Co wpłynęło na dzisiejsze rozmieszczenie organizmów na Ziemi?

Biologia -

Organizmy zasiedliły wszystkie środowiska na Ziemi, nawet te które wydają się nam nieprzyjazne. W każdym jednak przypadku środowisko zaspokaja wymagania życiowe organizmu, uwarunkowane ewolucyjnymi procesami przystosowawczymi gatunku.

Środowiska Ziemi nie zostały zasiedlone przez organizmy żywe w sposób ciągły i równomierny, o czym możemy przekonać się analizując mapy przedstawiające zasięgi występowania poszczególnych gatunków. Zasięgi gatunków zostały ukształtowane przez szereg czynników typu historycznego lub ekologicznego, które spowodowały iż organizmy zamieszkują obszary Ziemi w różny, ale jednocześnie nieprzypadkowy sposób.

Na dzisiejszy obraz rozmieszczenia organizmów na Ziemi wpłynął układ lądów, mórz i stref klimatycznych w czasie całej historii Ziemi. Czynniki historyczne takie jak: zmiany klimatu Ziemi, ruchy kontynentów czy wypiętrzanie się gór ułatwiały lub uniemożliwiały przemieszczanie się organizmów. Szczególnie specyficzny rodzaj fauny i flory spotyka się na terenach takich jak wyspy Galapagos, Nowa Zelandia, Madagaskar, czy wysokie góry. Dzięki oddzieleniu wyspy od lądu czy terenów płaskich górami spełniającymi rolę naturalnej bariery geograficznej w rozprzestrzenianiu się roślin i zwierząt, w składzie organizmów na izolowanych obszarach nastąpiły duże różnice polegające na zachowaniu się endemitów czyli unikalnych gatunków niespotykanych nigdzie indziej. Unikalność organizmów bytujących w izolacji polega m.in na zachowaniu się starych form grupy systematycznej jak np. ssaki składające jaja czyli australijskie dziobaki. Unikalność ta może również polegać na zachowaniu się gatunku reliktowego np. reprezentującego florę czy faunę minionych epok. W tym drugim przypadku chodzi o przetrwanie gatunku w enklawie lub odcięciu od głównego zasięgu, w silnie ograniczonej liczebności, czy na niewielkim obszarze. Przykładem roślin reliktowych będących pozostałością okresu lodowcowego są: spotykany w Tatrach dębik ośmiopłatkowy (foto). Z kolei reliktem kserotermicznym, charakterystycznym dla flory okresu ocieplenia klimatu pomiędzy zlodowaceniami należy miłek wiosenny rosnący na Wyżynie Lubelskiej i w Małopolsce.

Do innych czynników wpływających na charakter zasięgu gatunku należą czynniki ekologiczne takie jak: swoiste zdolności organizmu do adaptacji w środowisku oraz czynniki zewnętrzne, takie jak: klimat (temperatura, opady, wiatry), ukształtowanie terenu, rodzaj gleby, dostępność do wody i pożywienia, a także działalność człowieka. Organizm może tolerować dużą zmienność warunków w obrębie kilku czynników, temperatury, czy pH gleby, ale jednocześnie może być bardzo wrażliwy na inny wybrany czynnik np. potrzebuje do życia czystej wody jak pstrąg potokowy. Brak tolerancji na jakiś czynnik sprawia, że tenże parametr stanowi barierę w rozprzestrzenianiu się gatunku na obszary pozbawione optymalnych wartości dla czynnika ograniczającego.

Możemy zastanawiać się dlaczego niektóre organizmy np. mucha domowa, orlica pospolita czy wróbel spotykane są niemalże na całym świecie, a inne np. welwiczia przedziwna (foto), kangur, żółw błotny czy panda wielka - występują tylko na wybranych obszarach Ziemi. Organizmy o dużych, często ciągłych zasięgach występowania to tzw. organizmy kosmopolityczne charakteryzujące się dużą tolerancją wobec wszystkich parametrów środowiska tzn. mogą bytować w środowisku o zróżnicowanych warunkach, z dużymi wahaniami czynników zewnętrznych, a dodatkowo łatwo rozprzestrzeniają się. Mogą to być organizmy o małych rozmiarach, aktywnie latające lub wyposażone w aparaty czepne, ułatwiające bierny transport. Przykładem organizmu, który jest w stanie żyć w środowiskach diametralnie różnych jest puszczyk spotykany zarówno w lasach, jak i wielkich miastach.

Niektóre z tej grupy organizmów to gatunki synantropijne, tj. żyjące przede wszystkim w pobliżu człowieka (szczur wędrowny, mak polny, chaber bławatek, mlecz zwyczajny) i razem z człowiekiem wędrujące, w poszukiwaniu stałego źródła pokarmu, ochrony przed wrogami czy optymalnych warunków do rozmnażania. Do zwierząt, których zasięg stale się zmienia należą: synogarlica turecka, sójka, sroka.

W przeszłości, np. podczas wypraw związanych z odkryciami geograficznymi niejednokrotnie człowiek przyczyniał się do zwiększenia zasięgu niektórych gatunków pomagając im pokonać bariery geograficzne, których rośliny i zwierzęta samodzielnie nie pokonałyby. Znamy przykład zawleczenia królików i opuncji do Australii, ale są też inne przykłady np. sprowadzenia jenota z Dalekiego Wschodu do Europy, czy bardzo ekspansywnego małża racicznicy zmiennej ze strefy Morza Kaspijskiego i Morza Czarnego do Europy, a potem do Ameryki. W dalszym ciągu człowiek silnie oddziałuje na rozmieszczenie organizmów na Ziemi świadomie przewożąc nasiona czy sadzonki roślin z kontynentu na kontynent i sadząc je w ogrodach i parkach, czy użytkowo hodując obce zwierzęta. W przypadku celowego sprowadzenia przedstawiciela innego ekosystemu, czy strefy klimatycznej mówimy o introdukcji. Gatunek obcy w środowisku może zaaklimatyzować się i zacząć ekspansję, której skutki dla fauny i flory rodzimej są nie do przewidzenia, ponieważ konkuruje on o niszę z gatunkami rodzimymi, wypierając je, a nawet powodując ich wyginięcie. Do gatunków silnie inwazyjnych należą: sumak odurzający, barszcz Sosnowskiego, robinia akacjowa czy rak amerykański.

W przeciwieństwie do organizmów kosmopolitycznych, gatunki endemiczne mają zasięgi małe lub bardzo małe, często kurczące. Spotykane są one tylko w niektórych obszarach Ziemi, np. w wysokich górach Europy, czy w danym kraju, a ich zasięg może ograniczać się nawet do kilku stanowisk. Organizmy endemiczne tak daleko przystosowały się do specyficznych warunków środowiska, że nie znoszą większych wahań jego parametrów. W związku z wrażliwością gatunków endemicznych nie tylko na warunki bytowania, ale także na środowiskowe skutki działalności człowieka, a w związku z tym kurczenie się optymalnych dla nich areałów, ograniczoną dostępność pokarmu, podatność na choroby, są one silnie zagrożone wyginięciem. Przykładem fauny endemicznej są: hatteria (Nowa Zelandia), koala (Australia), żółwie słoniowe (Galapagos), zaś przykładem flory endemicznej są: dzwonek karkonoski i skalnica tatrzańska.

Przekształcenie środowiska naturalnego na przestrzeni dziejów stale powodowało zmiany w składzie gatunkowym ekosystemów oraz w wielkości i kształcie zasięgu różnych gatunków organizmów. W niektórych przypadkach człowiek bezpośrednio wpłynął na wyginięcie gatunku np. tura, tarpana czy bizona. W innych przypadkach (wilk, niedźwiedź) obserwowano i obserwuje się systematyczne kurczenie się zasięgów spowodowane wieloma czynnikami. Różne były motywy tępienia roślin i zwierząt w przeszłości. Mogło ono być związane z celami konsumpcyjnymi (tur, ptak dodo), albo z uznaniem zwierzęcia za szkodnika (wilk workowaty), chęcią pozyskania futra (pantera mglista) czy z potrzeby prowadzenia sportowo-hobbystycznych polowań (kwaggi). Radykalne działania człowieka wobec wybranych gatunków organizmów wpływające zarówno na zmniejszenie liczebności osobników w populacji, jak na kurczenie się zasięgu występowania, dziś oceniane są jako negatywny aspekt antropopresji. Aktualny stan wiedzy biologicznej zakłada pozytywną rolę każdego gatunku w środowisku i wskazuje na potrzebę zachowania wszystkich gatunków, niezależnie od stwierdzonej pozytywnej roli dla człowieka. Zagadnieniu znaczenia bioróżnorodności biologicznej poświęcony będzie kolejny artykuł.


Opracowała Renata Stoczkowska

Zdjęcia: Maria Obrębska