Jesień

Biologia -

A na głowie orzechowy wieniec,
A na licu kaliny rumieniec,
Srebrnych kłosów pełne ręce obie:
Przypatrzcie się tej cudnej osobie!
Z jarzębiny ma sznury korali,
Nad nią luna zachodnia się pali.
Przed nią pole ściele drogę złotą,
Bujne chmiele w warkocz listki plotą.

Maria Konopnicka

Barwy, zapachy i smaki wczesnej jesieni Wczesna jesień to w naszym klimacie czasu owocowania, pełni, dostatku, czas kolorów, zapachów i smaków. Zwykle cieszymy się jeszcze ciepłymi promieniami słońca, choć poranki i wieczory bywają coraz bardziej chłodne. Większe niż latem różnice temperatury w ciągu doby są przyczyną porannych mgieł. O kończącym się lecie daje znać nie tylko temperatura, ale również coraz krócej trwający dzień.

W ogrodach nadal kwitnie wiele roślin rocznych i bylin. Z roślin rocznych spotykamy aksamitki, astry, cynie, nasturcje, nagietki, kosmosy. Z bylin przeważają dalie, floksy trwałe, złocienie właściwe, gailardie, jeżogłówki, fioletowe astry jesienne, zwane marcinkami lub michałkami. Resztki malw, słoneczników i mieczyków również jeszcze cieszą oko swymi kolorami. We wrześniu, jakby na pożegnanie lata, zakwita w ogrodach i na naturalnych stanowiskach (podgórskich łąkach) zimowit jesienny – dość dziwna roślina - podobna nieco do krokusa. Jesienią właśnie pojawiają się bezlistne bladofioletowe kwiaty wykwitające bezpośrednio z ziemi. Liście pojawią się dopiero na wiosnę i podczas lata zmarnieją i znikną. Zimowit nie jest ostatnią rośliną zakwitającą o tej porze roku. Jeszcze później pojawiają się kwiaty bluszczu, ale nie kwitnie on w całym kraju. Ze względu na ostry klimat północno–wschodniego obszarze kraju zwykle nie zakwitają okazy tam rosnące. Tam gdzie kwitnie bluszcz, to kwitnie obficie, choć kwiaty nie są okazałe – zielonkawożółte drobne zebrane w baldachogrona, dające miód.

Dojrzewają owoce drzew i krzewów ozdobnych przybierając piękne, przeważnie jaskrawe barwy: czerwienieją drobne podłużne owoce berberysu, owoce róży i głogu, derenia coraz mocniej czerwieni się jarzębina, kalina i bez koralowy. Na drzewach i krzewach pojawiają się pierwsze kolorowe liście, na gatunkach rodzimych są to na razie tylko pojedyncze żółte liście wśród masy zieleni. Inaczej jest z gatunkami obcymi. Na tych jest już wiele żółtych lub czerwonych liści. Szczególnie szybko i widowiskowo czerwienieją liście dzikiego wina. W sadach i ogrodach dojrzewają masowo śliwki węgierki, jabłka, gruszki, aronia, winogrona, orzechy laskowe i włoskie.

Na polach trwają orki i podorywki, znikają ścierniska, coraz więcej pól jest zaoranych i obsianych. Podsychają łety ziemniaków i zaczyna się powszechne kopanie ziemniaków, czemu towarzyszyć będą ogniska, zapach dymu i pieczonych bulw ziemniaka. Po miedzach i przydrożach kwitną i owocują chwasty: ostrożenie i osty, popłochy, chabry, łopiany. Jednak gatunkiem dominującym w tym czasie w krajobrazie jest nawłoć pospolita, roślina pochodząca z Ameryki Północnej i uprawiana w ogrodach, która bardzo szybko się z nich rozprzestrzeniła i dziś porasta wszystkie nieużytki, pokrywając całą przestrzeń żółcią. To o niej pisał Julian Tuwim, a potem śpiewał Czesław Niemen, że „mimozami jesień się zaczyna”. Z mimozą nie ma nic wspólnego, ta jest rośliną tropikalną, ma liście wrażliwe na dotyk i bladoróżowe kwiaty. Mimozą nazywa się też pewien gatunek akacji, której żółć kwiatów można porównać z żółcią kwiatów nawłoci.

Owocują drzewa leśne: dęby (szypułkowy i bezszypułkowy), buk, klon zwyczajny, jawor, lipa drobnolistna i krzewy: dziki bez czarny, kruszyna, trzmieliny, dojrzewają owoce jeżyny i borówki brusznicy, na drzewach szpilkowych dojrzewają szyszki i zaczynają się otwierać i rozpadać wysypując drobne skrzydlate nasiona. Przy odpowiedniej wilgotności gleby „z lasów same wychodzą grzyby” i nie tylko gatunki jadalne dla człowieka, ale wiele, wiele więcej – te kapeluszowe i workowe i inne. To dzięki tej ogromnej różnorodności świata grzybów, nawet wtedy, gdy nie znajdujemy tych oczekiwanych przez nas gatunków, to możemy upajać się zapachem grzybni w lesie. W suchych borach kwitną w kępach lub całymi kobiercami fioletowe wrzosy, a w borach bagiennych dojrzewa żurawina.

Wszystkie barwy, zapachy i smaki jesieni mają swoje pochodzenie, wiążą się z konkretnymi gatunkami roślin i grzybów. Warto wybrać się na wycieczkę, gdzieś poza miasto, może z atlasem roślin i grzybów i rozejrzeć się dookoła. Oglądanie i wąchanie jest bezpieczne, ale ze smakowaniem trzeba uważać, bo trujące mogą być nie tylko grzyby, ale i owoce niektórych roślin.

Maria Obr

ębska