była kiedyś z małą córką w domu i zemdlała. Na szczęście nie było to nic poważnego, zwykłe omdlenie. Kiedy się ocknęła zobaczyła, że córeczka siedzi przy niej i mówi Ojcze nasz.

Są momenty, kiedy bardzo żałuję, że mamy kontakt tylko wirtualny i to jeden z nich. Jestem pewna, że na temat elegancji usłyszałabym od Państwa wiele ciekawych rzeczy. Jakkolwiek jest to temat, w którym mieści się dużo opinii, można wymienić pewne stałe elementy, co do których pewnie wszyscy się zgodzimy. Po pierwsze elegancja nie jest kwestią jednego konkretnego stylu ubioru ani sztywnych zasad zachowania. Według mnie istotą elegancji jest to, że przy takiej osobie inni czują się dobrze. Na dodatek owi "inni" to wszystkie osoby i w każdej sytuacji. Z osobą, która ma w sobie klasę, dobrze …

Zapewne wiecie Państwo, że najnowsze trendy zarządzania zalecają pracę z ołówkiem i kartką papieru. Nie z komputerem i komórką. Oczywiście dane dostarczane przez urządzenia elektroniczne są cenne, a nawet do owej pracy niezbędne. Jednak jak się okazuje nic nie zastąpi myślenia. Może zatem używać komputera i jednocześnie myśleć? Nie do końca. Dlatego, że poznanie człowieka ma dwie fazy: zmysłową i intelektualną. Umysł korzysta z danych dostarczanych przez zmysły, ale potrzebuje swojego czasu i przestrzeni. Dopóki dostaje informacje od zmysłów, nie może tego do końca przerobić (to znaczy pr…

Chciałam się z Państwem podzielić pewną refleksją, na którą ciągle znajduję potwierdzenie. Otóż cudzoziemcy czują się w Polsce szybko jak u siebie w domu. Co więcej słyszę tyle wyrazów podziwu i pochwał dla Polski, że czuję się w obowiązku co najmniej przekazać je dalej. Nauczyłam się już odbierać je z naturalnością, bo ludzie czują potrzebę, by je komuś wyrazić, ale osobiście nie mam w tym żadnej zasługi i nie są dla mnie. Widać, że prawie każdy kraj ma jakiś skrzętnie podtrzymywany powód, dla którego czuje się zobowiązany akceptować całą serię bzdur: w Niemczech jest to poczucie winy za dru…

Torebki jeszcze nie kupiłam. Jeśli panowie nie wiedzą o co chodzi to już tłumaczę: chodzi o to, że we Włoszech są szczególnie ładne torebki, a kobiety lubią ładne torebki, więc w Rzymie jest trudno nie kupić torebki, bo przechodzi się przed sklepem z ładnymi torebkami jakieś kilkadziesiąt razy dziennie. Jestem tutaj na kongresie na temat wolności w konteksie zmian kulturowych i postępu naukowego. Wiele bardzo ciekawych wykładów o wolności w wymiarze ekonomicznym, uczuciowym, socjologicznym. Właściwie główna idea jest taka, że modernistyczne koncepcje wolności, definiujące wolność jako wyzwol…

Proszę sobie wyobrazić, że oglądamy mecz, minęło już 87 minut, z czego 82 to była gra na spalonym... No dobrze, przesadziłam. Właściwie ile gry na spalonym może być, żeby można było powiedzieć, że to był dobry mecz? :)

Credo kończy się słowami wierzę w ciała zmartwychwstanie. Jaką prawdę uznajemy, wypowiadając te słowa? Otóż uznajemy prawdę objawioną przez Boga, że nastąpi zmartwychwstanie ciał. Nie chodzi o zmartwychwstanie dusz, bo dusza jest nieśmiertelna, nigdy nie umiera. Stworzona przez Boga w momencie poczęcia nowego człowieka, żyje wiecznie. Śmierć polega właśnie na oddzieleniu duszy od ciała, przez co ciało traci to, co je ożywia i dlatego ulega zniszczeniu. Zaraz po śmierci odbywa się tzw. sąd szczegółowy, kiedy to dusza zdaje sprawę przed Bogiem ze swojego życia. Czymś innym będzie Sąd Ostatec…

Zróbmy takie ćwiczenie. Jeśli dobrze pamiętam pochodzi z książki 7 nawyków skutecznego działania, której autorem jest Steven Covey. Proszę sobie wyobrazić, że zostało nam tylko trzy miesiące życia (spokojnie, to tylko ćwiczenie). Jak wykorzystalibyśmy ten czas? Tak właśnie należy żyć.

Są takie tematy, których nie będzie na tej stronie i krótko wyjaśnię dlaczego. 1) Egzorcyzmy. Są kapłani, którzy się tym zajmują. Ważne jest unikać okazji, które byłyby kanałem działania złego ducha, ale też wydaje mi się szkodliwe dla życia wiary polaryzowanie uwagi na temacie egzorcyzmów. Lepiej zająć się pozytywną stroną życia. 2) Stwierdzenie nieważności małżeństwa. To marginesowy temat, sytuacje które kwalifikują się na stwierdzenie nieważności zdarzają się, ale bardzo rzadko. W Polsce pojęcie osoby jest na tyle zdrowe, że nie potrzeba się tym zajmować. Ważna wydaje mi się potrzeba pr…

Ważne jest nie tylko to, jaki świat zostawimy naszym dzieciom, ale też jakie dzieci zostawimy temu światu.

Czasem tak bardzo chcemy podkreślić naszą świeckość, że nie widać, iż jesteśmy chrześcijanami. A czasem odwrotnie: tak sztywno trzymamy się tematów religijnych, że nie umiemy otworzyć się pozytywnie na świat, czyli brakuje nam świeckości. Jedna i druga postawa świadczy o pewnej niedojrzałości w rozumieniu wiary i pociąga duże ryzyko albo popełnienia wielu błędów albo niespełnienia misji, jaką mają chrześcijanie w świecie, która streszcza się w pojęciu consecratio mundi. Wydaje mi się, że kluczem do zrozumienia tego tematu jest zrozumienie cnót chrześcijańskich, które porządkują wszystkie sfe…

Zastanawialiście się Państwo czym różni się św. Maksymilian Kolbe od innych ofiar II wojny światowej? Co po pierwsze przychodzi nam do głowy, kiedy o nim myślimy? Prawda, że nie jest to cierpienie? U osób świętych na plan pierwszy - mimo wszystko - wysuwa się głęboki spokój, a nawet uśmiech, które ukazują moc miłości nawet w tak radykalnie barbarzyńskich okolicznościach. Na tym polega świętość i to jest w chrześcijaństwie najważniejsze. Takie miałam zastrzeżenie wobec filmu "Pasja". Mel Gibson ukazał realne cierpienie, ale najważniejszej rzeczy nie zrozumiał. Jako chrześcijanka nie mogę nie …

Jesteście Państwo zajęci? A czym dokładnie? Proszę z ołówkiem w ręku spisać po kolei co robicie z każdą minutą i nie zdziwcie się, że 75% tych rzeczy można spokojnie nie robić bez uszczerbku dla jakości życia.

Każdy z nas pragnie szczęścia, radości, spełnienia, rzeczy wzniosłych i pięknych, a także nieśmiertelności. To najgłębsze pragnienia ludzkiego serca, dające życiu dużo egzystencjalnej siły i światła. To jeden z argumentów na istnienie Boga, który może te pragnienia w pełni zaspokoić, bo sam jest ich Pełnią. Im więcej doskonałości w życiu, tym bardziej zbliżamy się do owej Pełni już tu na ziemi.

Chodzi o wolność, nie o powolność:) Człowiek, podobnie jak zwierzęta, ma instynkty. Jednak w odróżnieniu od zwierząt może nad nimi panować. Na przykład pies chce pić, podbiega do wody i zaczyna pić. Człowiekowi chce się pić i może zrobić co dobrowolnie chce: może nalać sobie wody do szklanki i wypić, może poczekać chwilę na kogoś i pić rozmawiając, może wybrać Coca colę, sok, herbatę albo kawę, może móc kupić sobie coś droższego i kupić tańszego, dając zaoszczędzone pieniądze na jakiś szlachetny cel, może napić się czegoś wyjątkowego, bo akurat jest okazja, którą warto uczcić. To znaczy czł…

Od lat przynajmniej raz w roku pomagam komuś zwiedzić muzeum obozu koncentracyjnego. Chociaż próbuję się z tego punktu wykręcić i nie wchodzę już nawet jako tłumacz, tylko zostawiam gości w bramie i idę na kawę, przemyślenia i rozmowy na ten temat pojawiają się nieuchronnie. Jak to możliwe, że coś tak porażająco złego, co teraz jest ewidentne, zostało tak pozytywnie przyjęte przez tylu ludzi i to wcale nie tak dawno, bo paredziesiąt lat temu? Wydawało się, że wyjdzie dobrze... Hitler umiał zapanować nad umysłami mas... Hitlerowcy bronili się argumentem, że wypełniali rozkazy... Tu mała dygr…

Kiedy diabeł chce wyrządzić szkody w jakimś społeczeństwie, próbuje niszczyć rodzinę i wie, że najszybszym sposobem niszczenia rodziny jest zepsucie kobiety. Nie wyobrażajmy sobie jednak, że diabeł jest na tyle głupi, że będzie narzucał patologiczną wulgarność. Ja zaliczyłabym do owej diabelskiej metody wszystkie mniej i bardziej subtelne sposoby bycia, które powodują, że kobieta nie jest szanowana, zaczynając od tego, że sama siebie nie szanuje. Bo że rodzina jest atakowana to oczywiste. Proszę zwrócić uwagę jak wygląda w mediach temat miłości i wierności małżeńskiej albo wychowania dzieci …

Dlaczego w głównym wydaniu "Wiadomości" ateizm nazywa się neutralnością? Nawet jeśli niektórzy tak myślą, po co to upubliczniać i wprowadzać widzów w ideologiczny błąd? Istnieje szeroka gama rzetelnych informacji, nie potrzeba się poruszać tylko na odcinku klerykalizm - ateizm, bo oba są nie do przyjęcia dla chrześcijan świeckich, z których w większości składa się publiczność "Wiadomości".

Amerykańscy naukowcy odkryli, że pewne sytuacje wywołują konkretne uczucia. Nie polecam czekać na odkrycia amerykańskich naukowców, bo jeśli chodzi o sprawy egzystencjalne idzie im wolno, ale od czasu do czasu formułują coś ciekawego.

Prawdziwa miłość się nie zdarza, ani się jej nie znajduje. Zależy od tego czy umie się prawdziwie kochać. Naprawdę nie jesteśmy ubezwłasnowolnieni.

Przeczytałam, że ktoś przestał chodzić do Kościoła, bo zdenerwowało go jaki chodnik położył proboszcz obok cmentarza. Ten argument dość dobrze ilustruje stan wiedzy ludzi, którzy oddalają się od Kościoła. Otóż credo nie obejmuje betonowej kostki. Nie obejmuje też tysięcy innych rzeczy, w których każdy może robić co chce. Może nawet proboszcz faktycznie źle tę kostkę wybrał. Na szczęście mamy tak wielu księży, że nie można się dziwić, kiedy któryś z nich popełni jakiś błąd. A właściwie skąd tak duże skoncentrowanie na księżach? To klerykalizm. Osobiście rażą mnie sformułowania co powinien zr…

W latach dziewięćdziesiątych pojawił się w biologii trend, by drzew nie poznawać tylko je CZUĆ. Trend szczęśliwie minął, miejmy nadzieję, że bardzo nie obniżył poziomu tej nauki. Piszę o tym, bo zamiana poznania na czucie wydaje mi się bardzo znamienna dla kultury, w której żyjemy i zdaje się być obowiązującą metodą w wielu sferach. Oczywiście taka czująca osoba nie pozwoli sobie powiedzieć, że czegoś nie wie. Śmiertelnie się obrazi, uzna za atak na siebie i oskarży o mowę nienawiści.

Nikt sam z siebie nie może ustalać co jest dobre a co złe. Czy chodziłbyś się leczyć do kogoś, kto sam z siebie spontanicznie zaczął leczyć? Czy zostawiłbyś swoje pieniądze komuś, kto sam z siebie wpadł na pomysł, że założy bank? Poszedłbyś na zabieg kosmetyczny do kogoś, kto sam z siebie nagle robi operacje plastyczne? Ja wiem, że nie zależy ci tylko na zdrowiu, pieniądzach i urodzie, ale nie myślisz człowieku. A co gorsza uważasz, że w myśleniu jesteś zaawansowany.

Cierpliwie czekam na moment, kiedy redakcja "Gazety Wyborczej" zda sobie sprawę, że nastąpiło przejście ze Starego do Nowego Testamentu i że Kościół, o którym pisze, nie istnieje.

Może komentatorzy o poglądach liberalnych raczą zauważyć, że w alternatywie do sprawdzonych zasad moralnych proponują błędy opisane w Ewangelii (powstała 2000 lat temu). Jest tam też napisane jak te błędy naprawić.

Założę się, że napiszę coś zaskakującego. Jeżeli trafiłam, proszę o przesłanie wszystkich bombonierek na mój adres (w tym konkretnym przypadku wersja wirtualna nie wchodzi w grę:)). Oryginalność to skutek roztropności. Nie chodzi o to, by stawiać sobie oryginalność jako cel roztropności, bo byłaby to sprzeczność, lecz faktycznie tak jest, że osoba roztropna jest zawsze oryginalna. Roztropność to nawyk intelektu, by w każdej sytuacji podejmować taką decyzję, dzięki której osiągnie się swój cel. Tu od razu należy wyjaśnić, że celem nadprzyrodzonym człowieka jest zjednoczenie z Bogiem, celem na…

Myślę, że rocznica Powstania Warszawskiego to dobry moment, by porozmawiać o aborcji. Dotyka nas bowiem bardzo, kiedy giną ludzie, a dotyka tym bardziej im są młodsi. Oczywiście okoliczności są inne, jednak kiedy je porównać aborcja wypada jeszcze poważniej. Na wojnie chodzi o walkę z konkretnym najeźdźcą. Czy więc nie gorzej wygląda sytuacja, kiedy nie ma najeźdźcy, lecz sami rodzice? Tu muszę wyjaśnić, że praktycznie nie używam sformułowania, że aborcji dokonują kobiety, bo każde dziecko ma zawsze dwoje rodziców. Fakt, że ojciec dziecka czasem się o tym nie dowiaduje niczego nie usprawiedl…

Z całego serca polecam www.furca.org Mam szczęście osobiście znać jakość tego Uniwersytetu. To projekt wart każdych pieniędzy.

Pokaż mi swoją szafę, a powiem ci co dzieje się w twojej duszy. Prządek jest ważny. Ostatnio słyszałam historię, że pewna osoba uporządkowała swoje życie, bo zdała sobie sprawę, że ma bałagan w kuchni. Zobaczyła to i zaczęła sprzątać. Potem zaczęła sprzątać w całym domu. Potem zaczęła sprzątać w życiu... Niedbałość o rzeczy materialne czy tzw. "fałszywe uduchowienie" zawsze były uznawane w chrześcijaństwie za błędy, niezgodne z pozytywną koncepcją zarówno duszy jak i ciała. Porządek to kwestia głowy, nie technik ani organizera. Albo człowiek sprząta i ma posprzątane albo ma bałagan, bo nie …

Z prowadzeniem strony internetowej jest trochę tak, jak z przyjmowaniem gości, człowiek ciągle myśli, czy aby nie czas, by coś nowego podać:) Może więc na koniec tygodnia taki digestif, że realizm to optymizm lub jak kto woli, że pesymizm to brak realizmu.

Przecież ateizm już przerabialiśmy. Wszyscy pamiętamy słynną scenę z Rejsu, w której biedna pani musiała zmienić słowa piosenki "i spotkamy się w niebie" na "i spotkamy się w grobie"... Co z tego, że wtedy to był komunizm, a teraz ideologia gender, prawo stanowione, które nie respektuje prawa naturalnego, czy po prostu, że ktoś ma nieuporządkowane życie i szuka teorii do swojej praktyki życia. Wszystko to ma wspólny mianownik ateizmu, który powoduje, że w perspektywie miłości to strata czasu.

My goodness, mam nadzieję, że Parlament nie zalegalizuje do końca kadencji wszystkich możliwych aberracji?!

Prezydent podpisał dziś ustawę o in vitro, po uprzednim przyjęciu jej przez Parlament. Było to do przewidzenia, ponieważ większość polityków aktualnie sprawujących władzę nigdy nie przejawiało znajomości innych zasad jak strategiczno-unijne. Wiadomo, że w żaden sposób nie modyfikuje to negatywnej oceny moralnej tej procedury i że jest to tzw. prawo niesprawiedliwe. A jednak żal, że Polska ma tak słabych polityków. Umyć ręce od prawdy i zrobić to, co chce większość to demokracja w stylu Piłata. Na dodatek w tym przypadku uchwalenia tej ustawy domagało się jedynie bardzo konkretne środowisko…

Czy człowiek przed zrobieniem zakupów w supermarkecie jest bardziej wolny niż w sytuacji, kiedy wybrał już parę rzeczy i stoi przy kasie? Oczywiście, że nie, po prostu dokonał wyboru i może się cieszyć tym, co kupił. Nie wiadomo dlaczego więc wolność często jest rozumiana jako brak zaangażowania. Wolność to brak przeszkód, nie brak zaangażowania. Przez zaangażowanie swojej wolności nic się nie traci. Wręcz przeciwnie zyskuje się samorealizację, bez której życie z pozostawionymi sobie wszystkimi możliwościami wyboru jest jak stale kręcąca się karuzela, jest ogłupiające.

Dziś temat odrobinę trudniejszy, ale za to dający ulgę i radość jak mało co. Spowiedź jest jedynym objawionym przez Boga Kościołowi sposobem odpuszczenia grzechów popełnionych po Chrzcie. Dla przypomnienia jednym ze skutków Chrztu też jest odpuszczenie grzechów, ale przyjmuje się go tylko raz. Kościół jest jak dobra matka - wie, że człowiek nie może długo o własnych siłach uniknąć grzechu ciężkiego. Stąd dobrym nawykiem jest częsta i regularna spowiedź, ponieważ pozwala nieprzerwanie żyć w stanie łaski, czyli mieć wysoką jakość życia nie tylko w porządku naturalnym, ale też nadprzyrodzonym, w…

Chrześcijanie od początku spotykali się na czytaniu Słowa Bożego i na Eucharystii. Te dwie części stanowią istotę Mszy świętej, która od początku stanowiła centrum życia chrześcijańskiego i była sprawowana w niedzielę - dzień, w którym Chrystus zmartwychwstał. Niedziela, to przede wszystkim Dzień Pański, choć polski termin etymologicznie o tym nie mówi. Niedziela służy też pogłębieniu relacji z innymi oraz odpoczynkowi. Bez niedzieli nie możemy.

Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Kościół jest święty ponieważ święta jest jego Głowa - Chrystus oraz święci w niebie ponieważ posiada wszystkie środki prowadzące do świętości, czyli sakramenty i naukę ponieważ ciągle na ziemi wydaje owoce świętości

Należy szukać prawdy, nie pewności. Oczywiście prawda daje poczucie pewności, ale nie można absolutnie tych pojęć pomylić.

Pokora to otwartość. Jest cnotą intelektualną, niezbędną w procesie uczenia się, ponieważ pozwala na przyjęcie nowych danych. Osoba pokorna to osoba szczera, którą charakteruzuje naturalność i prostota. Do istoty pokory należy głęboka wewnętrzna dyspozycja robienia czegoś dobrego dla innych, z której czerpie się ogromną radość. Dla osoby pokornej nie ma rzeczy małych i wielkich - wszystkie są wielkie i ważne, choćby same w sobie były prozaiczne. Pokora daje spokój.

Do pewnego stopnia rozumiem niechęć wobec filozofii i stwierdzenia typu "ja jestem człowiekiem praktycznym, nie jakimś filozofem". Są bowiem systemy filozoficzne, całkowicie oderwane od życia, to te idealistyczne. Jeśli ktoś ma szlechetny zwyczaj:) wchodzenia na stronę polka1, to pewnie zauważył, że nierzadko używam sformułowania, że coś jest oderwane od rzeczywistości i z tego powodu nie do przyjęcia. Nie jest to przypadek filozofii realistycznej, czyli takiej, którą można zdefiniować jako systematyczne, naukowe rozwinięcie zdrowego rozsądku i której kontakt z rzeczywistością zapewnia perce…

Popieram każdego polityka, niezależnie od partii, do której należy, jeśli spełnia dwa warunki: Zna naturalne prawo moralne Ma odpowiednie kompetencje zawodowe Oczywiście nie wyobrażam sobie osoby publicznej bez co najmniej podstawowej kultury osobistej. Wyobrażacie sobie Państwo polityka, który podejmuje mądre decyzje, dotyczące całego społeczeństwa, jeśli nie wie, kiedy zaczyna się życie człowieka albo żeby odpowiedzieć kim jest kobieta i mężczyzna ogląda się na to, co ustalili na ten temat politycy w innych krajach? Są błędy, których nie można popełnić nawet raz, żeby nie przyniosły wiel…

"Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię". Na początku - to znaczy, że był pewien początek. Świat nie istnieje od zawsze, nie jest efektem ewolucji materii. Czy tym początkiem był tzw. Wielki Wybuch, który miał miejsce około 13  600 000 000 lat temu, kiedy z energii powstała materia? Nie wiemy. Jak na razie nauki ścisłe nie mają narzędzi, by sprawdzić, czy było coś wcześniej. Bóg - to znaczy, że istnieje pewien byt transcendentny wobec całego stworzenia, który jest Stwórcą wszystkiego. Stworzył  - w języku hebrajskim, który jest językiem oryginalnym tego tekstu, użyty jest czasownik, któreg…

Upić się. Co za radość... Raczej co za żałośnie ubogie życie, niezależnie od statusu finansowego, pełnionej funkcji, wyrobionego prestiżu, itd. Alkohol jest dla ludzi, ale żeby naprawdę cieszył, wymaga picia go z umiarem. Istnieje taka cnota, która pozwala optymalnie cieszyć się wszystkim, jednocześnie zachowując panowanie nad sobą - to umiarkowanie. W przypadku alkoholu oznacza wypicie małej ilości, lampki wina, kieliszka mocniejszego napoju. Umiarkowanie dotyczy też innych dóbr, które używane bez umiaru po prostu przestają być dobrami. Dotyczy ubrań, kosmetyków, samochodów, podróży, jedze…

Nie zgadzam się, że w innych miejscach rzeczy są do uratowania, a w Warszawie nie? Dlaczego tak machać ręką na Warszawę? Jestem za tym, żeby być sobą niezaleznie od tego, gdzie się jest.

Załóżmy, że znajdzie się grupa osób, która będzie lobbowała, żeby w tym roku na jesień nie spadły liście z drzew. Będzie o tym mówić, przekonywać, pisać artykuły, dotrze do środków masowego przekazu, gdzie uda się tę informację podać szerokiej rzeszy odbiorców. Ludzie najpierw będą się pukać w czoło, ale ponieważ zaangażują się w to znane osoby publiczne, politycy, fundacje, powoli wielu z nich zacznie myśleć, że coś się w przyrodzie zmieniło. Na dodatek znajdą się eksperci-biolodzy, którzy będą dawać naukowe argumenty, że postęp idzie właśnie w tym kierunku i kto w to nie wierzy, ten jest zam…

Dziś jest rocznica śmierci św. Josemarii Escrivy. Niektóre myśli, pojawiające się w rubryce "myśl na dziś" pochodzi z jego książki "Droga". Często mówił o życiu codziennym i pracy, formułując sugestywne wypowiedzi. To on powiedział, że nie wie która praca jest ważniejsza, czy profesora na uniwersytecie czy osoby, która tam sprząta, zależy które z nich wykonuje swoją pracę z większą miłością. Inne bogate w treść zdania to na przykład: Niebo jest dla tych, którzy potrafią być szczęśliwi na ziemi. Wszystkie kryzysy na świecie są z braku świętych.

Piszę ten tekst z myślą o osobach, które mają poglądy liberalne i na wszelki wypadek uprzedzam, że jeśli ktoś ma słabe nerwy lepiej, żeby tego nie czytał:) Otóż można mieć wrażenie, że poglądy dzielą się mniej więcej na: 1) normalne, racjonalne, naukowe, zapewniające postęp i rozwój, otwarte 2) katolickie, oparte na wierze, sztywne i oderwane od życia. A jest dokładnie odwrotnie: to chrześcijaństwo zapewnia rozwój, natomiast ideologie go hamują. Dlaczego tak jest? No nie dlatego, że ja tak mówię, choć dziękuję, jeśli ktoś przez sekundę tak pomyślał:) Jest tak, ponieważ myślenie i rozwój …

"Nie chcemy posyłać syna do przedszkola publicznego, bo szukamy miejsca z wartościami". Jest w tym sformułowaniu coś dramatycznego. Przedszkola publiczne powinny być miejscem z wartościami. Inaczej wygląda tak, jakby państwo miało monopol na wychowanie bez wartości, a rodzice, chcąc zapewnić dzieciom dobre wychowanie, muszą za to - oprócz podatków - płacić placówkom, które takie wychowanie gwarantują. Wartości nie powinny być luksusem, na który stać tylko lepiej usytuowanych obywateli albo takich, którzy rezygnują z wielu rzeczy, aby zapłacić za szkołę. Zresztą o jakich wartościach mówimy? O…

Polecam film "Oto jest głowa zdrajcy".

Chyba jednak napiszę książkę:-) Wyjdzie mi z 200 stron. Waham się nad tytułem, czy dać "Pozytywny wpływ konfliktów na budowanie relacji przyjaźni" czy "kryzys jako punkt wyjścia do czegoś dużo lepszego".

Wygląd, czyli sposób poruszania się, wyraz twarzy, spojrzenie, a szczególnie ubiór to kod komunikacji. Jak każdy kod ma trzy elementy:                                              nadawca - przekaz - odbiorca. Inaczej mówiąc wygląd informuje o nadawcy, coś konkretnego przekazuje i wywiera określony wpływ na odbiorcę. To dlatego wygląd powinien być odpowiedni do sytuacji, inaczej zafałszowywuje komunikację.

Według mnie to nie przypadek, że pewne tematy pojawiają się razem: promocja homoseksualizmu, wróżbiarstwo, akcentowanie błędów kogoś z Kościoła i absolutne milczenie ile dobrego Kościół wnosi do społeczeństwa, frywolne ujęcie człowieka, itd. Kiedy ktoś oderwie się od rzeczywistości, łapie się dosłownie czegokolwiek i traktuje to jako prawdę.

Po pierwsze zagadka: proszę wymienić letni strój kobiecy do poruszania się po ulicy, na zakupy, na różne spotkania, itd. Prawda, że teoretycznie nikt nie pomyśli tutaj o szortach? Bo kiedy się chwilę pomyśli, nikt się tak nie ubierze na wymienione sytuacje. Druga sprawa to wygląd kobiet na rozmowach kwalifikacyjnych (nomen omen do pracy jako nauczycielka). Otóż chcąc wyglądać elegancko, przychodzą w krótkich czarnych sukienkach z koronkami i szpilkach. Może ktoś ma pomysł co z tym zrobić?

Pamiętam słowa doświadczonego profesora, który powiedział na wykładzie: jak będziecie chcieli kiedyś napisać książkę, to nie piszcie. Przeważnie ludzie mają pomysł na 30 stron, wydawnictwa chcą minimum 200 i tak powstaje większość książek:-)

Poniedziałek: Witamy Państwa bardzo serdecznie. Za nami weekend, powoli dochodzimy do siebie. Czy mają Państwo jakieś sposoby jak się obudzić? Prosimy o telefony. Wtorek: Powspominajmy co wydarzyło się w weekend. Dziś ciśnienie rośnie i jest słonecznie, polecamy popatrzeć za okno. (W środę zazwyczaj nie muszę nigdzie jechać, więc nie słucham. Zakładam, że tego dnia panuje w radiu atmosfera intensywnej pracy...) Czwartek: Idzie weekend. Zaparzmy kawę i zaparaszamy do konkursu. Do wygrania X proponuje kwotę... Przyda się na nadchodzący weekend. Piątek: Do nabycia bilety.... (proszę zgadnąć n…

Kilka rzeczy, które warto mieś na uwadze, żeby naprawdę odpocząć: 1) Odpoczynek to nabranie sił. Nabiera się sił przez zwolnienie tempa, zmianę zajęć. 2) Termometrem dobrego odpoczynku jest chęć powrotu do pracy, nie rozleniwienie. 3) Najbardziej męczy skoncentrowanie na sobie. Odpoczywając lepiej skupić się na innych, a najlepiej coś dla nich robić. 4) Nie ma odpoczynku od bycia miłym, zwłaszcza dla swoich najbliższych. 5) Dobry odpoczynek nie jest proporcjonalny do nakładu pieniędzy. 6) Idealny odpoczynek to mit. Realne jest dobre wykorzystanie czasu.

W Kościele istnieje egzystencjalna równość, wynikająca z sakramentu chrztu. Chrzest włącza w Mistyczne Ciało Chrystusa, którym jest Kościół. Wynika z niego równe dla wszystkich powołanie do świętości i do apostolstwa. W Kościele istnieje także funkcjonalna różnorodność. Chrystus założył Kościół hierarchiczny: wybrał Apostołów i ustanowił ich głową Piotra. Misję Apostołów kontynuują biskupi. Hierarchię Kościoła tworzy sakrament święceń, który przekazuje tzw. świętą władzę. Pozwala ona spełniać misję uświęcania i rządzenia. Najwyższym przejawem tej władzy jest możliwość odnawiania Ofiary Mszy…

Wczoraj ktoś tłumaczył mi co to znaczy hipsterski. Ciekawe. Jeśli dobrze zrozumiałam to styl, który powstał po linii cool, dochodząc mniej więcej do stylu sami swoi. Ma plusy i minusy. Plusem wydaje mi się siła, pozwalająca odciąć się od tzw. głównego nurtu. Minusem zaś, że jest to główna zasada tego stylu, odcięcie dla samego zaznaczenia, że się do niego nie należy. Przecież nie wszystko, co ma w sobie mainstream jest złe. Jeśli co więcej owo odcięcie odbywa się dla podkreślenia różnicy finansowej, to pomijając nawet pytanie skąd ci młodzi ludzie mają pieniądze (pewnie od rodziców), jest to…

Rozwód to prawo cywilne, które Kościół musi tolerować, nie zgadzając się z nim, ponieważ nie respektuje jednej z istotnych cech małżeństwa, a mianowicie jego nierozerwalności. Zgodnie z konkordatem małżeństwo kościelne ma też skutki cywilne, to znaczy nie jest potrzebna dodatkowa ceremonia cywilna, aby państwo uznało zawarcie małżeństwa. Rozwód dotyczy tylko owych skutków cywilnych. Nie można więc mówić, że osoba po rozwodzie jest wolna, ponieważ małżeństwo nadal trwa. W wyjątkowych sytuacjach, kiedy zagrożone jest na przykład bezpieczeństwo dzieci, możliwa jest separacja. Rozwód jest cofni…

Eucharystia to sakrament, który powstaje przez zamianę chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa. Da jego wyjaśnienia Kościół posługuje się terminami zaczerpniętymi z filozofii. W Eucharystii cała substancja chleba i wina zostaje zamieniona w substancję Ciała i Krwi, choć przypadłości (cechy fizyczne) pozostają takie same. Komunia święta to przyjęcie Pana Jezusa w postaci eucharystycznej. Różni się od pokarmu tym, że każdy spożywany pokarm staje się częścią człowieka. Dzięki komunii to człowiek staje się częścią Boga, ma udział w Jego życiu. Teologia nazywa ten stan przebóstwieniem. Tym będzie …

Jestem do niczego. Ja to zawsze mam pecha. Czułam, że tak będzie! Tylko mnie się takie rzeczy zdarzają. Mnie to się nigdy nic nie udaje. Nic wielkiego od życia nie chcę, tylko odrobiny szczęścia... Masakra. Już gorzej być nie może. No i znowu! Nie można tak mówić ani nawet myśleć. To pesymizm i fałszywa pokora, czyli pycha, rzeczy trujące człowieka od wewnątrz. Podcinają skrzydła jak mało co. Przede wszystkim to nieprawda. - Kiedy w moim przypadku to chyba jednak jest prawda... To jest właśnie ta pycha:-)

Zapomniałam powiedzieć, że panowie też mogą czytać polkę1. Jeśli są z polotem powinno im się udać zrozumieć to, co jest tutaj napisane... :-) Sama się zdziwiłam, że z taką naturalnością wychodzą mi takie feministyczne żarty. Jak wynika ze statystyk tę stronę czytają w większości mężczyźni. Cieszę się. Jak rozumiem z braku portalu polakdwa może być ten. Postaram się wziąć to pod uwagę i napisać coś o piłce nożnej. To z kolei w ogóle nie wyjdzie mi z naturalnością. Nie to, że nie lubię, lubię. Kiedy są Mistrzostwa Świata przeważnie oglądam finał i nawet staram się dowiedzieć wcześniej kto gra…

Temat dzieci to tak naprawdę wiele tematów, z których sporo jest już na tej stronie poruszonych. Dziś jest Dzień Dziecka, więc warto przypomnieć, że największym darem dla dziecka, po darze życia, jest miłość rodziców, stałość i poczucie bezpieczeństwa, jakie daje rodzinny dom. Cała sztuka polega na tym, żeby poświęcić dzieciom tyle uwagi, ile potrzebują, jednocześnie nie stwarzając w nich poczucia, że są w centrum, bo nie są. Inną kwestią jest zatrudnienie młodych kobiet, a więc potencjalnych matek. Przy całej otwartości na przekazywanie życia, trzeba powiedzieć, że dla pracodawcy zatrudnia…

Wszyscy, chyba nawet osoby niepraktykujące, znają formułę "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego". Wyraża ona główną prawdę naszej wiary, że Bóg jest jeden (słowo imię pojawia się w liczbie pojedynczej!), ale w trzech Osobach. Istnieją różne wyjaśnienia, przybliżające nam tę prawdę, choć oczywiście pozostaje ona tajemnicą. Bóg, transcendentny wobec świata stworzonego, jest jeden w swej istocie. Osoby Boskie to efekt życia intratryniatrnego. Bóg poznaje siebie i owocem tego poznania jest Druga Osoba Trójcy Świętej, czyli Syn. Dlatego jest On Słowem Bożym. Żyjąc na ziemi jako Człowiek, swoim prz…

Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka? To kompletnie nieżyciowe. Przecież pozytywne zaangażowanie własnej wolności i siebie to jest właśnie miłość. Brak angażowania osobistej wolności z lęku przed jej utratą podyktowany jest najczęściej egoizmem i skutkuje permanentnym poczuciem braku samorealizacji. To logiczne, bo brakuje wtedy miłości, a tylko miłość daje poczucie spełnienia. Nie trzeba bać się utraty własnej wolności. Owszem trzeba dobrze wybierać w co ją angażujemy, szczególnie jeśli chodzi o ów głowny projekt miłości, który obejmuje całe życie.

W temacie wyglądu kobiety wytworzył się pewien paradoks. Kobiety często czują się niedowartościowane, niepewne. Chcąc dodać sobie pewności siebie robią coraz bardziej wyszukane zabiegi kosmetyczne, nie pozwalają sobie zostać w tyle za zmieniającymi się w oszałamiającym tempie trendami mody, ćwiczą, żeby móc odkryć brzuch, na którym nie będzie żadnej fałdki, itd. Efekt? Mężczyźni się z tego śmieją. Kobiet o takiej mentalności nie można traktować poważnie, a tylko jako obiekt konsumpcji lub zabawy. Z kolei kobiety czują się tym poniżone i myślą, że jeszcze nie doszły do perfekcji.  Trzeba więc …

Zarówno Kościół jak i państwo ze swej natury służą człowiekowi, jednostce. Państwo w trosce o integralny rozwój obywateli, winno sprzyjać wymiarowi religijnemu człowieka i jego nadprzyrodzonemu powołaniu. W szczególności państwo winno szanować prawo do wolności religijnej. Z kolei Kościół szanuje i popiera wolność polityczną i odpowiedzialność obywateli. Ponieważ każda dziedzina działalności człowieka, również życie społeczne, ma wymiar moralny, Kościół ma prawo i obowiązek do nauki społecznej i do wydawania oceny moralnej w kwestiach doczesnych, nawet politycznych, jeśli domagają się tego …

Często przeglądam kreacje gwiazd, więc w ostatnich dniach były to kreacje z festiwalu w Cannes. Moje pierwsze wrażenie było takie, że nasze polskie gwiazdy ubierają się bez porównania lepiej. Piszę o tym z dumą, choć chętnie pochwaliłabym też cudzoziemców. Mówiąc wprost wszystkie bez wyjątku wydały mi się nie do przyjęcia i nie jest to kwestia ceny czy figury. Myślę, że nie są warte założenia nawet gdyby okazyjnie wyprzedawano je po 25 zł za sztukę. Coś poważnie nie gra w prezentacji tych osób i jest to temat głębszy niż tylko dobór kreacji. Mam na ten temat osobistą hipotezę, że sedno probl…

Wybór prezydenta to tylko jeden z przejawów odpowiedzialności obywatelskiej. Są też inne: uczciwe wykonywanie swojej pracy, dbałość o porządek w miejscach publicznych, szacunek wobec władz, itd.

W podejściu do wiary jest pewien aspekt, który w teorii łatwo zbagatelizować lub uznać, że "mój przypadek jest zbyt skomplikowany i ja się na to nie kwalifikuję", a który w praktyce okazuje się być decydujący. Pisze o tym przepięknie Alessandra Borghese w swojej książce "Con occhi nuovi". Niestety jeszcze nie ma tej książki po polsku. Zapraszam do przeczytania fragmentu, który na potrzeby strony kiedyś przetłumaczyłam. Otóż Alessandra przyznaje, że zaczęła rozumieć moralność chrześcijańską dopiero wtedy, gdy zaczęła rozumieć jak bardzo Bóg kocha każdego człowieka. że tak naprawdę nie chodzi …

Życie jest jak tort. Co lepiej wyraża miłość, dać go w całości czy kawałek?

Nie mogę sobie wyobrazić, jaka nudna musi być niedziela, kiedy śpi się długo, potem jeszcze kilka godzin chodzi w piżamie po domu, potem zagląda do internetu, żeby stwierdzić, że piszą rzeczy bez sensu. Może zadzwoni ktoś ze znajomych, żeby pójść na grilla. Albo do kina, bo jest jakiś nowy film. Ale był też bez sensu. W poniedziałek zły humor i zmęczenie murowane. Tak jest, kiedy nie szanuje się nikogo ani niczego, przede wszystkim, kiedy nie szanuje się siebie.

Czasem w okoliczności śmierci osoby publicznej pojawiają się głosy, świadczące o niezrozumieniu czym jest i czym nie jest chrześcijański pogrzeb. Po pierwsze msza pogrzebowa nie jest "ku czci" zmarłego. Nie jest też nagrodą za jego życie ani tym bardziej głosem Kościoła, że dusza tej osoby jest w niebie. Msza święta jest bezkrwawym odnowieniem Ofiary Chrystusa na Kalwarii i jest to najlepsza forma modlitwy za duszę zmarłego. Co dzieje się bowiem z duszą po śmierci? Tego nie wiemy. Wiemy, że śmierć jest oddzieleniem ciała od nieśmiertelnej duszy, która żyje nadal. Jeśli człowiek umiera w sta…

Czy zdarzyło wam się kiedyś mieć coś jasno w głowie, a potem pod wpływem okoliczności zmienić zdanie? Na przykład iść do sklepu po coś na obiad i kupić do tego parę innych rzeczy, właściwie bez specjalnego przeznaczenia. Albo postanowić sobie nie pić coca coli i wypić ją, bo akurat stała na stole w zasięgu ręki? To zachowania całkowicie przewidywalne i w tym sensie naturalne.  W konkretnych sytuacjach pojawiają się określone uczucia, pod wpływem których zmieniamy decyzję. Im bardziej jesteśmy nauczeni stylu życia tzw. bezstresowego, tym łatwiej w takich sytuacjach ulagamy bezpośrednim bodźc…

Napisałam kiedyś wiersz po angielsku. To niesamowite, bo nigdy nie piszę wierszy i nie znam angielskiego :-) Uczę się z piosenek, więc znam rzeczy typu look into my ayes (ices?) albo no milk today. Wiersz był dla koleżanki anglistki, która czytając popłakała się ze śmiechu, co odebrałam za dobrą monetę i zachęciłam się, że takie działania mają jakiś sens. A więc uwaga: to, co przeczytacie poniżej, to zapowiedź materiału, który wkrótce ukaże się na polce1. Niestety nie znam piosenki, która zawierałaby słowo kluczowe. I invite you to learn about right for many. There are people who made songs …

Widziałam kiedyś wyliczenie ile w przeliczeniu na jednego obywatela kosztuje nas przynależność do Unii Europejskiej. Nie pamiętam dokładnie liczb, pamiętam, że otrzymane pieniądze to kwota poniżej tysiąca złotych, natomiast wpłacane przez nas pieniądze to kwota powyżej tysiąca złotych. Niestety nie można zilustrować co mogliśmy zrobić, gdyby Polska nie była w UE, jednak warto o tym pamiętać, patrząc na projekty realizowane dzięki jej funduszom.

Każdy wie co jest dobre a co złe, że trzeba pomóc słabszemu, że nie można kogoś skrzywdzić ani kłamać, że nie można brać czegoś, co należy do kogoś innego, że trzeba mieć elementarne poczucie przyzwoitości, uczciwości, że trzeba szanować rzeczy, itd. To właśnie jest prawo moralne naturalne. Świadomość tych podstawowych pojęć pozwala mądrze pracować w strukturach bardziej złożonych.

Nie zjemy sałatki, w której jest zielona sałata, pomidorki koktajlowe, orzechy, parę kamyków, kawałki muchomora, ser, majonez... Trzeba mieć świadomość, że wszystko, co oglądamy, czytamy, czego słuchamy, ma wpływ na nasz umysł, kształtuje nasz sposób myślenia i zachowania w różnych sytuacjach. Nie można nazywać otwartością dostarczania rozumowi wszystkich treści, jakie tylko pojawią się w zasięgu ręki, podobnie jak nie zjemy wszystkiego, co popadnie.

Żona i mąż czasem się nie rozumieją, bo jedno jest kobietą, a drugię mężczyzną. Przecież nie można mieć o to do siebie pretensji. Absolutnie nie znaczy to, że są jakimś trudnym czy nieudanym małżeństwem. Wręcz przeciwnie, wynika z owych różnic w psychice dużo dobrego, jeśli potraktuje się je z otwartością. Owszem trzeba się starać być dojrzałym i poważnym. Duma, egocentryzm to nie są 'typowe cechy męskie", lecz bardzo konkretne wady, z którymi mężczyzna powinien walczyć. Podobnie emocjonalność i skłonność do histeryzowania u kobiet, to nie "urok kobiet", lecz po prostu niedojrzałość. To cec…

Monarchie absolutne w średniowieczu to było coś strasznego. Cała władza w ręku jednej osoby! Wprawdzie monarcha miał jasną świadomość, że będzie musiał z tej władzy zdać sprawę przed Bogiem, ale to jak wiadomo szczegół, który nie ma znaczenia. Demokracja to co innego: państwo kompleksowo dba o każdego obywatela. Określa gdzie ma posadzić drzewo, jakie żarówki zamontować w swoim domu, jakich przypraw używać, z czego się śmiać, czego bać. Bardziej rozwinięte demokracje zapewniają obywatelom wychowanie, mieszkanie, a nawet eutanazję, czyli dobrą śmierć w odpowiednim momencie. Wszyscy mają równy…

Kontakt z rzeczywistością nie powinien boleć. Chyba, że żyło się w Matrixie

Otrzymałam dziś odpowiedź z KRRiT, ponieważ kilka tygodni temu napisałam skargę. Nie powiem o jaki temat chodziło, bo jest niedelikatny wobec kobiet i nie chcę przytaczać nawet tytułu. Na tym polegała istota skargi. Otóż KRRiT nie widzi problemu, temat został potraktowany z przymrużeniem oka i nie zgraża młodym powyżej 12 roku życia. Cóż za banalne argumenty. Nie odpowiem na nie, ponieważ mam świadomość, że zwróciłam się do potężnej instytucji, która nawet nie usłyszy mojego głosu. Mam jednak poczucie, że obowiązują tam kryteria oceny oparte na zdeformowanej koncepcji człowieka. A jest to prz…

Jeśli Bóg przekazał nam więcej niż amerykańscy naukowcy są w stanie udowodnić, to chyba świadczy to o ograniczoności amerykańskich naukowców, nie Boga. Bądźmy logiczni. Nauki ekperymentalne dostarczają nam cennej wiedzy, jednak metoda ekperymentalna pozwala poznać materię, a to część rzeczywistości. Informacje pochodzące z nauk eksperymentalnych tym bardziej przybliżają nas do poznania rzeczywistości im bardziej mamy na uwadze, że bynajmniej owego poznania nie wyczerpują.

Kiedy chcemy komuś sprawić przykrość, na pewno nam się uda. Im bardziej się znamy tym jest to łatwiejsze. To tak wygodnie myśleć, że naszym największym problemem jest Putin.

Minister kultury obniżyła ceny biletów do niektórych kin, żeby ułatwić dostęp do kultury. Nie chcę być złośliwa, ale według mnie problem braku dostępu do kultury nie tkwi w cenie biletów...

Na tej ziemi wiedzie się życie dzieci Bożych albo życie zwierzęce. To mocne sformułowanie, jednak proszę się nad nim spokojnie zastanowić. Bynajmniej nie dzieli ono ludzi na dobrych i złych ani tym bardziej nie wprowadza arbitralnej bariery my/oni. Oczywiście zasadniczą kwestią jest tutaj chrzest. Ale potem wszystko zależy od świadomości, wychowania, kultury osobistej. I okazuje się, że niezależnie od światopoglądu, zawsze kiedy postępujemy dobrze, zgadza się to z zasadami prawa naturalnego i prawa Bożego, nawet jeśli tego tak nie nazywamy. I kiedy postępujemy źle - również niezależnie od świa…

Zazwyczaj poważne problemy mają prozaiczne przyczyny: trochę emocji, rozbudzona wyobraźnia, jakieś słowa wypowiedziane w nerwach, parę lekkomyślnych decyzji... To wszystko znaczy, że dość łatwo jest też poważnych problemów uniknąć.

Kościół już w 1930 roku skrytykował nazizm i powiedział, że jest nie do pogodzenia bycie katolikiem i przynależność do NSDAP. Schemat jest zawsze ten sam: pojawia się ideologia, która stoi w sprzeczności z moralnością chrześcijańską. Staje się popularna, przenika do różnych środowisk, które są "otwarte". Potem ujawnia się jej niszcząca siła, która pochłania ludzkie istnienia, rujnuje gospodarkę, kulturę i po latach wszyscy stwierdzają, że to był błąd. Pewnie ktoś zarzuci mi straszny fanatyzm, ale czy nie możemy sobie tych bolesnych doświadczeń oszczędzić i od razu posłuchać głosu Kościoła?

Minister zdrowia powiedział wczoraj, że w sprawie in vitro chodzi o kompromis ekspercko-etyczny. Jeśli to dla niego dwa różne pojęcia, to znaczy, że nie rozumie ani jednego ani drugiego.

Jedna z moich koleżanek, kiedy była dzieckiem, zapytała mamę: mamo, gdyby tata umarł to wyszłabyś znowu za mąż? Na co mama odpowiedziała: no co ty, za obcego człowieka miałabym wychodzić?! To zabawna historia, wszyscy wybuchają śmiechem, słysząc ją. Jednak ma też w sobie piękne, dojrzałe rozumienie jedności małżeństwa.

Nie będzie pokoju w powszechnej społeczności ludzkiej, jeśli nie zakorzeni się on głęboko w sercu każdego człowieka, to znaczy, jeśli każdy nie zechce we własnym wnętrzu porządku, nakazanego przez Boga. (Jan XXIII, Encyklika Pacem in terris, nr 11).

Tylko w tajemnicy Chrystusowego Odkupienia ukryte są konkretne możliwości człowieka. Byłoby bardzo poważnym błędem wyciągać wniosek, że norma, której naucza Kościół, sama w sobie jest tylko ideałem, jaki należy następnie przystosować, uczynić proporcjonalnym, odpowiednim do tak zwanych konkretnych możliwości człowieka, według bilansu różnych korzyści w tym zakresie. Jakie są jednak konkretne możliwości człowieka? I o jakim człowieku mowa? O człowieku opanowanym przez skłonność do zła, czy o człowieku odkupionym przez Chrystusa? Jan Paweł II, Veritatis splendor, nr 103.

Jedno wyjaśnienie: wszystkie osoby, które czują się urażone niektórymi moimi stwierdzeniami odsyłam z zażaleniem do relatywizmu. Relatywizm nie pozwala mówić inaczej, jak w formie subiektywnych opinii. Po krótkim czasie ludzie nie wiedzą jak mrugać oczami, żeby kogoś nie urazić, nie mówiąc już, że narażają się na błędy w poważnych życiowych sprawach i na stan permanentnej frustracji. My, chrześcijanie, mamy ten komfort, że Objawienie daje nam poznać prawdę w zasadniczych egzystencjalnych sferach w sposób łatwy, pewny i bez domieszki błędu, jak mówi sama jego definicja. To właśnie odrzuca atei…

Źródło: miamilu.blogspot.com

Przeczytałam na Natemat.pl wywiad z prof. Dębskim. Jest to wypowiedź na tyle kompletna, że jasno widać słabe punkty poglądów, których Profesor broni. Po pierwsze nie jest bez sensu rozmowa czy lepiej urodzić chore dziecko czy dokonać aborcji. Aborcja jest intencjonalnym przerwaniem zaczętego życia ludzkiego. Urodzenie nawet ciężko chorego dziecka, które będzie żyło krótko, zawsze jest wyrazem miłości do dziecka i szacunku do jego życia. Po drugie obrona życia nie jest fanatyzmem religijnym. Prawo do życia jest najbardziej podstawowym prawem każdej osoby. Wystarczy bardzo prosta umiejętność o…

Niezrozumiałe jest tak restrykcyjne odsuwanie dziennikarza od pracy w telewizji, kiedy weźmie on udział w jakiejś reklamie, a jednocześnie całkowite przyzwolenie na promowanie stylu życia, który przynosi ogromne zyski firmom farmaceutycznym. Ciśnie się pytanie, skąd taka nagonka etyków telewizyjnych akurat na produkty z supermarketów...? Przejrzałam kilka orzeczeń Komisji Etyki TVP. Po pierwsze usztywniają pracę dziennikarzy. Po drugie nie wiadomo dokładnie jakimi kryteriami się kierują i jakim celom służą. Na pewno nie mają siły zapewnienia wysokiej jakości mediów. Nie jestem za zaostrzeniem …

Pycha nie szuka prawdy, tylko swojej racji i pewności siebie. Pycha ciągle się porównuje i ciągle ma jakiś kompleks, raz niższości, raz wyższości, ale nie umie się znaleźć w rzeczywistości. Pycha boi się prostoty i naturalności, bardzo wstydzi się służyć. Pycha jest nadwrażliwa na swoim punkcie, wszystko odnosi do siebie, jakby wszyscy robili wszystko ze względu na nią albo przeciw niej. Dlatego dziwi się, kiedy ktoś nie uznaje jej centralnego miejsca i czuje się wtedy ofiarą. Pycha zwraca na siebie uwagę i nie waha się użyć w tym celu nawet niegodziwych środków. Pycha jest niespokojna, ale ni…

Nigdy nie wiem jak zareagować, kiedy ktoś w rozmowie o wierze stwierdza, że też ma wujka księdza albo że był ministrantem, jeśli to mężczyzna, ewentualnie, że sypała kwiatki, jeśli to kobieta. Nie można powiedzieć, że te rzeczy są bez znaczenia. Jednak wyobraźmy sobie, że ktoś na pytanie o kompetencje zawodowe mówi, że recytował wierszyk dla dyrektora pegieeru albo że szwagier pracuje gdzieś w Radzie Nadzorczej... Otóż to, co brzmi niepoważnie w różnych sferach życia, brzmi równie niepoważnie w sferze duchowej, którą wszyscy mamy. Już sama kultura osobista wymaga, aby tę sferę rozwijać, nie mó…

Typowe dla racjonalizmu jest redukowanie religii do psychologii, psychologii do fizjologii, fizjologii do fizyki, fizyki do matematyki. Nie chodzi tu o ujęcie, którego istotą są możliwości poznawcze rozumu ludzkiego. Punktem wyjścia i jedynym pewnikiem nie jest w tej filozofii poznawanie świata, lecz myśl. Do poznania nie potrzeba żadnych innych źródeł - mówią racjonaliści. To filozofia, której pokłosie wciąż zbieramy i która ma kilka niebezpieczeństw. Pierwsze to wspomniany na początku redukcjonizm, drugie brak otwartości na realnie istniejący świat i skrajny subiektywizm, trzecie odrzucenie …

Pomagam trochę przy pewnym projekcie. Właściwie moja rola polega na tym, by fachowcy od PR wszystkiego nie zepsuli :-) Produkt mamy rewelacyjny i zrobię wszystko, co możliwe, by dotarł do jak najszerszego grona osób. Ale okazuje się, że musimy wpasować się w schemat opracowany przez specjalistów w pewnym kraju zachodnioeuropejskim. Schemat ma dziewięc punktów... zaczynam sztywnieć, że tak mało. Ale my musimy się właściwie umiejscowić w dwóch. Mówię, że to szkoda, bo schemat obejmuje tylko część rzeczywistości, która przecież jest dużo bogatsza. Czy nie można rozszerzyć tego schematu? Nie można…

Proszę sobie wyobrazić taki samochód: karoseria ze złomu, koła odkupione od sąsiada, światła, które akurat weszły w modę, fotele, które stały gdzieś pod płotem i do tego znaczek Mercedesa. To nie Mercedes, prawda? I to jest jasne? To dlaczego nie jest jasne, że chrześcijanin nie może pomieszać różnych prawd, arbitralnie wybrać czegoś z depozytu wiary, dodać coś, co jest na fali, do tego dołożyć parę osobistych kaprysów i nazwać tego czystym złotem wiary i moralności?

Dziecko zgłasza do odpowiedniego urzędu niektóre konkretne zachowania rodziców i w takim przypadku liczy się bardziej głos dziecka niż rodziców. Proszę zgadnąć o czym mówię? To praktyka, która była stosowana wśród ludzi zesłanych na Syberię. Pozbawianie rodziców autorytetu w oczach dzieci to metoda historycznie sprawdzona, kiedy jakiś układ ideologiczny chce zapanować nad mentalnością młodego pokolenia. Wiem o tym z drugiej ręki od osoby, która przeżyła wywiezienie na Syberię.

Sytuacja osoby, która jest ochrzczona, ma sakrament małżeństwa, rozwiodła się, żyje w kolejnym związku i chciałaby przystępować do komunii, to problem. Może nie tyle trudny, co delikatny. Świadomość tego, to zachęta, aby starać się usunąć przyczyny, które sprzyjają powstawaniu takich sytuacji, a więc aby starać się usunąć z procesu wychowania wszystko, co nie pozwala, aby osobowość rozwijała się harmonijnie i była pełna na każdym etapie życia. Przeszkadza w owym rozwoju wszystko, co buduje egoizm, miłość własną, kaprysy, chore ambicje, lenistwo, wygodę, brak szacunku do drugiej osoby, traktowa…

Kościół i państwo są od siebie niezależne. Jednak obie te instytucje spotykają się w człowieku, który jest jednocześnie obywatelem państwa i duszą do zbawienia. Kiedy więc państwo próbuje wprowadzić prawo, które zagraża zbawieniu - a tak jest w przypadku aborcji, "in vitro", małżeństw homoseksualnych, czy innych głęboko niemoralnych zachowań, które przez podniesienie do rangi prawa, zyskują społeczną aprobatę - Kościół nie tylko może, ale musi wyrazić swój sprzeciw. W takiej sytuacji to nie Kościół, ale państwo przekracza bowiem swoje kompetencje.

Podobno w sprawie ustawy przeciw przemocy nie można być przeciw, tylko za, a szczególnie osoby publiczne. Przypomniała mi się pewna komedia, którą niedawno oglądałam. Rozmawia dwóch starych komunistów: a pamiętasz te wybory? Sto procent poparcia! To na wypadek, gdyby ktoś miał jeszcze jakieś złudzenia. Tam, gdzie zaczyna się liberalizm, tam kończy wolność i demokracja.

Mam kilku ulubionych polityków, niestety już wszyscy nie żyją. To Tomasz More, Robert Schuman i król Belgii Albert Baudouin. Kompetentni, pracowici, o wysokiej kulturze osobistej, prawdziwi mężowie stanu. Co znamienne szanowali ich nawet ideologiczni przeciwnicy. Myślę, że kluczem do zrozumienia ich skuteczności jest fakt, że działalność publiczna nie była dla nich istotą życia, a środkiem służenia innym.

Wyobraziłam sobie, że jestem osobą niewierzącą i pod wpływem jakiegoś impulsu, wracając z pracy w korporacji, weszłam do kościoła. Trwa akurat wieczorna msza. Czynności przy ołtarzu nic mi nie mówią, w ławkach kilka starszych kobiet. Organista ciągnie pieść: "przez Cię przewóz jest naprawion..." - co to za język?! Nic z tego nie rozumiem. Rozglądam się, w wazonie z boku trochę zwiędłe kwiaty z biało-czerwoną wstążką po jakiejś rocznicy. Czuję się coraz bardziej obco... Spoglądam na filar przed sobą, a tu tablica pamiątkowa bohatera narodowego. Traf chciał, że często mówią o nim politycji z opc…

Znajomy lekarz powiedział mi, że koledzy z pracy pobili go, ponieważ napisał publikację na temat szkodliwości antykonecpcji hormonalnej. Warto takie rzeczy wiedzieć. Często pojawia się bowiem argument, że katolicy twierdzą pewne rzeczy z powodów ideologicznych, chociaż rzekomo nauka mówi co innego. Jest dokładnie odwrotnie.

Rzeczywistość nie zmienia się z tego powodu, że ktoś jej nie rozumie.

Obiektywizm nie polega na tym, że ktoś coś mówi, a kto inny temu zaprzecza. Przecież to absurd. To częsty błąd w mediach, sprawiający wrażenie, że na tym świecie nie ma nic pewnego. Obiektywny jest taki materiał, który owszem bierze pod uwagę wszystkie strony, ale prowadzi do rzeczywistości, do prawdy, a więc musi niektóre stwierdzenia podać w wersji krytycznej. Nie znaczy to oczywiście, że we wszystkich tematach jest tylko jedno rozwiązanie, raczej wręcz odwrotnie: większość tematów dopuszcza wielość opinii, ponieważ rzeczywistość jest bardzo bogata. Jednoznaczne i bez możliwości stopniowania…

Po pierwsze homoseksualistów nie trzeba bronić ani popierać, bo nikt ich nie atakuje. Każdej osobie należy się szacunek. Nie do przyjęcia jest natomiast ideologia gender. Przypuszczalnie za kilka wieków wrogowie Kościoła wyciągną - nie bez racji - argument dlaczego niektórzy chrześcijanie z taką sympatią i lekkością podeszli do tak niszczącej dla człowieka i rodziny ideologii. Po drugie tolerancja dotyczy rzeczy samej w sobie złej, na którą z jakiegoś powodu w danym momencie trzeba się godzić. Zatem niewłaściwe jest używanie tego pojęcia przez osoby niewierzące w odniesieniu do chrześcijaństwa…

Mówiąc precyzyjnie nie ma osób niewierzących. Wiara to przyjęcie pewnej prawdy na podstawie autorytetu, do którego ma się zaufanie. W znaczeniu naturalnym posługujemy się wiarą ciągle: od sprawdzenia pogody na jutro po kwestie światopoglądowe. Wiara nadprzyrodzona to przyjęcie prawdy objawionej przez Boga ze względu na autorytet Boga. Nadprzyrodzona nie znaczy oderwana od życia codziennego, lecz tłumaczy jego najgłębszy sens.

Może warto przypomnieć, że ateizm jest irracjonalny. Ponieważ Bóg naprawdę istnieje, ateizmu nie można udowodnić. Wszelkie jego formy, czy to osobiste, czy całe struktury państwowe, to jedna wielka strata czasu.

Co to są dobre i złe uczucia? Dobre uczucia to takie, które pomagają postępować moralnie dobrze, złe uczucia to takie, które skłaniają do postępowania moralnie źle.

Nie nam oceniać? Dlaczego nie? Rzeczy publiczne charakteryzują się tym, że są publiczne, a nie tylko można, ale wręcz trzeba oceniać rzeczy, z którymi mamy kontakt. Rzeczywiście nie zawsze trzeba ową ocenę wyrażać, tylko wtedy, gdy ktoś pyta lub wymaga tego miłość.

Nie sprawdzałam, ale wyobrażam sobie, że te same osoby, które nie chcą, żeby dzieci uczyły się w szkole religii, żeby zostawić im wolny wybór jak dorosną, są też za tym, żeby z tego samego powodu nie wprowadzać dzieciom w szkole edukacji seksualnej. I na pewno zwolennicy wychowania bezstresowego zwalczają w kulturze horrory, wampiry, brutalne gry komputerowe i w ogóle brzydotę.

Wydziały "Gender studies", wydania książek, czas na antenie, artykuły, debaty, kampanie, czas i praca tylu ludzi, a wszystko to po to, by złamać rozum i pozbawić go pewności ewidentnej prawdy. A wystarczyłby zdrowy rozsądek i można by wszystkie te środki przeznaczyć na coś pożytecznego.

Jak tłumaczy rzecznik MEN, w nowym elementarzu nie ma elementów chrześcijańskich, ponieważ jest on dla wszystkich. Pytanie brzmi: dlaczego ateizm jest dla wszystkich, a wymiar religijny życia nie? To czysta ideologia. Dostępna oczywiście za darmo.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na Telewizję Trwam karę za "pochwałę niszczenia cudzej własności w celu wyrażania własnych przekonań". Chodzi o pochwałę zniszczenia tęczy na Placu Zbawiciela w Warszawie. Czy KRRiT nałożyła kiedyś karę za pokazanie w mediach rozwiązłości? Najwyraźniej małżeństwo i rodzina nie mają w świetle polskiego prawa wymiaru materialnego, skoro można je w mediach dowolnie niszczyć w celu wyrażania własnych przekonań.

Od 1 lipca rusza program rządowy bezpłatnego "in vitro". Obejmuje 31 klinik w całej Polsce. Rząd przeznaczył na to 170 milionów złotych. Refundowany będzie min. preparat do stymulacji jajeczkowania, który kosztuje od 4 do 8 tysięcy zł.

Fundacja im. Ojca Werenfrieda chce wybudować murowaną szkołę w buszu dla plemienia Oduophori w wiosce Uduophurie w Nigerii. Ubóstwo rodzin powoduje, że nie stać ich na posłanie dzieci do szkoły. W 2012 r. Misjonarze otworzyli bezpłatną szkołę podstawową oraz zerówkę dla 180 dzieci. Szkoła zbudowana jest z miejscowego drewna, podłoga to klepisko wysypane drobnymi kamykami, dach wykonany jest z dziurawej blachy, która przecieka. W ramach kampanii Szkoła jak marzenie chcemy wybudować murowaną szkołę gdzie dzieci będą miały godne warunki do nauki. W szkole ma być sześć sal lekcyjnych…

"Kobieta, która rozumie problemy prowadzenia domu jest bliżej zrozumienia problemów kraju." "Jeśli chcesz coś powiedzieć, zapytaj mężczyznę. Jeśli chcesz coś zrobić, zapytaj kobietę." Margaret Thatcher + R.I.P