Obraz społeczeństwa oczami architekta

Architektura i wzornictwo -

Koncepcje człowieka w architekturze

Arthur Rimbaud w liście do przyjaciela Georgesa Izambarda napisał : Mylimy się mówiąc - ja myślę. Powinniśmy mówić mnie wymyślają. JA to inny1. Architekt przystępując do procesu projektowego, zwłaszcza jeśli nie ma bezpośredniego kontaktu z użytkownikiem, wychodzi od jakiejś wizji człowieka. Architekt ma w głowie ideał jak ludzie mają żyć i jak wyrażać swoje ideały.2 Wizja, nastawienie do człowieka wynikają przede wszystkim z edukacji architekta. Nastawienie w przypadku architekta jest wynikiem zarówno edukacji jak i doświadczenia zawodowego. Jest stanem świadomości ukształtowanej w określony sposób i w określonym celu. Zimbardo pisze, ze nastawienie umysłowe i percepcyjne może zniekształcać interpretację pewnych fragmentów rzeczywistości3. Wizje te w dużym stopniu wpływają na proces komunikowania się z użytkownikiem, dlatego należy rozwinąć to zagadnienie.

W poszczególnych etapach rozwoju myśli architektonicznej różnie definiowano człowieka w aspekcie architektury. Warto przedstawić te najbardziej znane poglądy. Pierwszą zapisaną koncepcję uwiecznił w swoim w traktacie Witruwiusz.4 Można go uznać za prekursora widzenia przestrzeni architektonicznej przez pryzmat widzenia człowieka. Jego hipoteza musiała czekać na odkrycie prawie dwa tysiące lat. Późniejsze koncepcje, generalnie zawężają się do trzech aspektów:

  • człowieka jako widza: dlatego forma architektoniczna powinna cechować się okazałością, unikalnością. (Koncepcja architektoniczna Palladia5, Laugiera6).
  • człowieka jako podstawę opracowania proporcji architektury: koncepcja wywodzi się z kartezjańskiego, racjonalnego sposobu pojmowania świata.7 Człowiek jest istotą, która ma wykonać zadanie. Ciało ludzkie jest pewnego rodzaju maszyną. Jego zdolności psychofizyczne są studiowane w ergonomii, co jest podstawą opracowania miejsca pracy, mieszkania i innych. (Koncepcja Modulora Le Corbusiera)8.
  • człowieka jako istoty racjonalnej: wywodzi się z koncepcji Hipokratesa9. (jeżeli człowiek żyje racjonalnie, ma duże szanse uniknąć choroby).

Ostatnia idea była różnie interpretowana zależnie od etapów historii. Warto przytoczyć te z końca XVIII i początku XIX wieku. Uznawano wtedy, że człowiek cywilizowany odzyska równowagę psychiczną i fizyczną wracając do natury. Przykładem może być idea Maxa van Potternarfera, która została przedstawiona w książce The Health of the City. Udowadniał on, że ogólna czystość jest najlepszą gwarancją zdrowia. Tropem tym poszedł w 1875 roku Benjamin Ward Richardson, przedstawiając utopijną wizję Higea - Miasto Zdrowia. Wizja Miast Zdrowia zapoczątkowała planowanie ‘hygieańskich’ miast, gdzie ‘czysta woda’, ‘czyste pożywienie’ i ’czysta architektura’ były podstawą zdrowego życia10.

Pierwsza połowa XX wieku (de Stijl, Bauhaus, Karta Ateńska11) charakteryzowała się koncepcją, która oprócz idei człowieka jako istoty racjonalnej, zawierała wymienione powyżej aspekty. Pomimo dobrych chęci, utopijne założenia upadły w praktyce. Architekturę tamtych czasów można określić jako egalitarną, powszechną (totalną), gdzie człowiek to widz architektury, jednostka i anonimowy członek społeczeństwa. Społeczeństwo odgrywało rolę głównego bohatera w architekturze. Należy jednak zważyć na ogólną sytuację, jaka panowała wówczas na świecie. Hermetyczny podział na klasy, uprzywilejowanie pewnych grup społecznych - przeciwko temu buntowali się między innymi twórcy Karty Ateńskiej. Jednak zbyt uproszczona, mechanistyczna wizja człowieka doprowadziła do sytuacji, gdzie osoba pozbawiona była osobowości, na rzecz całkowicie nowego człowieka, zwierzęcia geometrycznego12. Z początku doprowadziło to do wybujałego indywidualizmu13. Architekt mógł narzucać swoje wizje użytkownikowi. Augustyn Bańka podaje za przykład wizję projektową Mile High Building Wrighta, gdzie widać wyraźnie, że przyszłość przekroczyła możliwości twórcy w spojrzeniu na człowieka.14

Wizja człowieka z początku XX wieku doprowadziła w latach 50-tych i 60-tych do kryzysu w architekturze. Architekt miał podświadome poczucie porażki, niemożliwość stworzenia projektu, który mógłby być po ludzku wykorzystany a dla użytkownika skonstruowana i wyposażona przestrzeń architektoniczna była odczuwana jako `nic nie mówiąca`, `mówiąca rzeczy, których nie chce się słuchać` i która w sumie `nie miała nic do powiedzenia`.15

W Polsce ten okres ze względów politycznych trwał o wiele dłużej. Budownictwo wielorodzinne, które było domeną sektora publicznego, najlepiej to ilustruje. Przeważała technologia wielkopłytowa, która jeszcze bardziej przyczyniła się do zubożenia różnorodności. Władze ustalały wszystko począwszy od struktury mieszkań aż po elementy wykończenia i wyposażenia. Czasy te można wspominać oglądając choćby Alternatywy 4 reżyserii Stanisława Barei. Wiele sytuacji przedstawionych w serialu wzbudza dziś śmiech, ale jest to przysłowiowy śmiech przez łzy. Rzeczywistość była o wiele mniej śmieszna, jak poetycznie wyraził Miron Białoszewski: Ludzie jak muchy w bloku / każdy w bunkrze /na swoim cukrze.16

Wprowadzenie nauk humanistycznych (między innymi socjologii, psychologii) w kształtowanie środowiska architektonicznego miało zażegnać ten kryzys. W wyniku wielu badań przeprowadzonych przez ostatnie 50-60 lat powstała kolejna koncepcja człowieka i jego potrzeb. Novum było wprowadzenie aspektu należnej ludziom indywidualności: Jedną wspólną cechą ludzi jest to, że są różni17. Oznacza to odejście od uśrednionego modelu odbiorcy architektury, a także aspekt wielopłaszczyznowości kontaktów człowieka z otoczeniem - w sferze fizycznej, fizjologicznej, psychologicznej, emocjonalnej i estetycznej. 18

Niestety hasła te w większości pozostały w sferze teorii. Współczesny świat, opanowany przez konsumpcję wkroczył w architekturę mieszkaniową. Odbiciem powyższego jest preferowany model budowania, nienaznaczony sacrum tworzenia: szybki, przemysłowy, nastawiony głównie na zyski najczęściej z pominięciem wymiaru społecznego i psychofizycznego przestrzeni19, czyli wymiaru, który Wolfgang Welsh, współczesny niemiecki filozof, określał jako wymiar transludzki20. Mimo galopującego rozwoju techniki, materiałów budowlanych, technologii budowania wciąż obecny jest uproszczony modernistyczny obraz człowieka i wciąż funkcjonuje pogląd, że architektura, która stanie się gigantyczną instalacją z wygodami21 rozwiąże wszelkie problemy świata.

Urszula Sworczuk

1 Rimbaud do Georges Izambard. źródło: Banus E. Mafalda, momo y la crisis de Europa, Nuestro Tiempo, Mayo 2000, s. 100

2 Hubboard W. Complicity and Convertion: Steps toward an Architecture of Convertion, w: MIT Press, Cambridge and London 1981 s. 9: The architekt has in mind an idel abaut how people ought to live, and he has express that ideal

3 Zimbardo Ph. G. Psychologia i życie, w: PWN, Warszawa 2002, s.303

4 Witruwiusz O architekturze ksiąg dziesięć, w: PWN, Warszawa 1956 s.73: Skoro przyroda w ten sposób stworzyła ciało ludzkie, że jego członki są proporcjonalne do cale postaci, słuszna wydaje się zasada starożytnych, aby także w budowlach stosunek poszczególnych członków odpowiadał całości.

5 Palladio A. Cztery Księgi o Architekturze (1578)

6 Laugier Marc-Antoine Essay on Architecture (1753)

7 Kartezjusz Rozprawa o metodzie (1637), Medytacje o pierwszej filozofii (1614)

8 Le Corbusier Modulor, w: Editions l`Architecture d`Aujourd`hui, Boulogne sur Seine 1948; Le Corbusier Modulor 2, w: Editions l`Architecture d`Aujourd`hui, Boulogne sur Seine 1955

9 Dwie księgi Hipokratesa: I. O powietrzu wodach i okolicach, przeł. Henryk Łuczkiewicz, Warszawa 1890.

10 Bańka A. Psychologiczna struktura projektowa środowiska, w: Wyd. Politechniki Poznańskiej, Poznań 1983 s.16

11 Przykładowe postulaty Karty Ateńskiej w stosunku do miasta: rozmieszczenie dzielnic mieszkaniowych powinno być zróżnicowane od warunków zdrowotnych; należy określić dopuszczalne minimum nasłonecznienia izb mieszkalnych; obrzeżna zabudowa arterii komunikacyjnych powinna być ze względów zdrowotnych zabroniona; wymiarowanie wszelkich założeń miasta funkcjonalnego powinno wynikać z ludzkiej skali i ludzkich potrzeb.źródło: Rok 1933, Architektura Marzec 1980, s.6-9

12 Le Corbusier Vers une architecture, w: Flammarion, Paris 1995

13 Bańka A. Psychologiczna struktura projektowa środowiska… s.16-17

14 Bańka A. Psychologiczna struktura projektowa środowiska… s.16-17

15 Skalski K. Humanistyka a projektowanie… s. 13

16 Białoszewki M. Rozkurz, w: PIW, Warszawa 1980

17Kuryłowicz E. Projektowanie uniwersalne, w: Centrum Badawczo-Rozwojowe Rehabilitacji osób niepełnosprawnych, Warszawa 1996, s.12-13

18 Kuryłowicz E. Projektowanie uniwersalne…s.13

19 Pokrzywnicka K., Kontrasty, metamorfozy, styl… s.99

20 Welsh W. Przestrzenie dla ludzi?, w:Bunkier Sztuki, Kraków 2002, źródło: Budak A.(red) Co to jest Architektura? s.182

21 Welsh W. Przestrzenie dla ludzi? …s.171-172