Dress code – szkoła pilotażu dla profesjonalistów...

Styl -

W co mam się ubrać? To dylemat prawie każdej z kobiet przeżywany co dzień rano. Skalę dylematu określa zwykle ranga wydarzenia, które ją danego dnia czeka. A co ze strojem do pracy? Czy należy kierować się jakimiś kryteriami, czy też można zdać się na absolutną dowolność? W jakimś sensie hasło Coco Chanel: „rzeczy luksusowe muszą być wygodne, jeśli takie nie są, to nie są luksusowe” przeżywa dziś renesans. Rzeczywiście wiele osób, wydając krocie na codzienne stroje kieruje się jedynie wygodą, wierząc, że dobra marka zagwarantuje elegancję. Sęk w tym, że dziś marka i cena, niekoniecznie idą w parze z dobrym gustem i jakością, a kopiowanie dziwacznych kompozycji z wybiegów nikomu chyba nie wychodzi na dobre.

Kreowanie wizerunku

Skoro kreatorzy mody nie czują się już zobowiązani do kształtowania gustu i wyczucia stylu u odbiorców, to zadanie coraz częściej spada na pracodawcę. Firmy, których działalność opiera sie na kontaktach z klientem, nie mogą sobie pozwolić na byle jaki wizerunek i często pomagają swoim pracownikom, szkoląc ich z elegancji i stylu oraz wymagając stosowania się do zasad biurowego dress code'u. Standardowo przygotowywany jest on z myślą o pracownikach konkretnej placówki i dostosowany do kultury organizacji, do charakteru zadań stawianych pracownikowi oraz do tego, w jakim zakresie reprezentuje on firmę przed interesariuszami. Inny dress code będzie obowiązywał pracowników kancelarii adwokackiej, a inny pracowników wewnętrznego działu finansów.

Czym jest dress code

Najważniejsze, by dress code jasno określał, czym charakteryzuje się formalny strój biznesowy (business formal) oraz na co można sobie pozwolić, wybierając nieformalny strój biznesowy (business casual). Z reguły pracownicy, którzy nie reprezentują na co dzień firmy przed klientem mogą pozwolić sobie na odrobinę luzu, ubierając się w strój nieformalny. Z moich doświadczeń wynika jednak, że w Polsce wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że również styl nieformalny ma swoje zasady. Choć nie wymaga noszenia garnituru, krawata czy żakietu i zezwala na dowolność w wyborze fasonu czy koloru, jednak wciąż powinien być zadbany i elegancki. W trakcie zajęć wprowadzających nowych pracownikow do firmy często zauważam zdziwienie na wieść o tym, ze obowiązują nas pewne zasady dotyczące stroju. Szczególnie osoby dopiero rozpoczynające swoją karierę zdają się być zaskoczone tym, że do biura nie należy wkładać legginsów, minispódniczek, bluzek z dekoltem, japonek czy podartych dżinsów. Niektórzy pracownicy, pozwalając sobie na niedbały wygląd tłumaczą się brakiem bezpośredniego kontaktu z klientem.

To kwestia szacunku

Ale czy tylko klient zasługuje na szacunek? Czy nie powinniśmy starać sie podnieść tonu naszych kontaktów również w gronie kolegów i koleżanek? Nasz wygląd ma wpływ na relacje z otoczeniem, zdradza nasz system wartości i często decyduje o tym, czy jesteśmy postrzegani jako profesjonaliści czy leserzy... Zadbanym strojem dajemy pracodawcy i współpracownikom do zrozumienia, że jesteśmy solidnymi i poważnymi graczami.

Elegancja to nie ekstrawagancja

Strój do pracy nie powinien też razić ekstrawagancją. Gdy jakiś element naszej garderoby odwraca uwagę rozmówcy od naszej twarzy, to znak, ze jest zbyt krzykliwy lub zbyt wyeksponowany. Kobieta, która chce być uznana przez swoich kolegów za partnera w interesach lub po prostu traktowana poważnie, nie powinna uwodzić i prowokować strojem, bez względu na to, jak bardzo jest piękna, zgrabna czy atrakcyjna. Inaczej nigdy nie pozbędzie się łatki kokietującej karierowiczki. Należy więc uważać na głębokie dekolty, krótkie spódniczki czy przezroczyste tkaniny, które z pewnością nie pomogą nam w kreowaniu profesjonalnego wizerunku.

Stając przed lustrem powinnyśmy się uczciwie zastanowić, co o nas mówi nasz strój i co chciałybyśmy, żeby mówił. Nie znaczy to, że idąc do biura, musimy zrezygnować z własnego stylu. Aby nie wpaść w przeciętność galowego mundurka, warto zacząć eksperymentować z dodatkami, kolorami i fasonami. Ale o tym innym razem...

Izabella Stasiak

Izabella Stasiak jest koordynatorem szkoleń i rozwoju oraz trenerem wewnętrznym w międzynarodowej korporacji z branży informatycznej i finansowej. Od kilku lat szkoli również w zakresie elegancji i dress code’u.

Zdjęcia pochodzą ze strony firmy odzieżowej Mexx