Emocje i umiejętności społeczne – ważne sfery w rozwoju 3-latka.

Wychowanie dzieci -

Oto scena wprost z piaskownicy na placu zabaw.

3-letnie dzieci bawią się obok siebie. Nagle przychodzi starszy chłopiec z żółtą koparką. Jeden z chłopców natychmiast pożądliwym wzrokiem patrzy na zabawkę, a następnie „pożycza” ją sobie. Po pewnym czasie właściciel koparki zamierza pójść ze swoją własnością do domu, niestety „pożyczkobiorca” nie zamierza mu jej oddać. Do akcji wkracza mama młodszego chłopca, która odbiera zabawkę i już wiadomo, co się za chwilę wydarzy… Rozdzierający wrzask i histeria za odebraną koparką. Nic nie pomaga tłumaczenie, mama dość szybko się poddaje, mówiąc: „Nie płacz, synku, mama ci kupi taką samą”. Z całej tej sytuacji dziecko nauczyło się, że wystarczy głośno wrzeszczeć, aby wymusić to, co chce. Jaki wniosek wysnuła mama? Tego się już niestety nie dowiem. Swoją drogą może być to bardzo ciekawe.

Co się dzieje w życiu 2- i 3-latka?

Uczuciowość człowieka kształtuje się w pierwszych latach życia.

Życie emocjonalne dziecka w wieku dwu i trzech lat rozwija się w ścisłym związku z jego działalnością, potrzebami, dążeniami oraz zainteresowaniami. W tym czasie w stopniu znacznie większym niż w okresie niemowlęcym uczucia dziecka rozwijają się pod wpływem środowiska i procesu wychowania.

Dwu- i trzylatek nie tylko naśladuje czynności dorosłych, ale także ich indywidualne cechy, gesty, mimikę. Chce być zauważony i doceniony. Najważniejszą rolę w tym czasie spełniają mama i tata. To oni mają znaczący wpływ na to, czy dziecko będzie kapryśne, wiecznie niezadowolone czy roszczeniowe. To te wszystkie drobne, codzienne sytuacje w domu, w sklepie, u znajomych silnie wpływają na prawidłowy rozwój emocjonalno-społeczny. Te dwie mocno ze sobą związane sfery dzięki wiedzy i mądrości rodziców, a także znajomości okresów sensytywnych w rozwoju dziecka mogą być dopiero właściwie wychowywane. Oboje rodzice mają swoje misje, które w skrócie można podsumować w następujący sposób:

Misja mamy:

NAUCZYĆ DZIECKO CZUŁOŚCI.

Misja taty:

NAUCZYĆ DZIECKO PEWNOŚCI SIEBIE I DAĆ MU POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA.

Zatem, o czym należy pamiętać?

W trzecim roku życia dziecko potrafi żywo reagować na konflikty między rodzicami, rodzeństwem i w najbliższym otoczeniu. To z tego właśnie okresu wywodzą się częste zakłócenia równowagi emocjonalnej czy zaburzenia o charakterze lękowym. Pod koniec trzeciego roku życia dziecko zdaje sobie sprawę z możliwości własnych oddziaływań na dorosłych i chętnie z niej korzysta jednocześnie staje się bardziej wrażliwe na sytuacje społeczne, dlatego tak ważne w tym okresie są: Kontakty z dorosłymi i rówieśnikami. Zaspokojenie potrzeb biologicznych i psychicznych. Uregulowany, uporządkowany tryb życia.

Jaki ten 3-latek jest?

Cechy rozwoju emocjonalno-społecznego.

  1. Bawi się z innymi dziećmi (organizuje zabawy tematyczne, naśladuje zabawy innych – zabawa równoległa, zaczyna rozumieć reguły zabaw zespołowych).
  2. Dzieli się z innymi.
  3. Jest nastawiony na współpracę.
  4. Słucha i wykonuje polecenia.
  5. Lubi słuchać historii na swój temat.
  6. Upewnia się, czy jest kochane przez rodziców.
  7. Lubi zabawy w dom, rodzinę.
  8. Rozróżnia płcie i utożsamia się ze swoją płcią.
  9. Zawiera przyjaźnie.
  10. Potrafi opowiedzieć o problemie.
  11. Okazuje miłość bliskim.
  12. Boi się ciemności, samotności.
  13. Czasami adoruje jednego z rodziców.
  14. Chętnie pomaga w domowych prostych czynnościach.

Jak widać lista możliwości jest długa i daje wiele możliwości do rozwijania sfery emocjonalno-społecznej.

Zatem czego warto uczyć dzieci? Można wymienić całą listę różnych umiejętności, który 3-latek zgodnie ze swoim tempem rozwoju jest się w stanie nauczyć, ale tak naprawdę można to podsumować 6 punktami:

  • szacunek do drugiego człowieka,
  • umiejętność współpracy,
  • umiejętność empatii,
  • umiejętność dzielenia się,
  • umiejętność udzielania pomocy,
  • pozytywne wyrażanie uczuć.

Każdy z tych punktów wymaga głębokiego przemyślenia wspólnie przez mamę i tatę oraz zweryfikowania, jak każde z rodziców rozumie np. umiejętność współpracy lub dzielenia się, aby w spójny i przemyślany sposób rozwijać te umiejętności u swoich dzieci.

W wychowanie wpisana jest nauka, a każda nauka wymaga wysiłku, tego, który ponoszą zarówno rodzice, jak i same dzieci. Wszystko zależy od tego, czy wychowanie naszego malucha stanie się naszą pasją czy przykrą koniecznością, bo przecież jakoś ten młody człowiek musi się odnaleźć w swoim przyszłym dorosłym życiu.

Opracowała Katarzyna Makulec