Skutki neurologiczne pornografii

Medycyna -

Nowa definicja uzależnienia
1. Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Uzależnień, w oparciu o aktualną wiedzę neurologiczną, zmieniło w 2011 roku definicję uzależnienia. Dzisiaj rozumiemy je nie tylko jako wewnętrzny przymus korzystania ze szkodliwej substancji, ale jako przewlekłą chorobę mózgu wpływającą na układ nagrody, motywacji i pamięci.
Po raz pierwszy Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Uzależnień zdefiniowało uzależnienie jako obejmujące także zachowania, niezwiązane z zażywaniem substancji, jak jedzenie, hazard, a także - właśnie tak - seks. One wpływają na mózg w podobny sposób.

Dopamina
2. „Stara dobra dopamina, chemiczny napęd, który powoduje, że uganiamy się za tym, na co mamy ochotę, co sprawia nam przyjemność. Gdy zwierzę jest głodne, dopamina powoduje, że mózg przestawia się na poszukiwanie pożywienia; u osób uzależnionych sprawia, że mózg zajmuje się zdobywaniem narkotyków. Okazuje się, że desperacja napędzana dopaminą może zmienić mózg na zawsze, ponieważ jej komunikat, którym jest intensywne pragnienie, zawęża pole zmian synaptycznych, koncentrując je – jak silny mikroskop – na jednej określonej nagrodzie. Czy to w służbie pożywienia, czy heroiny, miłości czy hazardu, dopamina tworzy koleiny, linie śladów w masie neuronów. Ślady te twardnieją i stają się nieusuwalne, tworząc trwały szlak do wysoce wyspecjalizowanego – i ograniczonego – garnka złota”.
/Marc Lewis, Memoirs of an Addicted Brain; A Neuroscientist Examines His Former Life on Drugs. Public Affairs, Nowy Jork. 2011 str. 156/

3. Każdy z nas ma swoisty termostat przyjemności w mózgu, który mówi nam co jest dla nas przyjemne, a co nie. Uzależnienie zmienia ten układ poprzez zmianę liczby receptorów dopaminy w jądrze półleżącym. Wiemy teraz, że nie ma znaczenia czy chodzi o heroinę czy też kokainę. Mamy badania nad uzależnieniem od jedzenia, w których widzimy zmniejszoną liczbę receptorów dopaminy, jak przy kokainie. Zmiana ustawienia tego termostatu tworzy nową "normę"
Komórka z dopaminą kurczy się wraz z uzależnieniem, ponieważ mózg operuje w oparciu o system informacji zwrotnej. Mówi nam: "Lubię przyjemność, ale tego jest za dużo. Zabijasz mnie". System przyjemności w mózgu ma nam pomóc przeżyć. Ma być czymś wyjątkowym, a nie głównym celem, a to dzieje się przy uzależnieniu".

Neuroplastyczność mózgu
4. Ludzki mózg jest neuroplastyczny, to oznacza, że podlega zmianie. W przeszłości uważaliśmy, że zjawisko to można porównać do lepienia naczynia z gliny. Uważaliśmy, że mózg można formować do momentu uzyskania dorosłości a następnie wkładamy tę glinę do pieca, a ona staje się ceramicznym garnkiem, sztywnym i niezmiennym. To nieprawda. Od dwudziestu lat wiemy, że mózg dorosłego także jest neuroplastyczny. Jeden z naukowców, który to badał powiedział, że “Mózg jest źródłem zachowania ale z drugiej strony jest modyfikowany przez zachowania, których jest źródłem...…nauka rzeźbi strukturę mózgu” (za: Zatorre et.al., Nature Neuroscience 2012).

5. Uczenie się zmienia mózg, o czym wiemy z wielu badań. Pierwsze z nich było przeprowadzone 20 lat temu na skrzypkach. Skanując mózg osób badanych dowiedzieliśmy się, że część mózgu, która kontroluje lewą rękę powiększa się tym bardziej, im więcej dana osoba ćwiczy grę na skrzypcach i im wcześniej zaczyna grać. To nie tylko korelacja. To także przyczyna i skutek. To samo widzimy przy żonglowaniu. A co z uzależnieniem? Czy ono także pozostawia ślad? Czy widzimy zmiany w mózgu? Tak, widzimy. Widzimy kurczenie się części mózgu odpowiadające za nagrodę. Widzimy także zmiany w czołowej części mózgu. Widzimy to w przypadku kokainy, amfetaminy, opiatów, otyłości. Widzimy to w badaniach nad pedofilią. Jak również w badaniach z 2011 roku w badaniach u osób uzależnionych od Internetu. A także w niemieckich badaniach nad pornografią z 2014 roku, w których zaobserwowano kurczenie się obszaru nagrody, który wyglądał tak samo, jak u narkomanów. Skurczyły się także obszary w płacie czołowym, czyli obszary odpowiedzialne za myślenie i regulowanie poziomu przyjemności. Im więcej godzin tygodniowo, tym bardziej zmniejsza się ten obszar mózgu.

Naukowcy doszli zatem do wniosku, że albo oglądanie pornografii prowadzi do zmniejszenia się obszarów mózgu, albo osoby badane urodziły się z takimi małymi obszarami w mózgu i dlatego oglądają pornografię. Co do tej drugiej opcji, być może niektórzy mają takie predyspozycje, jednak wiedząc to, co wiemy o studentach medycyny, skrzypkach, żonglowaniu i całej wiedzy na temat neuroplastyczności mózgu, co najmniej możemy założyć – w moim przekonaniu - z naukową pewnością, że mamy tutaj pewną zależność przyczynowo-skutkową. W innym przypadku oglądanie pornografii byłoby jedyną czynnością, przez którą uczymy się i, która nie zmienia naszego mózgu. Jak bardzo prawdopodobny jest fakt, że żonglowanie – tak, pornografia – nie.

Białko DeltaFosB
6. Jedną z ważnych substancji chemicznych, która zmienia mózg jest DeltaFosB. Jest to białko, które - jak zauważyliśmy wiele lat temu - zwiększa się w przypadku uzależnienia od kokainy i innych uzależnień. Jego poziom się nie zmniejszał. Pozostawał na tym samym, wysokim poziomie. Było tzw. kaskadą sygnałową - substancją, która z innymi substancjami napędza organizm do tego, aby znów użyć danej substancji. Jeżeli poziom DeltaFosB był zbyt wysoki zwierzęta nadużywały określonej substancji. Ostatnie 10 lat pokazało, podczas badań na modelach laboratoryjnych, że poziom DeltaFosB był wyższy u tych zwierząt, które nadużywały naturalnych "nagród" - jedzenia i seksu. Zwierzęta te odznaczały się hiperseksualnymi zachowaniami. To pokazuje nam, co dzieje się na poziomie chemicznym w naszym mózgu w przypadku uzależnienia.

Bazując na tych danych, w 2011 roku, napisałem razem z innym neurochirurgiem artykuł, w którym postawiliśmy tezę, że pornografia zmienia mózg tak jak kokaina i inne narkotyki. Grupa naukowców, która popierała pornografię zaprzeczyła temu. Ich zdaniem mózg nie może się zmienić. Nawiązała się debata i 4 lata później okazało się, że my mieliśmy rację.

Poziom DeltaFosB jest znacznie podwyższony u młodzieży niż u dorosłych. To oznacza, że młodzież jest o wiele bardziej narażona na uzależnienie niż osoba dorosła. A poza tym ich ośrodki podejmowania decyzji w płacie czołowym nie są jeszcze rozwinięte aż do połowy trzeciej dekady życia.

Pobudzenie wrażliwości
7. Valerie Voon z Uniwersytetu w Cambridge opublikowała w 2014 roku badanie, które dotyczyło tzw. teorii pobudzającej nadwrażliwości. Cóż to takiego? Okazuje się, że kiedy używa się rezonansu magnetycznego badającego nie strukturę, ale działanie mózgu, widzimy u osób uzależnionych od narkotyków (to nawiązuje do wcześniej przeprowadzonych badań), że kiedy zobaczą zdjęcie kokainy ich mózg reaguje specyficznie. Jest bardzo zainteresowany. Pobudza się w zupełnie inny sposób niż u osób nieuzależnionych. Osoba nieuzależniona zobaczy jedynie biały proszek i powie, że ktoś rozsypał mąkę. Nie będzie to miało dla niej znaczenia. U osoby uzależnionej od kokainy uruchomi się działanie jądra półleżącego i odczyty idą w górę.

Valerie Voon przyjrzała się osobom uzależnionym od pornografii i odkryła, że wyniki rezonansu magnetycznego wyglądały niemal identycznie do tych u osób uzależnionych od kokainy. Doszła również do wniosku, że jest rozdźwięk między pragnieniem a lubieniem, co jest typowe w uzależnieniach. I co wcześniej stwierdzono u alkoholików i narkomanów. Innymi słowy, z powodu degeneracji receptorów, potrzeba jest więcej narkotyku czy działania, aby doświadczyć tego samego efektu.

Osoba uzależniona od alkoholu, choć pragnie go, może go nawet nie lubić. Piją tylko po to, aby zmniejszyć ból. Uzależnienie od pornografii pokazuje ten sam rozdźwięk.

Uzależnienie jako patologiczna forma silnego uczenia się
8. Naukowcy Kauer i Malenka z Uniwersytetu Stanford, opublikowali artykuł o tym, jak komórki mózgu zmieniają się pod wpływem uzależnienia. Stwierdzili oni, że uzależnienie stanowi patologiczną, ale silną formę uczenia się i pamięci. Myślę, że żadne inne uzależnienie nie potwierdza tej tezy tak mocno, jak uzależnienie od pornografii. Pornografia to intensywne doświadczenie - klikania, poszukiwania, nowości. Nasz mózg chce czegoś nowego. Dostarcza niezwykle silne bodźce dla zmian neuroplastycznych w mózgu. Pornografia zmniejsza obszar pamięci roboczej, co prowadzi do lekceważenia istotnych informacji środowiskowych, co w konsekwencji prowadzi do podejmowania niekorzystnych decyzji (za: Laier, C., Schulte F.P. i Brand M. (2013). Przetwarzanie obrazów pornograficznych zakłóca funkcjonowanie pamięci roboczej. The Journal of Sex Research. Tom 50 (7) )

Neurony lustrzane
9. Z badań nad neuronami lustrzanymi wiemy, że łączą one cechy motoryczne z wizualnymi i reagują w jednakowy sposób w sytuacji, gdy dana czynność jest wykonywana przez dany podmiot lub jedynie obserwowana u innej osoby. Dzięki temu rozumiemy dlaczego zarażamy się od innych śmiechem, krzywimy się z bólu oglądając w telewizji osobę, która przycina sobie palce drzwiami i dlaczego rodzice karmiąc małe dzieci łyżeczką otwierają usta oczekując, że maluch zrobi to samo. Dzięki strukturom lustrzanym możemy zrozumieć, co dzieje się z innymi ludźmi i jak się czują w określonych sytuacjach.
W badaniach neuronów lustrzanych okazało się, że osoby oglądające pornografię czują się tak, jakby byli w filmie. Widzowie utożsamiają się, rezonują, ze stanami motywacyjnymi aktorów grających stosunek seksualny. Oni tam są. Oni tam siebie widzą. 14 letni Jaś staje się aktorem pornograficznym.

Płat czołowy i kora przedczołowa
Kora przedczołowa – część płata czołowego, leżąca najbardziej z przodu i obejmująca okolicę oczodołową kory mózgu.

Neurony kory przedczołowej mają długie dendryty, pokryte większą liczbą kolców dendrytycznych niż w pozostałych częściach kory mózgowej.

Kora przedczołowa pełni funkcję w działaniu pamięci roboczej, planowaniu ruchów i działań, rozważania ich konsekwencji, a także wpływa hamująco na spontaniczne i często gwałtowne stany emocjonalne, których źródłem jest podwzgórze i układ limbiczny. Osoby z uszkodzeniami tych obszarów postępują w sposób społecznie nieakceptowany, ponieważ trudności sprawia im modyfikacja swojego zachowania w zależności od kontekstu. Często też zachowują się impulsywnie, ponieważ nie umieją poprawnie wyobrazić sobie skutków swoich działań. Wykazują też skłonności do stosowania etyki utylitarystycznej.

Dr Donald Hilton, jr

Na ten temat polecamy także wywiad z dr Donaldem Hiltonem w magazynie "Charaktery", październik 2015.